Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

Ilość postów: 38 | Odsłon: 3256 | Najnowszy post
  • Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

    Rodzice - jak sobie radzą wasze dzieci? Czy już się dostosowały do nowej szkoły i innych wymagań?

    Gość
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

      Mój bardzo dobrze bo jest przygotowany przez rodziców do pracy i nauki w nowych warunkach szkolnych,ma zainteresowanie rodziców, którzy zwracają na niego uwagę,pomagają ,a nie tylko wymagają od n-li. Więcej wysiłku i zainteresowania ze strony rodziców i będzie dobrze. Nauczyciel to nie rodzic.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

        Ale dowaliłaś... hehe, pewnie nauczycielką jesteś... Dzieciaka nie da się przygotować do pracy i nauki a w szkole oczywiste jest, że wymagamy czegoś od nauczycieli. Od kogo w szkole wymagać? Od woźnej?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 7

        Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

        T skrót n-li już się powtarzał... A właściciel zawsze jakieś mądrości pisze na temat wychowania, zainteresowania rodziców itd. Jakiś aktywny belfer?

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

          11:57 zauważ, że aby napisać o jakiejś szkole od razu jak buldożery atakują dom, niewychowane dzieci, ale nie znam jednej osoby, która by się przebranżowiła, rzuciła tą "ciężką pracę". A n-l i ja czasem napiszę. Popularny skrót.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 13

          Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

          11:57 do szkoły proszę się udać i poszerzyć wiedzę rodzicu

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

            13:31 nie jeden nauczyciel powinien ją w ogóle zdobyć. Tą widzę oczywiście.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
      • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 8

        Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

        Moje dziecko jest już w 3klasie i mimo, że zawsze ma nasze wsparcie i zainteresowanie, wie, że musi się uczyć (przede wszystkim w domu, bo w szkole bywa różnie) ma bardzo dobre i dobre oceny, ale bywało różnie. Jak różna jest młodzież i nauczyciele wszyscy wiemy. Najbardziej narzeka na panią od w-fu, która myśli, że każdy zrobi gwiazdę i sprawdziany ma z tego robić. Cieszy się pewnie jak postawi tróję ale w-f to żaden przedmiot, więc z tego się aby smiejemy. To tak do 10:38 napisałam. Niestety wspaniali rodzice nie mają wpływu na to jak jest dziś w szkołach, kto uczy i jakie są inne dzieci. A pierwsza klasa najtrudniejsza, szczególnie jeśli dziecko nikogo znajomego nie ma w klasie na początku.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 9

      Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

      Dla tych dzieci jest to przełom. Dochodzi jeszcze przełom rozwojowy.

      Trzeba przystosować się do nowego środowiska - nie jest to takie łatwe i wymaga zrozumienia. Dzieciaki mają bardzo dużo godzin. Doszły nowe przedmioty. Praktycznie brak czasu wolnego. Nauki dużo - na bieżąco jest monitorowane przyswojenie materiału - ogrom kartkówek(co uważam za pozytywne). jeśli ktoś chce mieć dobre wyniki nie można sobie nic odpuścić. U nas konieczne było wsparcie rodziców, bo dzieciak zaczął się gubić.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

        już niedługo zostaną w swoich podstawówkach i problem was rodziców zniknie

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

          te co już chodza do gimnazjum nie cofną się do podstawówek - więc po co ten komentarz

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

            Jakby nie patrzeć, to bycie uczniem jest najcięższym zajęciem świata.

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
            • Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

              16:49 nie wiem czy kpisz czy nie, ale widzę, że dziś te ambitne dzieci mają naprawdę mnóstwo pracy, żeby zadowolić nauczycieli.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

                A to dzieci pracują, żeby zadowolić nauczycieli? Zawsze sądziłem, że człowiek uczy się dla siebie.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

                  No, uczy się dla siebie i robi to jak widać na tym forum sam, a n-l jak ma humor tak oceni. Ostrowieckie szkoły chyba nie są najlepsze skoro tyle tu złego się o nich pisze. N-l po coś w szkole jest i ma uczyć a nie pisać źle o rodzicach i zwymyślać młodzież. Nie lubi młodzieży to pietruszkę handlować, te same umiejętności w zasadzie, choć przedsiębiorczość handlujących warzywa jest trochę bardziej ceniona niż dzisiejsi nauczyciele.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 20

                Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

                To niesamowite, jak wielu ostrowczan nie lubi nauczycieli. Widać tu i ówdzie na forum - jakaś fobia szkolna czy co? Zaczyna się wątek całkiem niewinnie a później huzia na józia!!!

                Gość_yyx
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

                  18:57 jesli nauczyciele nie uczą, nie są przyjaźni to jak można ich w ogóle tolerować? Ja mam to szczęście, że dziecko trafiło do przyzwoitej szkoły i nie powiem nic złego na nauczycieli z tej szkoły, ale wcześniej wolałam czasem, żeby woźna uczyła. Ten sam poziom. Przepraszam woźne.

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 21

                Odp.: Gimnazjum nr 1 - jak sobie radzą pierwszaki?

                17:27 raczej żeby zadowolić rodziców tyranów

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
7 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
"Ilando" Grzegorz Drogosz
Branża: Komputery
Dodaj firmę