Nowe technologie nie są dla tych firemek. Tam się nie inwestuje w ludzi a co dopiero w nowoczesny sprzęt :D
To nowa firma to jest inwestycja spora. A w „firemkach” faktycznie się nic nie działo już parę rozojowego.
Odpylnia czy Centrum Badawczo Rozwojowe na starym zakładzie po starym Grancie to też były spore inwestycje. I co? I gówno :D W jednym od lat hula wiatr a drugie przeszło w posiadanie Climatic'a.
Syn zmarłego właściciela biegal dawniej po hali opowiadał jakie to zamówienia nie będą że to poukłada. Co trochę z nowymi ludźmi przyjeżdżał. Teraz już nie ma co układać . Szkoda mi go bo biła od niego dobra energia do pracy.
Tak samo jak od jego ojca. Szkoda chłopa, bo on poprowadziłby jeszcze trochę te firmy. A tak to wszystko pójdzie na straty. Niestety, są ludzie i .... taborety. Większość przyzna rację.
Klasyczny przykład . Właściciel umiera i dzieci kładą firmę . To i tak długo to trwało
Szkoda chłopa . Dzieci dostają firmy i upadłości . Czemu mnie to nie dziwi .
Przez okres jaki tam swego czasu przepracowałem zobaczyć właścicieli na wizytacji własnego biznesu to było święto. Ale jak się ma bezgraniczne zaufanie do ludzi którzy tym zarządzają na co dzień i zadłużają zakłady przez swoją niekompetencję to tak się właśnie kończy.
A kto odpowiada za ZUS przez tyle nie odprowadzenia składek
Zawsze jest na kogo zrzucić odpowiedzialność.
Księgowa też dobre ziółko.
Niech te długi spłacają ludzie którzy do tego doprowadzili