Silniki hdi przebijaja wszystkie gdy juz padna to ojjjjjjj
Kup samichod z numerem vin tam jest wszystko min zeszsprawdzic numer w necie i wszystko wie sz
15:21 każde auto ma nr vin i uczciwi sprzedawcy podają go w ogłoszeniu . Sama się nacięłam i kupiłam auto z cofniętym licznikiem. Stare auto padało i na gwałt potrzebowałam auta w nie chciałam z komisu ani od handlarza... I kupiłam od gościa z podwórka, a w umowie, którą podpisałam był komis w Kostomłotach, auto z cofniętym licznikiem. Cóż, mogłabym się sądować ale nie chciało mi się. No i nie dajcie zaniżać wartości auta handlarzom, oni nawet często wpisują bez pytania. Kupiłam na jakiejś wsi w powiecie starachowickim, gośc zapewne dalej ludzi żeni. Oglądajcie turbo kamerę, ostatnio był gość ze Zwolenia. Oszuści są niestety wszędzie. Szukaj kogoś, kto na pewno nie jest handlarzem a nie tylko udaje, że nim nie jest.
Na logike smochod musi robic 20 tys taki np z niemiec juz nie mowiac o kombi niemiec nie jupuje dobreo czyli Ewa giego auta by stalo to raczej nakezy zaliczyc di rzadkosci wiec 10 letmni musi miec te jakies 20000 tys jesli to diesel i jest w tdi to ledwo dotarty sa to najmniej awaryjne silniki i musi byc juz niezle zajechane auto by cos sie dzialo. Hdi to silniki wysokiego ryzyka i tyle kup sobie cos malego w beNzynie tylko tu orzebieg jest istmotnirjszy (szybsze zuzycie silnika)co wynika z tego w jakim zakresie obroto w pracuje
parę cennych rad. Dzięki :) A do tvn turbo zajrzę już dziś
hdi to nie jest nic super, takie auta się dziś omija. taka prawda niestety. tak więc Macieju cięzko będzie ci sprzedać auto.
nalepiej to nowy w salonie
Bardzo dobra podpowiedź gość xxx, jak przeczytałem te mądrości to zaniemowilem. Maja Ty musisz zdecydować po co Ci auto: do jazdy czy aby sąsiedzi widzieli że masz :-) Jak będziesz wiedziała to znajdź w anonsach, na olx autko które Ci się podoba, poproś kogoś kto się trochę zna o pomoc i kupuj. Używane auta można też kupić w salonach sam. Plus tego taki ze salon daje gwarancję.
auto ma się podobać przede wszystkim mnie :) Napisz proszę coś więcej o możliwości kupna używanego auta w salonach? W każdym tak jest?
W salonach też dobrze umieją przekręcać silniki używanych aut.
W Ostrowcu wyboru nie mamy. Są chyba tylko dwa salony Fiata i Skody. Pół roku temu sam szukałem auta. W fiacie był używany fiat, ale za drogo i podniszczony a w Skodzie stały Fabie używane już przerejestrowane, także odchodzą pewne opłaty i gwarancja na 10 000 km lub 6 mc. Ja szukałem coś innego, znalazlem na olx i kupiłem. Opisałem to wcześniej. Maja prawda jest taka jak nie stać Cię na nowy, musisz kupić uzywany. Ja szukałem naszego auta ale jak czytałem ogłoszenia typu: sprzedam z powodu wyjazdu, albo autem jeździła kobieta wybrałem auto po którym niemiec do dziś płacze.
Maja nie czytasz uważnie, powtarzam jeżeli auto nie było np naprawianie w autoryzowanych salonach, serwisach nic nigdzie nie sprawdzisz. W salonie za to się płaci.
To ze w salonie to nie znaczy ze dobre
Każde używane auto to zawsze jest ryzyko awarii. Pozostaje wybór tego co psuje się "najtaniej". Wymiana opon, klocków, oleju, filtrów, płynu chłodniczego, hamulcowego, żarówek - to nie są usterki tylko wymiany eksploatacyjne, coś jak jedzenie i picie dla człowieka. Pozostają rzeczywiste naprawy i tutaj wachlarz zaczyna się od tanich jak np. wydechy, zawieszenia, a kończy na drogich jak wtryski, koła dwumasowe itd. Z praktyki i Twojego planu używania samochodu wynika, że odpowiedni będzie taki z małym silnikiem benzynowym, jeżeli tolerujesz gaz i nie zależy Ci bardzo na bagażniku to "dobrym" do gazu (znajdziesz w google silniki do LPG). Nie znam budżetu ani jakiej wielkości i mocy samochodu potrzebujesz, ale niedrogie i wygodne są auta francuskie, stare japończyki są raczej niebezpieczne, bo w razie awarii naprawa dużo kosztuje, a niemieckie nie są już tak bezawaryjne jak kiedyś, choć w naprawach w miarę przystępne. Polecam stronę autokult.pl
Kupować teoretycznie najlepiej z ogłoszenia od właściciela (wystarczy zapytać przez telefon czy rozmówca jest właścicielem i jedynym) tylko trzeba się najeżdzić, żeby coś obejrzeć. Możesz się też pokusić na wyjazd na giełdę, najlepiej pojechać raz, żeby się zorientować kto jest kto i nie kupować, przespać się z tematem, jechać drugi raz i coś wybrać. Jest tam mnóstwo handlarzy, ale też normalnych sprzedawców. Tylko, że to czaso- i kosztochłonne. Teoretycznie najszybciej jest w komisie, ale tu pośpiech nie jest w ogóle wskazany. Zawsze trzeba jechać z kimś kto się trochę zna i na chłodno oceni samochód.
Udanych zakupów!
Dziękuję Ci za rzeczową i życzliwą opinię :) I że Ci się chciało tyle napisać :) Pozdrawiam