Wczoraj 12 sierpnia 2026 roku mieliśmy do czynienia z najwiekszym w historii wyciekiem danych osobowych, w tym wrażliwych - medycznych od początku cyfryzacji. Ponad 19 milionów Polaków padło ofiarą cyberataku a dane pochodziły z tysięcy placówek medycznych, które obsługuje prywatna firma MyDr. Wśród przejętych informacji mają być m.in. numery PESEL, dane osobowe, numery telefonów oraz dane związane z korzystaniem z ochrony zdrowia, w tym informacje o lekach. Służby badają zakres wycieku i próbują ustalić, kto dysponuje skradzionymi danymi.
Pomimo, iż od polityków z rządu płynie często sprzeczny ze sobą przekaz, a od niektórych niemal, ze trzeba się do takich sytuacji przyzwyczaić, niezależni dla własnego bezpieczeństwa powinniśmy zastrzec swój pesel.
Co to znaczy zastrzec PESEL? Wytłumacz też, czym to skutkuje.
Czy rząd nie ma władzy, by zrobić to automatycznie dla wszystkich Polaków lub Ukraińców posiadających PESEL itp.? W jaki sposób mam się dowiedzieć, że mam zastrzegać cokolwiek, jeśli nie mam dostępu do mediów? Czy ten rząd chroni nas przed czymkolwiek? Jak zgubię dowód, mogę go sam zastrzec, a jak rząd nawali to niech rząd naprawia sytuację, bo za to biorą nasze pieniądze! Niech rząd bierze odpowiedzialność za to, co robi albo czego nie robi! Niech to państwo zacznie wreszcie być odpowiedzialne za cokolwiek!
Co z Polakami, którzy wyjechali jakiś czas temu za granicę i nie interesują się tym, co dzieje się w Polsce. Wyjechali np. pół roku, rok, 2 lata temu itp.?
Obudził się...
Kilkadziesiąt lat za późno.
Tusknięci ośmiogwiazdkowi milczą. Co dzień nowa afera.
Piłeś? Nie pisz!
Fajne jest to, że nikt za nic nie odpowie.
Taką mam opinię.
Brawo wyborcy tuskowych!!!
Dokładnie tak gościu 22:59;tak jak za rabowanie pieniędzy z kasy obywateli.
Tuskowe są dumni ze znajdywania sposobów, jak tu, zwykle nielegalnie, wyrwać kasę z budżetu lub środków unijnych. Kacprzyk to dla nich wzór postępowania.
To już nie jest walka partyjna. To walka plemienna. Należy tylko prawidłowo zidentyfikować plamiona.
Walka plemienna to harcerze kontra maślarze.
Bzdura.
Żadne prawo nie uchroni przed złodziejem. Zwłaszcza zorganizowanym, a już połączonym z władzą, to zapomnij.
Pieprzą, że to złodziejstwo tuskowych wynika z wad ‘systemu’ (lecznictwo, zarządzanie finansami powodzian, europejskimi itd.).
Tymczasem na urodzonych z plemienną skazą złodziejstwa nie ma mocnych, bo łupienie ze wspólnego nie uważają za kradzież, czasem, tj. wobec nie swoich – powinność, a wobec swoich – doktryna Neumanna.
Ale pierdoły wypisujesz. Dane wrażliwe przechowuje prywatna spółka MyDr. Nie uda ci się podpiąć do tego Tuska chociażbyś narobił w pampersa.
Nie, no masz rację. Ja zrobiłem taką wycieczkę do totalnego złodziejstwa tuskowych.
Ta ‘kradzież’ danych, to też kradzież, a skąd wiesz, że to nie sprężyna tuskowych, bo bije w Polaków, jak wszystko, co robią obecnie rządzący (tu: improwizacja kradzieży samemu od siebie - bo tymi danymi nie dysponuje MyDr-, albo zielone światło do wystawienia się na ‘atak z udostępnieniem’, żeby poszła fama, że to krasnoludki będą teraz tymi danymi wielopoziomowo obracać i nas robić w konia.
Ta firma działa od 2017 roku. Czysto PiSowska afera
Zastrzeżenie numeru PESEL :Nie dostaniesz karty kredytowej. Nie założysz konta bankowego ani oszczędnościowego .Nie zmienisz umowy kredytu, jeśli zwiększa to Twoje zadłużenie. Nie wypłacisz w placówce banku w ciągu jednego dnia więcej niż trzykrotność minimalnego wynagrodzenia (odpowiednio ponad 12 900 zł).Nie otrzymasz duplikatu karty SIM u operatora komórkowego. Nie dokonasz u notariusza czynności dotyczących sprzedaży, zakupu lub obciążenia nieruchomości.