Dobry wieczór.
Wspólnie z przyszłą małżonką szukamy fotografa na ślub i wesele.
Ktoś nam wspomniał o firmie Fotogenic. Ktoś może korzystał ?
Chyba ten ktoś Was za bardzo nie lubi :)
W mojej opinii zdjecia kiepskie, a wlasciciel zarozumialy i arogancki
Widzę, że administrator blokuje niepochlebne opinie. Przypadek?
Po raz kolejny dziękuję za to że ktoś raczył poświęcić mi osobny wątek na forum, czuję się zaszczycony i czekam na smaganie mnie batem po plecach i negatywnie opinie, których jak zwykle na tym forum będzie za pewne bardzo wiele :) Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku.
Drogi administratorze, jeszcze raz pytam dlaczego puszczasz tylko pochlebne opinie, a wszystkie negatywne opinie o tym fotografie są zostały zablokowane? Żadna z tych wypowiedzi nie łamie regulaminu,. Albo to ma być obiektywne forum gdzie można wymieniać poglądy i opinie albo jakaś kpina.
Wystarczy spojrzeć w zablokowane posty i wszystko wiadomo.
Jak dla miie beznadzieja, a zdjęcia takie sobie.
Ja byłam (niestety) jego klientką i powiem tak, zdjęcia dobre aczkolwiek nie jakieś super, drogo, a zachowanie tego pana pozostawia wiele do życzenia.
Dziękuję Wam za odpowiedzi.
Domyślam się, że część z nich może być pisana przez konkurencję, część przez faktycznych klientów ale częśc również przez samego Pana Grzegorza. Zauważyłem, że jeden post jest jako "fotogenic" to oznacza, że jest na tym forum i nie mam pewności czy inne bez zalogowania nie są pisane przez niego.
Dlatego też wziąłem pod uwagę posty na forum tylko częściowo i postanowiłem popytać wśród znajomych.
Niestety opinie nie są zbyt pochlebne zwłaszcza jeśli chodzi o kulturę osobistą a wiadomo, że współpraca też się musi układać prawidłowo.
Dlatego też sobie daruję.
Pozdrawiam - dzięki za pomoc.
Być może trochę off-top, ale napiszę. Może zrobi się jaśniej. Wystarczy zajrzeć na stronę i popatrzeć na efekty jego pracy. Moim zdaniem gość wie co robi i robi to, czego oczekują klienci. A jeżeli ktoś nie potrafi się określić, czego chce, to niech potem nie ma pretensji, że zdjęcia mogłyby być inne. Osobiście jeszcze nie miałem okazji skorzystać z usług pana Grzegorza jako fotografa, ale mieliśmy kontakt. Bardzo wesoły i przyjemny gość. I jeżeli szanuje swoich klientów tak jak swój sprzęt (kupiłem aparat) to polecam bez cienia wątpliwości! :) Wracając do tematu, proponuję zajrzeć na stronę i samemu ocenić. Przecież to o zdjęcia chodzi a ma ich tam parę.
p.s.
czytając komentarze widzę, że konkurencja nie śpi :)
Jak sam widzisz po odpowiedziach napisanych przez właściciela firmy sam możesz ocenić czy warto ;)
Miałem do czynienia. Nie polecam.
