11:42 cwelu sam se pobiegaj, jeden strzał już pizdusiu dostałeś od starej z pizdy parówo.
Parowa to twoj stary jak ty. W twojej psychicznej rodzinie suchoklatesie kazdego jebali.
Donald obiecał a potem zrobił rozpierduchę w Zatoce Perskiej i cały świat odciął od taniego paliwa. Teraz jest tylko drogie. Amerykańskie
10.24 ty za to jesteś frajerem skoro cię dajesz się dymac takimi cenami
Albo stacja paliw albo bar.Kupujesz paliwo i stoisz w kolejce bo szykują żarcie .Jak ma tak być to powinno być osobno, kasa do paliwa a osobno do żarcia.Spieszy sie a tu stój pol godziny w kolejce bo głodny czeka.... dlatego unikam takich stacji
Bo powinny byc automaty paliwowe jak w Niemczech czy Norwegii
Najlepsze są domowe wyroby - świeża, prosto z piekarni bułeczka (najlepiej bez niespodzianek, czyli bez pleśni, tzw. BezPleśniak), do której wkładamy kiełbaskę. A na deser? https://mcdonalds.pl/nasze-menu/lody-i-desery/shake/
Come on and shake it! :) Wstrząsający mleczny koktajl z dodatkiem syropu smakowego zdecydowanie potrafi namieszać! A do tego – jak orzeźwia!
Zamów w apce i odbierz w restauracji: Idź do Zamów i odbierz
Skorzystaj z dostawy do domu: Idź do McDelivery
Dostępny w rozmiarach...
W PRL „bezpieczniacy” to potoczne określenie ludzi związanych z aparatem bezpieczeństwa PRL — SB, MO i szerzej resortem spraw wewnętrznych. Ich zadaniem było m.in. pilnowanie, żeby obywatele nie mieli zbyt wielu nieprawomyślnych kontaktów.
A dzisiaj można żartobliwie wymyślić „bezpieczniaka” jako kogoś dokładnie odwrotnego: człowieka, z którym masz bezpieczny kontakt interpersonalny — czyli taki, przy którym nic nie wybucha, nikt nikogo nie nagrywa i po spotkaniu obaj nadal są znajomymi. xD
Twist: dawny bezpieczniak kontrolował, z kim się kontaktujesz, a współczesny BezPieczniak to ktoś, z kim możesz się kontaktować bezpiecznie.
Lokalna władza mówi: „Spotkajmy się pod samolotem?”. STOP! Nie, bo jeszcze farba ci na łeb, tzn. na głowę, spadnie xD. Spotkajmy się na BP — tam jest bezpiecznie ;-)
ORMO też? ORMO czuwa, śpij spokojnie?
Tak xD ORMO też, choć formalnie nie była SB — to Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej, czyli organizacja pomocnicza MO.
„ORMO czuwa, śpij spokojnie” to popularne, ironiczne hasło nawiązujące do jej funkcji. W żartobliwej wersji świetnie pasuje więc:
> ORMO czuwa, śpij spokojnie. A jak nie możesz zasnąć, to znaczy, że ORMO już czuwa. xD
09:40 twoja rodzina parówo nikogo nie interesuje ani wasze skłonności pedofilskie cioto.
Czasem wchodzę na forum , widać tu braki logicznego myslenia społeczeństwa ostrowieckiego bo temat o cenach paliw a durnie piszą o zupełnie czym innym. Smutne i przykre to bo obrazuje debilizm pewnej grupy społecznej
4.01 trzeba drugą osobę porządnie obrazic, to ucichnie i przestanie pisac