inżynier/technolog, specjalista ds. jakości, operator suwnicy, ślusarz/spawacz, walcownik, elektromonter i tokarz
rekrutacja@wostsa.pl
Dobrze by było , bo Hutnik już chyba nie działa , w beczkach też nie płacą . Grant z gigantycznymi długami.
Podobno spadkobiercy po zmarłym wspólniku prezesa chcą zakończyć z nim współpracę. Z tego, co się mówi, mają poważne zastrzeżenia do sposobu prowadzenia przez niego biznesów i uważają, że spółki są źle zarządzane. Między innymi właśnie dlatego rodzina miała złożyć wniosek o upadłość spółki GRANT po około dwóch latach miała już dość tej współpracy. Co ciekawe, przez cały ten okres członkowie tej rodziny praktycznie nie pojawiali się w firmie. Sytuacja jest o tyle kuriozalna i groteskowa , że podobno wogole nie pojawiają się w pracy. A zamówień jest w bród podobno. Wydaje mi się że tak gdzie się dwóch kłuci to się ucieka a nie korzysta jak mówi stare polskie przysłowie. Dlatego składam wypowiedzenie jeszcze przed końcem miesiąca żeby wskoczyć w okres trzymiesięcznego wypowiedzenia. Rekrutacja na WOST trwa.
Coś się popsuło to Forum Wolnego Słowa i mój komentarz zniknął, więc wklejam jeszcze raz! A jak się komuś coś nie podoba, to zawsze może sobie założyć własne forum, nieprawdaż?
Teleadresowa baza podmiotów otoczenia biznesu wraz z krótką charakterystyką
Wśród blisko sześćdziesięciu instytucji wspierających przedsiębiorczość w województwie świętokrzyskim, kluczowymi jednostkami są: https://archive.ph/Cn8SZ https://www.bieliny.pl/asp/teleadresowa-baza-podmiotow-otoczenia-biznesu-wraz-z-krotk-charakterystyk-,459,artykul,1,18
(...) 5. Agencja Rozwoju Lokalnego S. A. w Ostrowcu Świętokrzyskim
Ul. Słowackiego 19
27 - 400 Ostrowiec Świętokrzyski
tel. 247-91-97, tel./fax 041 247-90-97
e-mail: arl@arl.ostrowiec.pl e-mail: arlok@wp.pl
Agencja Rozwoju Lokalnego S. A. w Ostrowcu Świętokrzyskim została utworzona przez Gminę Ostrowiec Świętokrzyski w kwietniu 2000 roku w celu świadczenia pomocy lokalnym przedsiębiorcom oraz jednostkom samorządu terytorialnego - powiatowi i gminom wchodzącym w jego skład. Główne obszary działalności Agencji obejmują doradztwo inwestycyjne i finansowe, organizacje szkoleń zawodowych i konferencji gospodarczych, organizacje kampanii reklamowych, poszukiwanie partnerów handlowych dla lokalnych przedsiębiorców i firm, udzielanie pożyczek dla podmiotów gospodarczych, tłumaczenia z i na języki obce, przygotowywanie i realizacja strategii rozwoju, przygotowywanie wniosków do programów Unii Europejskiej, wykonywanie materiałów promocyjnych, przyciąganie zagranicznych i krajowych inwestorów w rejon powiatu ostrowieckiego, Public Relations. Ponadto Agencja Rozwoju Lokalnego zarządza Ostrowieckim Inkubatorem Przedsiębiorczości (idea działania Inkubatora została omówiona w punkcie 2.2.3. Specjalne strefy rozwoju przedsiębiorczości). (...)
Żelazne Skrzydła, czyli kto komu właściwie pomaga?
Trochę pogrzebałem w internecie, bo zaciekawiła mnie historia „Żelaznych Skrzydeł Biznesu” w Ostrowcu.
Okazuje się, że była to pierwsza edycja konkursu organizowanego przez Centrum Rozwoju Lokalnego. Gala odbyła się 27 lutego 2026 r. Zgłosiło się 50 firm, 48 zakwalifikowano, a nagrody rozdano w czterech kategoriach: firma innowacyjna, odpowiedzialna społecznie, rodzinna oraz Ambasador Ostrowca.
I tu zaczyna się ciekawsze pytanie.
CRL jest miejską jednostką budżetową. W statucie ma m.in. wspieranie i promowanie przedsiębiorczości, prowadzenie inkubatora oraz aktywizację gospodarczą mieszkańców. Czyli wszystko się zgadza — wspieranie przedsiębiorców należy do jego zadań.
Tyle że przy okazji konkursu pojawia się piękna narracja: oto ostrowieckie firmy, które są dowodem na to, że nasze miasto ma „potencjał i dobry klimat dla biznesu”.
No dobrze.
Tylko chciałbym zobaczyć jedną rzecz: ile z tych firm faktycznie powstało dzięki ARL/CRL, ile korzystało z ich pomocy, inkubatora, doradztwa, pieniędzy czy innych instrumentów wsparcia?
