na festynie był tylko nauczyciel WF, który prowadził zawody sportowe. Pozostali z Rady Osiedla.
Ja bym to zgłosił do "Uwagi". Niech całą Polska się dowie jakie to cyrki w Ostrowcu się dzieją.
osoby która przyczyniły się do likwidacji teraz pod fundacją wyrastają na bohaterów
Z tą uwagą to nie głupi pomysł.
To tutaj w 12 też uczniowie nie tolerują córki radnej? Czyja to wina?
Rodzice wybierają 12, ponieważ nie chce im się wozić dzieci do innych szkół i tylko dlatego fundacja na tym skorzysta i będzie prowadzić szkołę. Gdyby rodzice zbojkotowali powstałą fundację prowadzoną przez radnych, którzy między innymi zlikwidowali szkołę 12 to by się nie udało z takim przekrętem..
A ja będę woził do Ostrowca . Pewnie , że to niewygoda i dodatkowy stres dla dzieciaka , ale ....... scyzoryk w kieszeni mi się otwiera jak sprawa ze szkołą została załatwiona . Tylko w tym chorym kraju jest możliwe coś takiego .
Nie ma się czego obawiać, że w większej szkole dziecko będzie źle traktowane czy sobie nie poradzi. Niech się uczy życia, a w mniejszej szkole są chowane pod tzw. "kloszem"izoluje się je od realnej rzeczywistości, a później w starszych klasach i w życiu sobie nie radzi.
Większa szkoła ma większe wymagania poniekąd, lepiej uczy zaradności.
czuję, że dużo nauczycieli tutaj pisze, którzy traktują stowarzyszenia, fundację za zło, które zabiera im przywileje.. bo dla nich 18 godzin tygodniowo, wysokie pensje i nieróbstwo - to co im się należy....
dajmy szanse tym, którzy traktują nauczanie i wychowanie jako misję...
Ty się "Siłaczką" nie sugeruj. Dziś niewielu nauczycieli w ogóle zadaje sobie trud nauczania naszych dzieci. Jak n-l dobry to odchodzi na emeryturę(pewnie musi, choć rodzice i uczniowie zrobiliby wszystko, żeby został) a koszmary zostają w szkołach i "łuczą" nasze dzieci, ale nie powiem czego, bo nie wypada.
zostań nauczycielem to zobaczysz jakie to nieróbstwo, może w życiu robotą się nie skalałeś
gŁUPOTY opowiadasz. Moje dzieci chodziły do wiejskiej szkoły, było ich 14 -16 w klasie i dziś świetnie sobie radzą w dużej szkole. To kwestia charakteru a nie ilości uczniów. Dziś posłałąbym do stowarzyszenia, ale wiadomo nauczyciele będą płakać, ze grosze jak wszyscy zarabiaja. Może to i dobrze?
Ale pałacie nienawiścią do tych nauczycieli! Ciekawe czy każdy z Was chciałby uczyć w szkole? To nie jest łatwa praca, a że płaca jako taka to musicie zazdrościć. W stowarzyszeniach też nie będzie nikt pracował za najniższą krajową przez 8 godzin dziennie z dziećmi. To chore myślenie. Psychiatrzy mieliby więcej pracy....
tia... dziecko może się nauczyć np. jak ładnie pomalować paznokcie na lekcji, zakombinować na sprawdzianie, zrobić kilka foci, pomagać pani robić dekoracje ścienne na zajęciach i takie tam. A jak się coś złego dzieje to nikt nic nie wie.
Bo to takie tylko cyrki ...
Nauczyciele na karcie nauczyciela zarabiali tyle co lekarze,oczywiście przeliczając czas pracy. Więc wiedzą czego bronić. Niestety te czasy dla nich już się kończą. Szkół prywatnych coraz więcej a tam niestety trzeba pracować na kodeksie pracy.