to twoja sprawa ale dlaczego decydujesz za innych rodziców ,w takich szkołach pomimo tego ze nauczyciele będą dużo mniej zarabiać bo tylko podstawa 1200 na rękę ale to nie znaczy że będą złymi nauczycielami ,a może nawet lepszymi i lepiej będzie szkoła prowadzona niż publiczna ,dajcie się im sprawdzić a nie krytykujcie,ja bym posłała a gdybym nie była zadowolona i dziecko to bym potem dziecko przepisała do innej szkoły
Ty byś posłała swoje dzieci do takiej szkoły. Piszesz tak bo prawdopodobnie widzisz i masz w tym własny biznes, a los dzieci i ich rodzin niewiele Cie obchodzi. Poza tym nie decyduję za innych, tylko patrzę realnie i ostrzegam przed prawdopodobną porazką. Uznane w Polsce dobre szkoły niepubliczne, zaczynały z najlepszymi, lepiej opłacanymi jak w zwykłej szkole nauczycielami i menagerami. Do takiej szkoły można oddać dziecko bez wahania.
Tak dla dziecka to na pewno dobra decyzja bo będzie zmieniało kolegów, nauczycieli a może nawet trzeba będzie zmienić podręczniki, nauczyciele też będą doświadczeni bo zgodzą się pracować charytatywnie gdy mają swoje przywileje w szkole młody nauczyciel po studiach jak nie będzie miał swojego mentora który go wprowadzi w arkana zawodu też będzie dużo uczył i wymagał od dziecka na pewno go dużo nauczy. Nie oszukujmy się ta fundacja za późno powstaje jest maj a jeszcze kadry nie ma tylko bogowie.
w szkole 8 też dopiero powstaje i już były rozmowy z przyszłymi nauczycielami
Szkoła musi mieć nauczycieli z doświadczeniem, wiedzą, ambitnych, dobrze opłacanych, wtedy możliwe są dobre wyniki. Szkoła z nauczycielamii pracującymi za pół darmo, z dużą rotacją, nieprzygotowanymi do zawodu, niedoświadczonymi - to porażka. Proszę nie szerzyć u nas dziadostwa i amatorszczyzny. Aż zanadto jest tego wokół nas!
oj tam , niech próbują, pani minister tak zachęcała do tworzenia takich szkół, to czemu nie?
Mamy nauczycieli z doświadczeniem,wiedza itd .jak to opisuje gość z 18.58 dobrze zarabiających i co z tego wynika -dziadostwo,wyniki egzaminów gorsze niż w ościennych gminach.
rodzice do roboty uczyć i pilnować wasze cacka w domu a nie obiboki robią co chcą
Więc zwolnić nauczycieli skoro ja mam uczyć dziecko fizyki czy chemii. Czytać, liczyć, pisać nauczyłam bez niczyjej pomocy ale fizyki nie nauczę.
A rodzice chyba też pracują, więc niech się nauczyciele wezmą do pracy.
Gratuliję logiki. Wg Ciebie nauczyciele bez doświadczenia, mniej zarabiający będą równie skuteczni jak doświadczeni? Poza tym Twoja opinia krzywdzi naszych nauczycieli z doświadczeniem. Wyniki egzaminów wcale nie są gorsze niż u innych a często lepsze. Nie upowszechniaj nieprawdziwych informacji.
a ty zaczynałaś swoją pierwszą pracę z dziećmi z doświadczeniem?
Nie odwracaj kota ogonem. To prawda, że młody nauczyciel zaczynał bez doświadczenia, ale miał obok siebie 70-95% pedagogów z praktyką, którzy czuwali nad nim i od których mógł się czegoś nauczyć. Także, co bardzo ważne, byli dla niego autorytetem i czuł do nich respekt. Z tego co wiem, w nowopowstających dzisiaj szkołach niepaństwowych, większość pedagogów dopiero będzie zaczynać.
I dobrze, będą bardziej empatyczni, "niewypaleni zawodowo" i może z zapałem do pracy.
Wprowadzasz nową teorię psychologiczną? Niedawno pokazywano taka mloda empatyczna w TV, zaklejała dzieciom usta, nie pozwalała wyjść do toalety itp.