Ta nauczycielka wyglada jakby miała ze sobą problem natury alkoholowo- psychologicznej.
Chyba Pan pomylił nauczycielkę ? Czyż nie?
Wierzysz czy nie wierzysz tak jest. Ta pani uczy mnie już dwa lata i jak pisałem uczy dobrze. Mam w klasie wiele osób którym nie chce się uczyć i to nie jest wina pani tylko uczniów.
Jest coś takiego jak internet w telefonie. Polecam
Są tacy uczniowie którzy że wszystkiego podkreślam ze wszystkiego mają oceny bardzo dobre celujące a z chemii dopuszczające dostateczne.... To czemu ocena z chemii ma psuc średnia i żaden nauczyciel nie prowadzi 4 godzin i twierdzi że na lekcjach odpowiednio tłumaczy co jest nieprawdą... Skoro masz 5 z chemii albo jest to twoja dobra znajoma to nie zabieraj głosu. Pozdrawiam
Proszę pani/pana myśląc iż dzieci korzystają z komputerów do gier jest pani/pan w wielkim błędzie mam 14 lat i proszę sobie wyobrazić iż korzystam z internetu również do celów dydaktycznych i czytania wiadomości z mojego najbliższego otoczenia.I bronię Pani Katarzyny.Jestem uczniem i nawet jeżeli przyjdzie bronić Pani Katarzyny
osobiście to ja to zrobię.Ponieważ mam tyle odwagi żeby porozmawiać z kimś prosto w oczy a nie oczerniać ludzi na internecie banda ,,dorosłych" ja 14-latek mam więcej odwagi niż wszyscy wy Państwo razem wzięci.A kółka są 4 razy w tygodniu proszę odwiedzić szkołę i zobaczyć tablicę ogłoszeń a nie pleść bzdury w internecie że nie ma.Jednak nie zawsze należy bezgranicznie wierzyć młodzieży.Sam chodzę na koło.
Mam internet w telefonie i nie wagaruję nie życzę sobie mówienia na mnie wagarowiczu!!Nie wie Pani nic na ten temat czy byłem obecny czy nie a pani ocenia jakim prawem ? to że pisze o takiej godzinie to przerwa w lekcjach a nie wagary.
19:19 nie denerwuj się tak. zgłosili już nauczycielkę do kuratorium i zdanie jednego ucznia raczej nic nie zmieni, skoro 19 osób w 1kl, ma problemy ze zrozumieniem przedmiotu. Mam w domu 15latkę, uczy się świetnie ale nie broniłaby nauczycieli na forach, szkoda by jej było czasu bo musi się uczyć. No może broniłaby ale jednego pana, o którym tu strasznie źle pisali. Młodsze dziecko broniłoby na pewno dawną matematyczkę i panią ze swietlicy, którą uwielbia. Nastolatki nie lubią nauczycieli, no chyba, ze są ich dziećmi.
No proszę a ja bardzo lubię panią Katarzynę i powiem więc nie jestem synem tej pani i szkoda mi że ktoś ma czelność oczerniać kogoś w internecie bardzo łatwo jest kogoś oczernić.I będę bronił pani Katarzyny nie tylko w internecie ale i w szkole i kuratorium nie jestem sam tyle powiem.
Pani córka może bronic ulubionych nauczycieli a ja nie ? Ja nie ? Nie ważne jeżeli oczernia się dobrych w tym wypadku nauczycieli to nie ważne czy lubię tą panią czy nie czy mam 2 czy 5 każdego dobrego nauczyciela będę bronił.
"Gość_Uczniowie" stal sie aktywny. sprawa jest juz w kuratorium w kielcach wiec pewnie wyjasnia ta sprawe doglebnie.
jak na razie to 3/4 klasy nie potrafi zrozumiec tej pani... to bardzo niepokojacy objaw.
Zgłosiliście do kuratorium nauczyciela? Najpierw się idzie do dyrekcji chyba?
Moje zdanie jest takie, że dla dobra młodzieży, Pani powinna trochę odpuścić.
Jak już ktoś napisał: nie każdy będzie chemikiem, czy lekarzem i nawet słabszemu uczniowi trzeba troszkę dać szansę, aby miał tą dwójkę, czy trójkę.
Przecież każdy był młody i nie byliśmy dobrzy ze wszytkiego, prawda?
Tak sobie myślę, takie jest moje zdanie...
Bardzo przykro mi czytać takie rzeczy o osobie, którą znam od ponad 10 lat, również jako nauczyciela, który mnie uczył. Jeśli twierdzicie, że to zła osoba, to ja nie chcę wiedzieć, co byście opowiadali, jakbyście spotkali inne dwie ostrowieckie chemiczki, które zachowują się jak bliźniaczki, choć spokrewnione chyba nie są. Dają uczniom zadanie z nowego działu, każą robić, a wszelkie pytania ucinają stwierdzeniem 'no przecież powinniście to wiedzieć'! Pani Kasia zawsze wszystko dokładnie tłumaczyła, odpowiadała cierpliwie na pytania. Nigdy nie miałam problemów z chemią, kiedy ona prowadziła lekcje.
Dobro nie ma nic wspólnego z odpuszczaniem. Nie nauczą się alfabetu to pisać zdań nie będą.
Mam dziecko w 1 klasie. Chemię ma z Panią K, znam realizowane lekcje. Nie ma możliwosci, że Pani cos źle tłumaczy. Materiał jest najprostszy z możliwych. Moje dziecko ma średnią ocen grubo ponad 4 z tego przedmiotu i nie widzę żadnego problemu.
Nie mówimy tu, że źle tłumaczy tylko niektórych zagadnień w ogóle nie tłumaczy, bo dzwonek...
A może ich nie zna?