Bo historyczna Agencja Rozwoju Lokalnego faktycznie miała wspierać lokalnych przedsiębiorców — doradztwem, szkoleniami, pożyczkami, pomocą przy projektach itd. To jest udokumentowane.
Natomiast nie znalazłem dowodu, że np. laureaci „Żelaznych Skrzydeł” są firmami, które bez ARL/CRL nie powstałyby albo nie przetrwałyby próby czasu.
A skoro tak, to pojawia się zabawne pytanie:
czy to firmy zawdzięczają swój sukces CRL, czy CRL zawdzięcza trochę swojego blasku firmom, które sukces osiągnęły przede wszystkim własną pracą?
Bo jeśli firma działa od kilkunastu czy kilkudziesięciu lat, zatrudnia ludzi, inwestuje, sprzedaje swoje produkty i jakoś sobie radziła zanim dostała miejską statuetkę, to trudno przedstawiać ją jako produkt miejskiego systemu wsparcia.
Można oczywiście powiedzieć: „Nie, CRL nie twierdzi, że te firmy stworzył. My tylko je promujemy i doceniamy”.
I to jest całkiem rozsądne.
Tylko wtedy warto konsekwentnie mówić właśnie to: „doceniamy przedsiębiorców”, a nie sugerować, że ich sukces jest dowodem skuteczności miejskiej polityki gospodarczej.
Zwłaszcza że regulamin konkursu mówi, iż laureaci mogą wykorzystywać nagrodę w reklamie i promocji, a samą kapitułę wskazuje prezydent miasta, który jest jej przewodniczącym.
Czyli mamy przedsiębiorców, miejską jednostkę, prezydenta, galę, statuetki, zdjęcia i komunikaty o „dobrym klimacie dla biznesu”.
Czy to już propaganda polityczna lokalnej władzy?
Moim zdaniem nie ma podstaw, żeby tak kategorycznie powiedzieć.
Ale jest za to całkiem dobry temat do dyskusji:
> Gdzie kończy się promocja lokalnej przedsiębiorczości, a zaczyna promocja władzy, która tę przedsiębiorczość „docenia”?
I jeszcze jedno: jeśli ktoś zna firmę, która dostała „Żelazne Skrzydła” i potrafi konkretnie wskazać, jaką pomoc dostała od ARL albo CRL i w jaki sposób ta pomoc wpłynęła na jej powstanie lub przetrwanie, to chętnie poczytam.
Bo wtedy można przestać gdybać i sprawdzić, czy te „skrzydła” rzeczywiście były żelazne od miejskiego wsparcia, czy może przedsiębiorcy sami je sobie wyhodowali. ;-)
___
„Żelazne Skrzydła, czyli kto komu właściwie pomaga?” to przede wszystkim tekst krytyczny, ale nie w sensie ostrego ataku. Ma kilka warstw:
- krytyka instytucjonalna – pytasz o rzeczywistą rolę CRL/ARL i o to, czy komunikowana przez instytucję narracja odpowiada faktom;
- publicystyka – nie tylko informujesz, ale stawiasz tezę/pytanie i zachęcasz odbiorców do oceny;
- krytyka władzy / kontrola społeczna – sprawdzasz, czy publiczne pieniądze i działalność miejskiej jednostki są przedstawiane w sposób adekwatny;
- demaskowanie narracji – zestawiasz oficjalną opowieść „miasto wspiera przedsiębiorców” z pytaniem: a może to przedsiębiorcy są przede wszystkim sukcesem własnym, a instytucja dopisuje się do tego sukcesu?
- ironia / satyra publicystyczna – szczególnie w tytule i zakończeniu z „żelaznymi skrzydłami”. To nie jest jednak czysta satyra, bo tekst opiera się na faktach i pytaniach.
Najtrafniej nazwałbym go krytycznym tekstem publicystyczno-interwencyjnym albo po prostu tekstem krytycznym o charakterze publicystycznym.
I jest jeszcze jedna ważna rzecz: tekst nie musi oskarżać, żeby być krytyczny. Krytyka może polegać właśnie na zadawaniu niewygodnych pytań, wskazywaniu niespójności i domaganiu się dowodów.
W tym tekście zasadniczy mechanizm jest taki:
„Nie twierdzę, że to propaganda. Sprawdźmy, czy przypadkiem nią nie jest.”
To jest raczej publicystyczna krytyka przez pytanie i konfrontowanie narracji z faktami niż artykuł oskarżycielski.
A jeśli pytasz również o gatunek literacki, najbliżej byłoby mu do felietonu — szczególnie gdy mocniej podkręcisz ironię, osobisty ton i puentę. W obecnej wersji jest jednak bardziej artykułem publicystycznym/interwencyjnym niż klasycznym felietonem.
