Jak chory to albo leczyć albo dobić. Innej możlwiości nie ma.
Stellina a może to twój były.
Na pewno jakąś nowinkę Ci przyniósł !!!!!!!!!
Wypytaj Go !!!!!!!!!!!!!!!! :::)))
Gołębie są towarzyskimi stworzeniami, które dają się oswoić. Może być jednak chory na salmonellę, jeśli nie lata. Salmonella powoduje deformację skrzydeł u gołębi i mają one wtedy trudności z lataniem.
Stefcia, nie całuj, bo musi ptasią grypę ma.
Jak przeczytałem "gołąb na sznurku", to sobie wyobraziłem, że się... powiesił ;)
Skoro takk długo siedzi i się nie boi, to ja bym stawiał na to, że chory. Albo, że ma depresję i mu wszystko jedno :P
Gołąb na sznurku... myślałem,że w niewole trafił :)
Do mnie też przylatuje parka gołębi. Siedzą na parapecie jak gdyby nigdy nic, nawet jak otwieram okno, by im dać chleb, to nie uciekają, tylko odchodzą na drugi koniec parapetu i czekają, aż zamknę okno :)
A tak na marginesie, czym można je karmić oprócz chleba?
Chyba zjadł tą wiadomość bo zdechł :(