Wydzwaniają codziennie po kilka razy dziennie i straszą komornikiem i sądem. wysyłają druki z ugodą listem poleconym i twierdzą że ta umowa została zawarta.
po pierwsze zobacz dokładnie w papiery czy dług nie jest przeterminowany, po drugie NIE PODPISUJ Z NIMI ugody, po trzecie jak wydzwaniają powiedz że zgłaszasz sprawę o nękanie, po czwarte idź do komornika złóż zeznania, że nie pracujesz i NIE PŁAĆ MU ani grosza. Po kilku miesiącach komornik umorzy postępowanie, po piąte masz zagwarantowaną kwotę przez bank (dowiedz się jaka to kwota ale chyba coś około 6-7 tyś. że komornik nie może Ci zająć). Jezeli nie pracuejsz i nie masz nic na siebie to masz idealną wyjściówkę aby zgłosić upadłość. Za 3 lata jesteś czysty. Sąd ogłasza że nie masz długów (nawet te ze spółdzielni czy za telefony).
zeby osoba fizyczna w Polsce oglosila upadlosc to musi miec kase. nie wiem kto i po co taka ustawe wymyslil.
jak masz dlugi a nie masz pieniedzy to nigdy nie dostaniesz od sadu postanowienia o upadlosci konsumenckiej.
Dziekuje wam wszystkim za pomoc.nie bede im wplacal nic i to teraz za kazdym razem mowie jak dzwonia.oni caly czas strasza i strasza a ja im mowie ze bede wplacal komornikowi.do nich nie dociera ale dzieki wam wierze ze nie moga mi nic zrobic i moze przestane sie bac
straszą sądami i wyspecjalizowanymi komornikami co to dla nich pracują i podobno wynoszą wszystko z domu.>???
Mysla ze nie ma na nich sposobu.mowi sie do nich zeby nie dzwonili a oni swoje
Nie daj się wrobić, jak możesz to spłacaj komornikowi nawet minimalne kwoty. Miałem podobną sytuację z meritum podali mnie do komornika, a non stop wydzwaniali żebym spłacał im, a nie komornikowi- odmówiłem i dzięka Bogu spłaciłem całość u komornika, a na takie dziwne firmy uważaj bo wyjdzie na to, że ten sam dług będziesz spłacał komornikowi i im. Pozdrawiam i trzymaj się.
Ale oni straszą komornikiem z Warszawy, z Łodzi i Wrocławia a nie kierują sprawy do Ostowca, a jak wplaty dokonuję z innego zadłużenia to czy moze dwoch komorników sie domagać spłat?
Nie wiem na jakim etapie jest sprawa, czy mają wyrok sądu czy nie. Dopóki nie ma wyroku sprawa nie może trafić do komornika. Jeżeli jest wyrok podobno można samemu wystąpić do kancelarii aby przejęła sprawę. Wszystko zależy czy już jest nakaz wydany przez sąd. Z doświadczenia - z komornikiem można się dogadać nie ważne z jakiego miasta jest.
jedno jest pewne - komornik nie moze zajac ani zlotowki jesli ktos zarabia najnizsza krajowa.
nie moze tez zajac konta bankowego do kwoty ok. 12 tys zl. warto na to uwazac.
ale czesto sie zdarza ze to robia - a to juz lamanie prawa. mozna sie na komornika poskarzyc do sadu - jednak za skarge wymagana jest oplata 100 zl.
a tak z ciekawosci - jak ogladam na TTV program "Komornik - czas zapłaty" - to mysle ze sponsoruja go banki i firmy windykacyjne. w tym programie komornicy nagminni lamia prawo a mimo to program ktos dopuscil do emisji.