Patrzajta i podziwiajta obrazki z Aten nim podobnych populistów w Polsce wybierzeta
Ja uważam, że czeka nas to samo,jeśli wybierzemy zmianę partii.
To źle uważasz gościu 19:54. Zmiana partii rządzącej to konieczność.
Jakoś nie mam ochoty zmieniać na gorsze skoro na lepsze się nie da.
A kto Ci powiedział, że się nie da? Tusk czy Kopacz? W Polsce są inne partie poza po i pis, tylko ciemna masa tego zrozumieć nie potrafi...
To, że dla Ciebie coś wydaje się gorsze nie znaczy że wszyscy tak myślą gościu 06:57.
Grecy maja racje trzeba przeciwstawic sie tej niby UE,
Doili doili UE a sami dali od siebie wielkie .... Poza tym próżniaki takie jak i Włosi.
Sztuczne plantacje, sztuczne choroby, sztuczne emerytury - to co chcieli dalej oszukiwać? Do roboty
W mediach na tapecie Grecja, to teraz POstraszmy sytuacją w Grecji. Bo Macierewicz i Kaczyńscy są już zbyt mainstreamowi.
Macierewicz i Kaczyński gwarantują nam powtórkę z greckich wydarzeń tylko w sosie smoleńskim
To nic innego iść do bukmachera i obstawiać, wygrana gwarantowana przez gościa wyżej.
nasze zadłużenie w niczym nie zagraża stabilności finansowej państwa, jest to zupełnie odmienna sytuacja niż w Grecji. Kryzys w greckim stylu mogą nam dopiero zafundować jak wybierzemy w październiku rozdawnych socjalistów.
Przypominam, że także rozdymana administracja, w której lubuje się obecna władza, doprowadziła do takiej sytuacji w Grecji, nie tylko te ich wszystkie socjale...
Mój "ulubiony" fragment - perełka:
"Potem dopiero się połapało, że każde otrzymane unijne euro generuje dług"
Proszę, proszę - ten sam onet, który razem z innymi głównymi mediami nie mogą na codzień nachwalić się UE od lat - w artylule o bankrutującej Grecji pisze takie słowa prawdy o UE:
Halo, halo - drodzy dziennikarze - POBUDKA! - to jak to jest z tą Unią i dotacjami??? Z tymi wszystkimi intewstycjami unijnymi?? Z tą postawą polityków? Zdecydujcie się!
2+2=.... ???
Nie zdziwcie się Przyjaciele, jak za kilka lat onet napisze dokładnie to samo o Polsce (zamiast "Grecja" wystarczy wstawić "Polska")
--- cytat z onetu -----
Problemy Grecji miały początek wiele lat temu. Zaczęły się gromadzić niemal natychmiast po wejściu kraju do Unii w 1981 roku, ale dały o sobie znać dopiero 20 lat później. Najpierw państwo otrzymywało od UE gigantyczną pomoc finansową – dofinansowania na miliardy euro. Potem dopiero się połapało, że każde otrzymane unijne euro generuje dług, bo wymaga współfinansowania z greckiego budżetu. Kolejne dotacje obciążały państwowy rachunek. Do tego dochodziły koszty biurokracji, czyli konieczność utrzymania sztabu ludzi zajmujących się pozyskiwaniem dotacji. Plus koszty członkostwa w Unii, miliardy euro wynikające z obecności we Wspólnocie.
– Dodaj do tego jeszcze postawę greckich polityków, którzy od lat kombinowali, jakby tu wyciągnąć więcej pieniędzy. Nie oszczędzali, bo źle wyglądaliby w oczach wyborców. Stawiali więc na drogie i nikomu niepotrzebne inwestycje. Nadmuchiwali bańkę – mówi Zacharias.
--- koniec cytatu ----
http://biznes.onet.pl/…/grecja-nad-przepascia-co-dal…/zepbhd
Ciemna masa zapatrzona w dotacje unijne tego nie zrozumie. Oni myślą, że jak unia coś daje to za darmo i nie widzą, że to unii płaci się 2 razy więcej niż płaci unia...