Ilość tych F-ów i czołgów mogłaby wystarczyć jedynie na drobnych rzezimieszków , złodziei i przemytników a nie przeciw mocarstwu jakim jest - wiadomo kto. A mógłby on zarzucić całe nasze terytorium złomem wybuchowym, odrobina pokory przydałaby się rządzącym.
Ilość tych F-ów i czołgów mogłaby wystarczyć jedynie na drobnych rzezimieszków , złodziei i przemytników a nie przeciw mocarstwu jakim jest - wiadomo kto. A mógłby on zarzucić całe nasze terytorium złomem wybuchowym, odrobina pokory przydałaby się rządzącym. Ale kasiora za nie idzie do biedaków zach.europy i za ocean kosztem naszych bogali.
19:32 “Dziękujemy” Georgowi W. Bushowi i Barackowi Obamie (laureatowi POKOJOWEJ nagrody Nobla) za destabilizację Afganistanu, Iraku, Syrii i Libii i utworzenie terrorystycznego “państwa” ISIS, które dziwnym trafem granicząc z krajem Izrael, którego mieszkańców islamisci PODOBNO nienawidzą, mimo to nie garną się by Żydów zaatakować. Dziękujemy im za wymordowanie przez armię amerykańską kilkuset tysięcy osób w krajach na całym świecie. Dziękujemy za zamknięcie wiezienia w Guantanamo, co “pokojowy” Obama obiecał jeszcze w czasie swojej kampanii prezydenckiej. Dziękujemy USA za wysłanie dywersantów udających powstańców ludowych w państwach, które nie zgadzaja sie na amerykański dyktat i dolara jako miedzynarodową walutę. Dziękujemy im za uzbrojenie fanatyków religijnych mordujących wszystkich, którzy mają zdanie odmienne na temat tego czy innego boga i udawanie, ze się z nimi walczy od kilkunastu lat. Dziekujemy za wojnę prz naszych granicach, na Ukrainie gdzie amerykanie jawnie popierając zbrojny puch (Majdan), zmienili demokratyczną władzę na dyktat, mordujacy ludzi w imie “integralnosci terytorialnej” jak zwykły zamordystyczny reżim. Ale oczywiscie to jest prozachodni reżim, czyli dla amerykanów do przyjęcia.
Dziękujemy USA za piekło, które zgotowali tym ludziom na zamówienie amerykańskiego kompleksu finansowo-zbrojeniowego. Oby "dobro", które tam uczynili wróciło do nich w zwielokrotnione.
Jak nie na tym, to na tamtym świecie.
Amen.
P. S. NIKT ze zwykłych ludzi NIE chce wojny. Tylko garstka rządzących. Niech przywódcy się tłuką jeden na jeden jak chcą, szaraczków w swoje wojenki nie mieszając.
masz na myśli U.S.A ?
Brawo, popieram cię gościu z 00;23.
Ileż tu obelżywych słów pod adresem p. Kukiza. Ale zastanówcie się na spokojnie. Ten człowiek ma dużo racji. Wiem, wiem, słowo Żyd jest już dla was wystarczające by psioczyć na niego, ale spójrzcie na ta społeczność, na ich niesamowita konsolidację, łączenie się, pomaganie sobie. Nas Polaków jest też bardzo dużo poza granicami kraju. Ktoś wyśmiewa się z Jackowa, ale podczas kampanii wyborczej, wszyscy kandydaci na prezydenta w USA uśmiechają się do nich, prawda??? W Anglii też politycy "boją się" Polaków. Tylko, że u nas 2 Polaków i 3 zdania. Nie potrafimy się skonsolidować, pełni jesteśmy zawiści, zazdrości, nienawiści. Więc pomysł p. Kukiza jest znakomity, ale czy pozwolimy na to??? Jesteśmy narodem targowiczan i nie protestujcie, bo taka jest prawda. Zobaczcie co teraz dzieje się, jak dla własnych celów potrafiono nas podzielić, czy widzicie to?? Wygląda tak, że nie ma Polaków, jest NARÓD Katolików, jest naród NIE katolików i te dwa narody żyją na terenie zwanym Polska. I tak właśnie, dzieląc jeden naród na różne opcje doszło do rozbiorów. Coś co kiedyś dotyczyło szlachty, przeniesione zostało bardzo skutecznie na pozostałe stany społeczeństwa. TAK !! Zbierzmy się w kupę i działajmy razem dla własnego dobra. POPIERAM POMYSŁ P> KUKIZA < DOSKONAŁY :
bo mądry nie taki jak my,nie zgadzają się i już
Na lewo Betty, partnerka premiera Grecji , a potem już tylko ściana.