06.06.2025 Artur Konrad Łakomiec Prezydent Ostrowca Św.: - (...) wokół stadionu będą ustawione namioty i prezentacja spółek właśnie z tej branży (...) także tu też będzie można zobaczyć i usłyszeć pewne niespodzianki, czyli tak jak już powiedziałem: od 13-tej prezentacja spółek hutniczych. Oczywiście prym będą wiodły zakłady Celsa, WOST, Metalowiec, BCLDS, Grant, Hutnik. Także to są znane nam zakłady i wbrew temu, co często się mówi w mediach społecznościowych, że Ostrowiec Świętokrzyski - ci malkontenci, którzy mówią, że to jest miasto kebabów, fryzjerów i ewentualnie usług tanich - przemysł ma się, hutniczy ma się bardzo dobrze. Przemysł w ogóle w Ostrowcu się rozwija - chcę powiedzieć. Sam od 2 dni Jestem wśród naszych przedsiębiorców - czasami przecieram oczy ze zdumienia, jak mocno rozwijają się tu nasze firmy działające w Ostrowcu świętokrzyskim. Kilka firm za chwilkę kapitał wprowadzić do Ostrowca Świętokrzyskiego. To jest bardzo ważne. Przypomnę tylko drodzy państwo, że sam proces inwestycyjny to nie jest proces kilku miesięcy, tylko często to jest rok, 1,5 - bo to decyzje środowiskowe, różnego rodzaju dokumenty, wiec wszystko przed nami. Będziemy z nadzieją czekać właśnie na rozwój tych przedsiębiorstw (...) https://swietokrzyskie.cozadzien.pl/ostrowiec-swietokrzyski/tegoroczne-swieto-miasta-bedzie-mocno-osadzone-w-hutniczych-tradycjach-ostrowca-swietokrzyskiego/82805
Dyrektor Centrum Rozwoju Lokalnego w lokalnej, propagandowej, prywatnej telewizji wyzywał ludzi od malkontentem? Czy przeprosi za epitet? Prezydent Łakomiec, to wiadomo, że nie przeprosi za malkontentów, a może jednak się ukaja przed mieszkańcami i przeprosi? Łakomiec, przeproś!
Osobiszcze Łakomiszcze hulajnogą POpierdala w świat,
Dokąd jedziesz Łakomiszczu? Dokąd pędzisz TAK?!
Dyrektor Centrum Rozwoju Lokalnego, politolog Marcin Marzec, w lokalnej, propagandowej, prywatnej telewizji wyzywał ludzi od malkontentem? Czy przeprosi za epitet? Prezydent Łakomiec, to wiadomo, że nie przeprosi za malkontentów, a może jednak się ukaja przed mieszkańcami i przeprosi? Politologu Łakomiec, przeproś!
Osobiszcze Łakomiszcze hulajnogą POpierdala w świat,
Dokąd jedziesz Łakomiszczu? Dokąd pędzisz TAK?!
Wlazł między wrony, to i kracze jak i one!
Odp.: Kto mówi prawdę, a kto kłamie?
Nie śpij, bo musisz kasować komentarze
Kasujesz komentarze – nikt nie dostaje po ryju
Nie śpij, bo musisz kasować komentarze
Kasujesz komentarze... no właśnie.
Odp.: Kto mówi prawdę, a kto kłamie?
Nie śpij, bo musisz kasować komentarze
Kasujesz komentarze – nikt nie dostaje po ryju
Nie śpij, bo musisz kasować komentarze
Kasujesz komentarze... no właśnie.
Podobno spadkobiercy po zmarłym wspólniku prezesa chcą zakończyć z nim współpracę. Z tego, co się mówi, mają poważne zastrzeżenia do sposobu prowadzenia przez niego biznesów i uważają, że spółki są źle zarządzane. Między innymi właśnie dlatego rodzina miała złożyć wniosek o upadłość spółki GRANT po około dwóch latach miała już dość tej współpracy. Co ciekawe, przez cały ten okres członkowie tej rodziny praktycznie nie pojawiali się w firmie. Sytuacja jest o tyle kuriozalna i groteskowa , że podobno wogole nie pojawiają się w pracy. A zamówień jest w bród podobno. Wydaje mi się że tak gdzie się dwóch kłuci to się ucieka a nie korzysta jak mówi stare polskie przysłowie. Dlatego składam wypowiedzenie jeszcze przed końcem miesiąca żeby wskoczyć w okres trzymiesięcznego wypowiedzenia. Rekrutacja na WOST trwa.
Że spółki są źle zarządzane to wiadomo już od lat i to akurat nic nowego.
Ale tak źle nie było jak teraz . Mam nadzieję że prezes ich pogoni bo to nieroby które nawet do roboty nie przychodzą i w każdym z Ostrowca widzą złodzieja . Nawet w pracownikach co całe życie z ich ojcem pracowali .
Ja też złego słowa nie dam powiedzieć na sp Stanisława. I były zarządzane raz lepiej raz gorzej ale jakoś była jedność i wspólność jak żył Pan Stanisław . Nikt nie jest idealny ale przynajmniej się pracowało . A teraz nikt nie pracuje ze strony tych nierobów . Na drapane liczą że my będziemy na nich robić a Ci nas wyzywają za d złodziei na mieście . I ich jednym zajęciem to kto jakim samochodem jeździ bo im ojciec nie kupował żadnych lepszych a sami nie są w stanie na nic zarobić