Czytaj wcześniejsze komentarze na forum to będziesz wiedział, a są bardzo wiarygodne. Piszą że ruszył, jest świetna atmosfera i były już podwyżki. Karpie rosną i na święta otrzymasz malutkiego o wadze 4 kg.
Też mi się tak wydaje że to fejk jakiś z tą upadłością . Na produkcji kasa poszła z opóźnieniem . Biuro zawsze dostaje w terminie.
Na bank to kłamstwo . Ktoś zament robi. Tydzień temu przyszło bardzo dużo zabezpieczeń ADR i sworzni królewskich. Więc siłą rzeczy nikt by nie zamawiał jak by miała produkcja stawać. Nowki sztuki pozamawiane
Dzisiaj mamy odbiory kolejnych wozów . Ściema na maksa
Podobno w styczniu
Non stop dostają w terminie !!!! Sami to wypłacają sobie a produkcie mają gdzieś
Warto wiedzieć, że pracownik, któremu pracodawca nie wypłaca wynagrodzenia, może dochodzić nie tylko zaległej pensji wraz z odsetkami. W określonych sytuacjach może przysługiwać mu również dodatkowe odszkodowanie.
Podstawą jest art. 55 § 1¹ Kodeksu pracy. Jeżeli pracodawca dopuścił się ciężkiego naruszenia swoich podstawowych obowiązków wobec pracownika, pracownik może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracodawcy. W takim przypadku przysługuje mu odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia.
Obowiązek terminowej i prawidłowej wypłaty wynagrodzenia wynika również z art. 94 pkt 5 Kodeksu pracy oraz art. 85 i 86 Kodeksu pracy.
Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy pracodawca przez dłuższy czas nie płaci pensji, wypłaca tylko część wynagrodzenia albo zaległości powtarzają się przez kolejne miesiące. !!!!!! W przypadku spółki z o.o. warto pamiętać, że w określonych sytuacjach odpowiedzialność za niezapłacone zobowiązania spółki może zostać skierowana również do członków zarządu, a nie wyłącznie do samej spółki.
Podstawowe znaczenie ma tutaj art. 299 § 1 Kodeksu spółek handlowych. Zgodnie z nim, jeżeli egzekucja przeciwko spółce z o.o. okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania.
Może to dotyczyć również zobowiązań wynikających ze stosunku pracy, w tym zasądzonych, a niewypłaconych wynagrodzeń oraz innych należności pracowniczych.
To gdzie ten staw jest co te karpie tak szybko rosną
12:03 to BIURO to pierw sobie wypłaci i to sporo większe pieniądze a ciebie oleją ciepłym moczem. Tak było, jest i będzie.
Dziękuję za podpowiedź . Ktoś dobrze mówi . Odszkodowanie się należy jak nic !!!!
Biuro ma płacone . Oszukują wszystkich . Robimy na nich
A gdzie takie odszkodowanie uzyskać ? I jak to zrobić ?
Wstaję właśnie do roboty i powiem szczerze to, co się dzieje, już mnie po prostu przerasta. Człowiek wstaje o 5 rano, jedzie do pracy, robi swoje, zapierdala na produkcji, a później okazuje się, że dla niektórych jesteśmy warci mniej niż nic.
Biuro pieniądze dostawało w terminie, a ludzi z produkcji można było traktować jak gorszy sort. W WOST dalej szukają ludzi. W Hutniku potraktowali pracowników jak kupę. W GRANT potraktowali ludzi jak szmaty. W BC robią sobie z nas zwyczajnie jaja.
Ale dla mnie największym skandalem jest coś innego. Człowiek uczciwie pracuje, ma naliczone wynagrodzenie, a później dowiaduje się, że nie są za niego regulowane należne składki ZUS i podatek od wynagrodzenia. To już nie jest kwestia tego, że ktoś spóźnił się z wypłatą czy ma chwilowe problemy. Pracownik wykonuje swoją pracę i ma prawo oczekiwać, że pieniądze związane z jego wynagrodzeniem i ubezpieczeniem będą rozliczane tak, jak powinny.
Właściciel może nie chodzić do pracy, a robol ma wstać o 5 rano, przyjechać i robić na kolejne Audi dla ludzi, którzy jak się okazuje nie płacą za niego ZUS-u i nie odprowadzają należnego podatku od jego wynagrodzenia. Jak człowiek ma mieć jeszcze jakiekolwiek zaufanie do takiego pracodawcy?
To już przekroczyło wszystkie granice przyzwoitości, szacunku do pracownika i zwykłego dobrego smaku. Mam dość patrzenia, jak ludzie uczciwie pracują, a później są traktowani jak przedmioty, które można wykorzystać i odstawić.
Dlatego składam wypowiedzenie i będę dochodził wszystkiego, co mi się prawnie należy, łącznie z odszkodowaniem, jeżeli zachodzą ku temu podstawy. Bo pracownik to nie śmieć. A składki ZUS i należności podatkowe związane z wynagrodzeniami to nie jest dobra wola pracodawcy.
To teraz tak jest w bclds. Produkcja dostaje w terminie, a biuro od roku dostaje co drugi miesiąc i jeszcze po kawałku! Czyli, to samo się szykuje, co i w grancie!