Byłam dziś z dzieckiem na urodzinach w fikolandzie na słonecznym , jestem zawiedziona zadko tam może bywam ale od jakiś 3 lat nic sie nie zmienia tylko pogarsza basen z piłkami to jest jakiś brodzik ! A pani która tam pracuje to szok miała dzieci zabawiac , jedyne co zrobiła to malowaŁa im buzię .Jestem w szoku jak można olewac obowiąz
ki ! Nie róbcie tam urodzin !
Nie ma fikolandu na os.Slonecznym tylko na os.Ogrody,ten na os.Slonecznym nazywa sie inaczej o ile pamietam to Sloneczko,ale dokladnie nie wiem,bo chodze z dzieckiem do Fikolandu i jestem zadowolona,mlodszemu urzadzalam tam urodziny drugi rok,a starszemu juz nie,bo ma nascie lat,ale przez 6 lat tam odbywaly sie jego urodziny.Takze nie wiem o ktora sale zabaw Ci chodzi,a i troche slabe argumenty podalas.
jaka jest cena za godz w fikolandzie
Ja tez chodze na urodziny na Słoneczko i wiecej nie pójde i dziecku tez urodzin tam nie zrobię zenada
Mozecie jechac do starachowic my bylismy z corka i rewelacja. Nie ma porownania co do naszych fikolandow w ostrowcu.
Planuje tam zrobić dziecku urodziny w maju... byłam pewna że pracuje tam taki młody pełny zapału do pracy chłopak. Byłam tam na urodzinach u kolegów mojego dziecka i my jako rodzice byliśmy zachwyceni tym Panem. Bawił się razem z dziećmi, biegał, zachęcał do za zabawy, organizował konkursy. To co, już go nie ma?
Fikolandy się już przejadły....Ja robiłam córce w Ilando....dwie sale, w jednej poczestunek a w drugiej większej zabawa. Naprawde bardzo fajni animatorzy, dzieciaki super się bawiły. Następnym razem też tam zrobię.
My na słoneczku robimy urodziny już od 4 lat jesteśmy zachwyceni obsługą i podejściem ludzkim do człowieka naprawdę warto polecić jak ktoś nie chce majątku na taką imprezę przeznaczyć. Z Fikolandu na Ogrodach zrezygnowałam pani właściciel nigdy nie idzie na rękę kawa dla rodziców trzeba płacić jej bo własnego czajnika wziąć nie wolna na słoneczku z tym nie ma problemu:)
A ja polecam Fikoland na Ogrodach, pani przemiła, zawsze przychylna, dla stalych klientównie dolicza kawy
co to znaczy, "dla stałych klientów"? Karty członkowskie tam rozdają, czy pani na oko ocenia, który to stały a który nie...? Za spijanie z dzióbków i propagandę dali ci stanowisko vip-a po uważaniu?
staly klijencie nieponizaj sie.
To zrób urodziny w domu, to jest interes, a za tą wodę i prąd, który zużyjesz przy robieniu nastu kaw kto zapłaci? Spróbuj isc do restauracji ze swoim obiadem, taka sama sytuacja.
tez mi nazwa,od fikolkow tych co chleja po kilka zlotych.
Ale skojarzenia głodnemu chleb na myśli.