A jak bronić interesu dzieci? Ja zrozumiałabym i przeniosła dziecko do innej szkoły. Moje zmieniały szkoły, miejsca zamieszkania i świetnie sobie radzą, więc nie widzę dramatu, tym bardziej, że miasto to samo. Nie rozumiem tego szumu szczerze mówiąc. Szkoły dziś trzeba likwidować, nie stać chyba nas na utrzymywanie takiej ich ilości, jeśli dzieci z roku na rok ubywa. Kiedyś w rodzinach było po 6-3 dzieci a dziś maksymalnie dwójka więc to zupełnie logiczne i zarówno nauczyciele jak i rodzice nie powinni mieć problemu ze zrozumieniem sytuacji. Szkoła, do której ja chodziłam nie istnieje i też moja mama pracę straciła jak ją zlikwidowali, zmieniła branżę i żyje, sama musi się utrzymać i duży dom i nie płacze. Kiedyś w miejscowosci, gdzie mieszkałam było mnóstwo dzieci a dziś garstka i jeżdżą kilka km dalej. Krzywda się dziecku nie stanie, może wyjdzie mu na dobre zmiana szkoły, będzie samodzielniejsze chociażby.
Ludzie dajcie już spokój nauczycielom, oni maja pracę w innych szkołach i nic im do waszej.
Po co te przepychanki. Kto chce da dziecko tutaj, inny gdzie indziej. Wolny wybór. Jao sie szkoła utrzyma ok nie teź ok. Wszystko się okaze. Nauczyciele maja prave w innych szkołach, sà zadowoleni. Po co ich w to mieszać. To sprawa rodziców i fundacji jakto się uloźy. Z ciekawoscci, ilu jest uczniów?
na taczkach to ty wielkiej prywaty nie zrobisz
Radny chce robić biznes na nieszczęściu dzieci, likwidacji szkoły. To najgorsze, co może być w naszym mieście. Takich doczekaliśmy sie samorządowców, bez żadnej etyki! Byle tylko zarobić!
Stowarzyszenie lub fundacja ktora zostaje zakladana najpierw musi pozyskac srodki na utzrymanie dyrekcji oraz nauczycieli. Oni za to wynagrodzenia nie maja. sama prowadze takie stowarzyszenie i zarowno jestem dyrektorem i innej firmie.Z stowarzyszenia nie mam żadnych srodkow pienieznych, ale lubie to robic, kocha to i dlatego sie tym zajmuje. Prowadze to od ponad 5 lat
Jeżeli szkołę będzie prowadziło stowarzyszenie, to nauczyciele będą pracowali wg kodeksu pracy, a nie karty nauczyciela. Można tak pracować??? Koniec z urlopem rocznym około 80 dni.
a więc mówcie od razu o co wam chodzi a nie wciągacie w to małe dzieci. Niewinne dzieci mają być żywą tarczą nauczycieli? mają bronić ich interesów, ich urlopu itd? A więc to tu jest ta "prywata" !
Jeśli ktoś tu chce zrobić biznes, to nie dwoje radnych broniących interesów dzieci, a raczej grono nauczycielskie pod czyimś przewodnictwem broniące KARTY NAUCZYCIELA. Samorządowcy nie otrzymają Karty Nauczyciela, która daje pewne przywileje NAUCZYCIELOM A NIE DZIECIOM, a więc o czyim i jakim nieszczęściu tu mowa? Gościu! piszesz "...byle tylko zarobić!" Nic prostszego -likwidowanych ma być więcej szkół - zakładaj Stowarzyszenie lub Fundację w następnej i ... zarabiaj. Otrzymasz subwencję 5 300 zł rocznie na każde dziecko, opłacisz z tego czynsz za wynajęcie budynku, prąd, ogrzewanie, pensje nauczycieli (+ZUS), personelu pomocniczego (+ZUS!), zakupisz środki czystości do sprzątania, materiały eksploatacyjne dla szkoły takie jak np: kreda, papier, tusze do drukarki komp., dzienniki szkolne, materiały do drobnych napraw i konserwacji i wiele innych rzeczy. Utrzymasz teren przed szkołą, zorganizujesz dzieciom jakieś formy zajęć pozalekcyjnych i okazjonalnych ..... i reszta dla Ciebie!!! Biznes to biznes! A jeszcze w ramach Twojej wysokiej etyki z tych pieniędzy utworzysz coś w rodzaju KARTY NAUCZYCIELA, bo na to już subwencji nie dostaniesz. Nie zapomnij przy tym o podwyżkach dla nauczycieli... oni na to czekają.
