Lepsze emaliowane czy ze stali nierdzewnej? Planuję zakup i chciałabym poznać opinie, co się u Was sprawdziło. Przeczytałam chyba pół internetu- a to że stal uwalnia nikiel, że nie powinno się kwaśnych potraw w nich gotować, a to, że emaliowane wymienić jak się zmatowią. Wiadomo, najzdrowsze byłyby szklane, ale takich nie chcę.
Ty sama musisz wybrać ale na dłuższą metę dobre stalowe będą najlepsze. To że coś się tam uwalnia to jest znikoma ilość. Emaliowane są dobre ale trzeba uważać aby nie obić. Ja mam stalowe a do gotowania powiedzmy bigosu mam jeden większy emaliowany. Z kolei emaliowane można częściej wymieniać bo są tanie.Twój wybór.
w nierdzewnych raczej nic sie nie uwalnia,tylko w aluminiowych tych już nawet chyba nie produkują.Dobrze wykonane nierdzewne są prawie niezniszczalne /mam na myśli dobrze wykonane uchwyty to nie bakelitowe i nitowane ale jeśli sa zgrzewane to w normalnym użytkowaniu nie do zniszczenia nawet przypalone można wyczyścić /doprze sie czyści solą/ a przepalić ich się nie da zbyt wysoka temperatura topienia nie do uzyskania na gazie kuchenki
co do taniości to raczej emaliowane droższe - nie licząc tych "specjałów Philipiaka"
Nierdzewkę używam od 22 lat, wciąż ten sam komplet hehe i daje radę. Czasem gałkę od pokrywki musiałem wymienić. Co do zdrowotności, to nie robiłem sobie badań na początku próby (22 lata temu), tak że gdyby zrobić mi badanie na zawartość metali, nie byłoby punktu odniesienia. Najzdrowsze ponad wszelką wątpliwość są gary miedziane pobielone cyną najwyższej próby bodajże trzecia czy czwarta dziewiątka po przecinku. Mam kilka takich hehe duma.
https://www.pomocnicykuchenni.pl/porady,50,51.html
Dziękuję za odpowiedzi :)
Najlepsze są te od Philipiaka za jedyne 999 zł.
999 zł oczywiście za jeden ? Masz rację,on też sprzedaje ze stali najwyższej jakości tzw. chirurgicznej.Komplet z takiej stali kosztuje co najmniej 4 tyś. i powyżej firmy np. Henkelman Szwajcaria, gwarancja 30 lat,będą na pokolenia.Nic nie przebije garnków ze stali szlachetnej,nie ma co dyskutować.