Podpinam się pod odpowiedziami wszystkich ludzi którzy uważają, że ten człowiek nie ma za grosz szacunku do ludzi i kompletnie nie znosi krytyki w swoim kierunku. Nigdy nie byłem jego klientem ani nie spotkałem go osobiście jednak byłem członkiem grupy Samopomoc fotograficzna i gdy rozwinął się temat aparatów marki Sony, wraz ze swoim kolegą usiłowali ze mnie szydzić (w bardzo dziecinny sposób zresztą), a jak im się to nie udało szanowny pan Skiba zaczął kląć cyt. "Bo pierdolisz smuty i tyle w temacie" itd. Potem gdy wyliczyłem punkty regulaminu grożące banem w przypadku wyśmiewania się z użytkowników, braku okazywania szacunku, zostałem zbanowany z grupy.Niby nic wielkiego jednak grupa samopomoc ma 14 tysięcy użytkowników, a w/w jest jej administratorem. Zdarzyło mi się też wejść na stronę FB firmy tego pana. Jeśli mam być szczery to zostałem wychowany na starej szkole czarno białej kliszy i fotografią interesuję się od dziecka, podstaw uczył mnie wujek po ASP, malujący również obrazy.Zdjęcia wywoływaliśmy wtedy sami z klisz, korygując je bezpośrednio na kliszy i podczas naświetlania papieru. Do dziś daje mi porady jak nie strzelać zdjęć. Nigdy nie uważałem się za profesjonalistę, ale widząc na co dzień zdjęcia prawdziwych fotografów mam wyrobione oko. Jestem też grafikiem komputerowym więc mam bardzo duże pojęcie o kompozycji i zachowaniu kolorów + obróbce zdjęć które dostajemy często od fotografów. Przeglądając zdjęcia pana Grzegorza proszę zwrócić uwagę na wielokrotnie prześwietlone niebo(niebo nigdy nie jest białe.... przez takie coś zdjęcie wygląda nienaturalnie i zostaje nam biały pusty placek, który tylko się prosi o wypełnienie), co wydaje mi się praktycznie niemożliwe jeśli już stosujemy lampę doświetlającą. Za bardzo oświetlony pierwszy plan przez co dostajemy nienaturalne cienie i efekt wklejonych postaci. Oświetlenie na postaciach zawsze jest białe co potęguje ten efekt. Zdjęcia ze studniówek i niektóre ślubne są przeostrzone (ktoś uwielbia pasek clarity i chyba trochę przesadza) przez co po raz kolejny wyglądają tragicznie. Taka ostrość uwidacznia wszystkie wady Modela/Modelki, a możecie mi wierzyć na słowo - nikt nie jest idealny + plus dodaje poświatę wokół postaci przez co wyglądają jakby były wklejone. Jeśli już zobaczymy choć trochę naturalnego światła na zdjęciu to jest ono znowu za "ciepłe", i staje się po prostu pomarańczowe. Na końcu przyszła kolej na kadry... Jeśli ktoś ma choć chwilkę na przeczytanie sobie jak kadrować zdjęcia to patrząc na kadry w/w znajdzie bardzo dużo krzywych zdjęć, takie zdjęcia po wydruku będą w ramce wyglądać komicznie. Grzegorz nie stosuje, żadnej z podstawowych technik kadrowania tylko trzyma aparat w ręce, bo nie wierzę, że używa statywu i nie stosuje się do poziomicy. Nie ma nawet ochoty tego poprawiać w programie do edycji. Krzywe linie horyzontu to chyba norma, ściany i sufity też czasami po 30 stopni. Dzieci, które wyglądają jakby zaraz miały się sturlać po krzywym łóżku doprowadziły mnie do łez... Mistrzowskie jest też zdjęcie grupowe gdzie ludzie mają poucinane dłonie i są niewyśrodkowani. Nie znam jego cen, ale są za wysokie. Celowo nie wklejam linków do zdjęć bo nie chce aby ktoś się zraził jak mu się podoba jego sesja zdjęciowa. Pan Skiba ma kilka ciekawych fotek, ale nie po to idę do fotografa aby grać w rosyjską ruletkę.
Proszę zwrócić też uwagę, że ani razu Grzegorza nie obraziłem i jestem pewien, że odpowie.
PANIE Macieju chyba jesteśmy po tej samej szkole i w tym samym okresie fotografii czarno-białej ,popieram i pozdrawiam.
Po Twoim profilu na FB widzę że A.P. to Twój znajomy - urządzacie sobie we dwójkę pocisk na mnie i dlatego produkujesz się wszędzie gdzie tylko możesz na mojej osobie? Taki z Ciebie jest grafik że nigdzie na Google na Twoje dane nie wyskakują żadne projekty, grafiki, zdjęcia. W ogóle nic nie wyskakuje na Twoje nazwisko - człowiek widmo, a twierdzi że ma takie poważanie w świecie wydawnictw, a internet nic o nim nie wie. Ale internet i forum wszystko łyknie co przeczyta. To kim Ty właściwie jesteś i gdzie można zweryfikować Twoją wiedzę w temacie na którą się tak bardzo powołujesz i tożsamość? Kozak w necie - dupa w świecie? Jakieś kompleksy, jesteś niedowartościowany i prześladowaniem ludzi w internecie podbudowujesz swoje ego, bo wyrzucili Cię z grupy za bycie trollem? Pewnie nie tylko z jednej. To w takim razie z Panią Ewą możecie sobie podać dłonie - ona prześladuje ludzi za to że komentują jej zdjęcia, wypisuje bzdurne wiadomości, dzwoni z pretensjami i rozpowiada na nich niestworzone historie - jesteście siebie warci. Masz rzekomo 26 lat na karku i ciągle taki głupi?
Więc kim jesteś Panie Maciej Szpakowski, z pustym kontem na Facebooku www.facebook.com/maciej.szpakowski.7 i narodzinami wpisanymi na 20 września 2014. Fikcyjne konto?