Mieszkają , Jedna z najbardziej zatłoczonych dzielnic Aten – Kipseli. Skromny, pomalowany na kremowy kolor, siedmiopiętrowy blok z płaskim dachem. Wokół chwasty, wydeptane ścieżki. Charakterystyczny dla Grecji bałagan. Tu mieszka pierwsza para Grecji. Cipras i Batziana, nazywana „Czerwoną Betty”. Nie są małżeństwem, bo odmówili ślubu w kościele, czego wymaga greckie prawo. Mają dwóch synów. Jeden z nich ma na drugie imię Ernesto. Tak, na cześć Che Guevary, jednego z przywódców komunistycznej rewolucji na Kubie.
Betty przechodziła przez te same organizacje, co jej partner. Choć to raczej on szedł tam, gdzie ona. Również należała do komunistycznej młodzieżówki, brała udział w protestach przeciw ministrowi edukacji, chodziła na manifestacje, należała do Synaspismos, a nawet ma dyplom tej samej uczelni co Cipras, choć potem jeszcze ukończyła inżynierię elektryczną i komputerową na Uniwersytecie Patraskim. Pracuje jako informatyczka. Nie lubi chodzić na zakupy, do fryzjera, nie lubi wydawać pieniędzy na ubrania. Grecki „Vogue” zalecał jej, żeby zaczęła się porządnie ubierać, porzuciła wyciągnięte z zeszłej dekady kolory i wzory. Sugerował też, że powinna zmienić wizerunek na nieco cieplejszy. Bo słowo ciepły, to chyba ostatni przymiotnik, jakim można Betty określić.
Profesor, który przeszkadzał jej w pisaniu pracy doktorskiej Betty, trafił przed sąd. Betty pozostaje tak samo bezkompromisowa w polityce. Jest twardogłową komunistką. Komunistką niemalowaną, dosłownie i przenośnie. Siedzi na lewo od Ciprasa, a na lewo od niej jest już tylko ściana. Gdy Cipras próbuje dogadać się z wierzycielami i iść na ustępstwa, dostaje od Betty połajankę. Prezydent Francji François Hollande, cytowany przez francuski „Le Canard Enchaîné”, powiedział, iż usłyszał od greckiego premiera, że „jeśli przyjmie zbyt wiele żądań trojki, będzie ryzykował nie tylko utratę poparcia swojej partii, ale i utratę partnerki, która jest o wiele bardziej lewicowa od niego”. O słowach Ciprasa donosił też brytyjski „The Times”.
Czekamy na nieistniejący program pana Kukiza, póki co traktujemy to jak koncert życzeń
Zdaniem wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego, "zwycięzców negocjacji jest dwóch" - według niego są to zarówno grecki premier Aleksis Cipras, jak i przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. - Cipras wygrał w wymiarze zarówno wewnętrznym, greckim, jak i międzynarodowym. Teraz rośnie także pozycja Junckera, podczas gdy pozycja Donalda Tuska w "unijnej trójce przywódców", obok jeszcze przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Martina Schulza, słabnie - ocenił.
I Co , kto wygrał?.
Ciągle łudzimy się tym , że polska może zyskać ,a ja mogę wygrać w totka , polska nic nie zyska bo polska jest do dojenia , nie po to w 1989 amerykańscy finansiści dokonali zmiany władzy w polsce żeby polska coś miała zyskiwać , polska ma brać kredyty a polacy mają zasuwać na światową finansjerę.
Polak Polakowi wilkiem , zarówno w Polsce jak i za granicą ... z naszego narodu zrobiono tanią siłę roboczą , to "zasługa" tego styropianowca popieranego przez Watykan co to tak afiszował się z długopisem z papieżem i Matką Boską w klapie , nachapał sie milionów i się śmieje jak Polacy biedują , wykorzystywani jak nie w Polsce to na Zachodzie , gdyby Polacy mieli szansę godnie zarobic w Polsce to nikt nie tułał by sie po świecie , bieda i głodowe zarobki są ZAWSZE głównym powodem emigracji oprócz wojny oczywiście. Dla niektórych poznawanie świata. To nie jest nic innego jak współczesna forma niewolnictwa na ochotnika bez jakiejkolwiek ochrony swojej Ojczyzny.
Też uważam, że to mądry naród. Domagają się życia na określonym poziomie u siebie , nie bawią staruszków w Niemczech, ich dzieci nie obrabiają pól uprawnych w Holandii itd...
Klituś bajduś uprawiasz nasłuchawszy się gdzieś miłośników komuny. Nie ma granic więc każdy wybiera co chce i gdzie chce.
ok, tylko ... dlaczego wobec tego nikt nie wybiera Polski ?