Jaki Ty mieszkańcu jesteś zorientowany! I jak zawzięcie walczysz. Jak o swoje ;) A tak na poważnie... Co to za kraj gdzie z prawa i lewa okłada się kadre nauczycielską? Sugerujesz że z owej kadry jestem, otóż nie. Ani ja ani moja rodzina. Jednak zdaję sobie sprawę ile ktoś wkłada wysiłku w współwychowanie mojego dziecka. Jako rodzic solidaryzuje się z nimi w tej walce. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. A jeśli już tyle wiesz to odpowiedz mi czy Pani Ch. Zrezygnuje z karty nauczyciela na której obecnie jest i będzie prowadzić fundację? Czy nadal będzie pracownikiem innej placówki zachowując wszystkie przywileje, bo będzie mogła? Ps.: co masz do pracy w obejściu? Że już z psp 12 to gorszy?
Jeżeli pracą pani CH, jak piszesz, będzie praca TYLKO W FUNDACJI to nie musi rezygnować - ona po prostu takiej KARTY MIEĆ NIE BĘDZIE. Co do pracy w innych miejscach to ja nie mogę się wypowiedzieć ponieważ osobiście nie znam Pani Ch. (Twoja pisownia), nie wiem czy w chwili obecnej gdziekolwiek pracuje oraz jakie ma przywileje (jeśli ma!) i plany na przyszłość. Nie wnikam w czyjeś życie prywatne ani zawodowe.To, że z PSP (a nie z psp - jak piszesz) to nikt nie jest gorszy - ja w przeciwieństwie do Ciebie, w ogóle nie klasyfikuję ludzi na lepszych i gorszych, a co najwyżej na mniej lub bardziej myślących lub mniej lub bardziej rozsądnych. Do pracy w obejściu nie mam nic (tak więc nie możesz liczyć na zatrudnienie u mnie) ponieważ mieszkam w bloku, za wszystko płacę i wszystkim zajmują sie odpowiednie firmy zatrudnione przez administrację domu.
Jaki dobry radny! Obroni przed złym prezydentem!
Dlaczego nie obronił szkoły? Nie mogła istnieć jako publiczna, a może istnieć jako stowarzyszenie?
No właśnie , przecież Ci radni zagłosowali najpierw za likwidacją szkoły,aby potem jak dobrodzieje założyć fundację i ją ratować. Paranoja.
Obiecują gruchy na wierzbie nie mając zielonego pojęcia o realiach funkcjonowania szkoły, a zwłaszcza o kosztach, no chyba że dostaną od władz budynek oraz wyposażenie za złotówkę i miasto dalej będzie dotować. Ja nie zaryzykuję edukacji dziecka w takim interesie. Szkoła publiczna , to jednak szkoła publiczna, nad którą jakiś fachowy nadzór istnieje. Ponadto widzimy jaka kadra wychodzi w Ostrowcu z wyższych szkół niepublicznych.
to znaczy, że jeśli nauczyciele nie dostaną Karty Nauczyciela to będą źle uczyć? A więc chodzi o te wspomniane wcześniej 80 dni urlopu? Pokażcie mi drugą profesję tak uprzywilejowaną.
Ja dziecko pozostawiam w tej szkole, wiem, że jeżeli będzie komplet dzieci - warunki tam będą o wiele lepsze niż dotychczas bo i finanse będą inne.
Pozdrawiam wszystkich - nieufnych też.
Takie jest prawo w Polsce. Radni Ostrowca tego prawa nie ustanowili - żale do parlamentu.
Zapamiętajcie nazwiska tych radnych by w przyszłych wyborach już na nich nie głosować.
Ciekawe co na to powiedział by NIK (Najwyższa Izba Kontroli)?
Drogi mieszkańcu budynek przez miasto ma być oddany w użytkowania za darmo wraz z wyposażeniem.