Dlaczego partie polityczne są finansowane z budżetu państwa
pensje bardzo niskie, mnóstwo ludzi żyje na granicy ubóstwa a szlachta się bawi za nie swoje- ale co tam bogatemu wolno a szczególnie z nie swojego
Dojdz do wladzy i to zmien
na szczęście PO wystarczyło szabel aby podnieść nam wiek emerytalny na 67 lat ...
Pismen, nie rozśmieszaj mnie. Nie mają za mało szabel tylko nie chcą tego zrobić bo sami też biorą te pieniążki.
To samo dotyczy KK,najwyższy czas z tym skończyć.
Wolę dać na Kościół niż na partie gościu rik.
"Zamach na demokrację"
Propozycję premiera krytykuje koalicyjny PSL. - Dziś zmiana reguł gry w trakcie funkcjonowania parlamentu i po kilkunastu latach dobrego funkcjonowania to jest zamach na demokrację. Bo partie, które już funkcjonują i są silne mają dziś możliwości z zaoszczędzonych pieniędzy przygotować dobrze kampanię wyborczą, a mniejsze partie będą mieć problem - ocenił Jan Bury z PSL.
Przeciwne też jest PiS. - Uważam, że subwencje powinny być. Partie powinny być finansowane z budżetu i nie wyobrażam sobie innej sytuacji. Zdaję sobie sprawę, że dla PO być może te pieniądze są niewygodne, ale uważam, że inny sposób finansowania sprzyja patologiom - powiedział Maciej Łopiński z PiS.
- PO chciałaby uzależnić partie od biznesu. To jest niebezpieczna droga, prowadzi do oligarchizacji życia publicznego - ocenił z kolei Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota. RP proponuje dobrowolny odpis od podatku na partie polityczne.
Przeciwny likwidacji subwencji jest także SLD. - To jest złe rozwiązanie. Premier chce odwrócić uwagę od tego, co dzieje się w PO. Zaproponował coś, co prawdopodobnie nie przejdzie w Sejmie. Na szczeście, bo gdyby to przeszło, to mielibyśmy powrót do lat 90. kiedy biznesmani przychodzili z walizkami pieniędzy i kupowali cegiełki z partii politycznej, a potem liczyli, że te partie będą składały odpowiednie projekty ustaw - podkreślił rzecznik Sojuszu Dariusz Joński.