Popatrz na olx czy ktoś nie odsprzedaje z prywatnego akwarium. Lepiej takie ryby się aklimatyzuja.
Jak jeszcze miałam baniaki (dwa 100kilka litrowe i 40 litrów) to te z zoologow, jak jeszcze nie poznałam odpowiednich ludzi, to w dużym stopniu padały, raz przyniosłam chorobę... Jak nawiązałam kontakt z pasjonatami i odkupowalo się faunę i florę z prywatnych zbiorników problem zniknął!