dobre, sprawdzone auta w świętokrzyskim? Szukam auta dla siebie już od 2mc i mam dość poszukiwań. Doradzicie, gdzie są jakieś komisy, handlarze? Na olx to samo od mc.
Dobre i sprawdzone to nigdy nie wiadomo co kupujesz ,ponieważ sprzedających jest wielu i nikt ci prawdy nie powie o aucie używanym .Ja szukałam też długo w końcu przez przypadek znalazłam ale nie w naszym województwie ,tu jest zagłębie samochodowych rupieci.Uruchom znajomych i rodzinkę może ktoś starszy sprzedaje ,swoje ulubione cacko ja tak kupiłam.
Wszyscy znajomi mają auta z de od handlarzy lub z komisów. Ja chciałabym jakieś 10letnie auto w przyzwoitej cenie i niezłym stanie. Najlepiej opel chyba. Już przerobiłam zardzewiałe mazdy, fordy i został mi opel. Tylko nie wiem gdzie go szukac, komisów i handlarzy się boję mimo, że kolega zna się na autach i jest mechanikiem to i tak jakoś nie ufam handlarzom a prywatnych ofert jest niewiele.
Szukałam czego innego ale w końcu znalazłam Niemca i dobrze mi z nim trochę musiałam dołożyć ale w sumie warto było .
pamiętaj o jednej zasadzie,że nie znajdziesz uczciwego handlarza bo każdy będzie chciał jak najwięcej zarobić a uzyska to kupując tylko rozwalone albo zjeżdżone szroty-przerabiałem ten temat miesiąc temu(zaufałem sąsiadowi i co i również zostałem nabity w butelkę na własne życzenie bo chciałem być uczciwy wobec niego)wejdż na stronę mobile.de jest po polsku i zobaczysz jakie są ceny samochodów np. w Niemczech i wtedy zobaczysz jakie to super okazje kupujesz ale nie dla ciebie są te okazje tylko dla sprowadzających i handlujących oszustów-jedyna rada to jechać samemu i widzieć co się kupuje(chociaż nie zawsze trafisz co chcesz tzn.zawsze trafisz okazję tylko za jaką kasę?) albo szukać w kraju i liczyć a raczej wmawiać sobie że kupiło się ten jedyną okazję jaka była dostępna-życzę powodzenia w poszukiwaniach
Też przerabiam zakup samochodu i to po prostu się w głowie nie mieści jak Ci handlarze manipulują klientem.. za podrabiane książki serwisowe albo za drukowanie fałszywych dokumentów z przeglądów np. z Niemiec czy z Belgi powinny jakieś kary być! Jak można tak bezczelnie oszukiwać i wciskać kit! Nie mówiąc już o tym ze nie ma samochodu praktycznie nie „odmłodzonego”
Zresztą wpiszcie sobie na allegro korekta albo serwis liczników :D.
Kolejna sprawa to plastikowe tablice… trzeba na nie uważać nawet jak miły sprzedający twierdzi że można wrócić legalnie na kołach samochodem do domu po wykupieniu ubezpieczenia… Takie tablice są zwyczajnym oszustwem. Pranie tapicerek, zakładanie najgorszych opon, mycie silników itp. To porządek dzienny.
warto obejrzeć https://www.youtube.com/watch?v=nDYclg-0ErA
Sprawdzeni handlarze? Dobre... To tak jakbyś chciał uczciwego polityka ...
pomyśl o nissanie, ja mam 14letnie i nie narzekam:)
kup sobie w salonie przeciez auto 10 letnie nie stoi tylko jezdzi na polce na ciebie nie bedzie czekac
Hehe zardzewiałe mazdy :-) bo 300zl na konserwacje już nie starczyło hehe
eeee mazde czy tam inna homde to i po koserwacji ruda zezre hehe trzeba bylo sobie kipoc woz NIEMIECKI tam sie nic nie konserwuje i w 17 letnim aucie deka rdzy niemam!
ja mam takie auto od handlarza o którym nie słyszałem i który mieszka niemal w lesie. Kupiłem auto, sprawuje się świetnie i jedyne do tej pory koszta jakie miałem w tym samochodzie to wyrobienie dowodu, zarejestrowanie i ubezpieczenie. Mam go ponad rok i nic do tej pory się nie popsuło. Auto obecnie ma 10 lat.
a po co pchacie sie do handlarzy,pełno aut z drugiej reki bezpośrednio od właściciela,brudne,obdarte..takie sie kupuje i potem nie narzeka a nie wypicowane flakiem aż kipi
Ja kupilem od handlarza z kuzni i jestem zadowolony pozdrawiam go
Agamar na Koloni Robotniczej. Maja swoją stronę. Wpisz w Google, wystawiają sie rownież na OtoMoto. Pozdrawiam
Kupić tanio i dobrze i szybko to tak jak trafić piątkę w dużego lotka.Za piątkę płacą od około 3 do iluś tysięcy złotych.Każdy chce tak kupić a handlarz szczególnie bo z tego żyje.Prawda jest taka ,że najmniej kłamią niemieccy sprzedawcy (nie mylić tureckich handlarzy z niemieckim obywatelstwem).Tam trzeba jechać ,znając język,poszukać,obejrzeć ,zapłacić ,wrócić,oclić,zarejestrować czyli droga dość długa ale...opłaca się.Albo... siup do handlarza i jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami czterech kółek z przebiegiem od 120 do 150 tysięcy wraz z książkę serwisową z pieczątkami.O faktycznym przebiegu wie tylko ten co licznik cofnął,cofnięcie o minimum 50 % to chyba norma ,książek serwisowych z pieczątkami lub bez aż roi się w internecie chyba po 50 złotych bo nikt nie będzie wydzwaniał do nieistniejącej firmy w Niemczech ,która pieczęć wbiła.Nie będę więcej zniechęcał bo i tak założyciel wątku poleci do handlarza i trafi na najgorsze, najbardziej wypicowane
autko