Zwykłe bajdurzenie uprawiają ci sami, którzy wtedy protestowali jak chciano ograniczać kredyty frankowe a teraz są pierwszymi obrońcami, tych którzy te kredyty pobrali, na dodatek bardzo chętnymi wspomagać biednych kredytobiorców frankowych pieniędzmi podatników (jedna z obietnic prezydenta - elekta i jego partii)
Z tego co wiem to frank zdrożał a oprocentowanie w bankach zmalało, jeden z mojej rodziny zacierał wczoraj ręce,że tak niskiej raty chyba jeszcze nie płacił, więc nie siejcie paniki,,,