Praktycznie same ulotki kandydatów itd, szok, za co ja płace
Ostrowiecka to jeszcze nic. Widzieliście pierwszą stronę Wydarzeń Świętokrzyskich. Jak by mogli to i tytuł by za reklamę sprzedali...
Ci to chyba istnieją dzięki artykułom notabli. Co numer sążniste artkuły, których nie sposób doczytać do końca, żeby nie usnąć. Kto za nie płaci, partie, czy samorządy?
ani partie, ani samorządy
WY płacicie
Ja już od dawna nie kupuję "Ostrowieckiej". To tylko 2 zł, ale szkoda mi nawet tych 2 zł. W naszym mieście może i nie ma jakichś wielkich wydarzeń, fakt. Mimo tego, dziennikarze jednak powinni szukać materiałów ciekawych, pisać artykuły na poziomie. "Ostrowiecką" kupuje mój ojciec, tak z przyzwyczajenia, więc czasem ją przejrzę. Ostatnimi czasy zajmowali się spółdzielnią "Krzemionki" - już dziś można stwierdzić, że artykuły były nieobiektywne, jednostronne.
Szukają informacji... na tym forum :) Zauważyłam ,ze bardzo dużo tematów zaczerpniętych jest , właśnie stąd, tylko pod innymi tytułami .
A może piszą o tym o czym ludzie mówią, czym się interesują. Nie pochlebiaj tak sobie gościu 19:43, nie jesteś takim wyjątkiem. A do ogółu tutaj: ludzie, nauczcie się czytać ze zrozumieniem, odróżniać teksty płatne - reklamowe od zwykłych tekstów redakcyjnych. W ostatnim numerze tych drugich, niestety nie było praktycznie wcale.
Szkoda wyłączać takie "cymesiki": "Nie powinni kreować półgłówków i półidiotów na bohaterów. Tytuły nie powinny kłóć w oczy grafomaństwem. Mam wrażenie, że generalnie liżą tyłki tym, którzy dają im zarobić."
czasem jest naprawdę niezły ubaw :)
Ot, jakiś człowiek normalnie się wypowiada, w gazecie jest cytat jego wypowiedzi, ale pan redakator nie napisze, że :
"Pan X powiedział",
zamiast tego przeczytamy, że
"Pan X przyznał".
W zamierzeniu miałoby to chyba podnosić "temperaturę" artykułu - ot, pan X wypierał sie czegoś, wypierał, ale dociśnięty kolanem przez pana redakora - "przyznał" mu rację
Panom redaktorom należałoby chyba polecić zapoznanie się ze znaczeniem słowa "przyznać" :)
Ot choćby http://sjp.pwn.pl/szukaj/przyznać.html
Wyłączone posty zdają się potwierdzać przypuszczenia, kto moderuje wątki. Tylko dlaczego na pierwszej stronie cytują Kisiela, skoro sami nie potrafią przyjąć krytyki?
Gazety regionalne powinny być dotowane tak jak partie polityczne i wówczas mogłyby zachowywać obiektywizm i utrzymywać się z dotacji.Tak pozostają zyski z informatorów samorządowych i właśnie z reklam, szczególnie wyborczych. Innej możliwości utrzymania gazety na rynku nie ma, bo jak sami piszecie nie kupujecie gazet, więc na sprzedaż nie ma co liczyć. Poza tym zyski ze sprzedaży są mizerne. Moim zdaniem im więcej gazet tym lepiej. Poziom oczywiście jest zróżnicowany tak jak są zróżnicowane są zarobki dziennikarzy. Zresztą w tym przypadku to z tego co słyszałem to w Ostrowcu to już nie są pensje tylko coś w rodzaju kieszonkowego. Więc nie wymagajmy cudów. -pozdrawiam
Niska pensja nie oznacza, że ktoś pisze kiepsko. Pisze kiepsko, bo po prostu taki ma styl i pewnie poziom byłby podobny, gdyby zarabiał 10 000 zł.
Waldek?
Ja zamiast ostrowieckiej kupuję browara:)
Puszczają reklamy i teksty reklamowe bo ktoś im za to płaci - tak trudno to zrozumieć malkontenci? A że są wybory to takich jest dużo. Już widzę jak jeden z drugim tu krytykujących bezinteresownie zrezygnowałby z płatnych tekstów.
A po drugie jak się nie podoba to nie kupuj i przestań skamleć na forum.
No właśnie dlatego nie kupuję.