Hej, to ja – ten spod klasztoru w Opatowie,
co zielonym autem krążył po Twojej głowie xD
Widziałem Cię też, tylko brakło mi odwagi,
bo serce mi przyspieszyło — i koniec powagi.
-
Jeśli to o mnie ten wpis, to znak zostawiam tu,
może następnym razem powiemy sobie „cześć” bez snu ;-)
Nie uciekłem daleko, dalej kręcę się gdzieś w tle,
więc jak mnie znów zobaczysz – to uśmiechnij się!
Jechałem autobusem, dzień był całkiem zwykły,
za oknem miasto płynęło, ludzie gdzieś znikli.
Nagle ją zobaczyłem — szła spokojnie sama,
dziewczyna o hebanowej skórze, całkiem prosta sprawa ;-)
W Opatowie krowa stoi, mleko daje i się stroi...
Ja biały chłopak w środku, patrzę przez szybę cicho,
sekunda i już wiedziałem — że coś mnie tu zachwyciło.
Pomyślałem: „wysiąść szybko? może podejść i coś powiedzieć?”
„Hej, wpadłaś mi w oko” — i już więcej nie wiedzieć.
Pewnie chce mu dać dupy, tylko nie wie, jak to zrobić, bo się wstydzi, więc postanowiła zrobić to publicznie tutaj.
Na Aleje o 9 tej jestem
No a jak myślisz? Na Zębiec, jak zwykle :)
No gdzie? Na Zębiec :)
Na targowicę, najlepiej w sobotę. Tam dużo towarów zawsze jest. Polecam jednorożca z drugiej ręki :)
04:42 A chuj cię to obchodzi, kurwo jebana w ryj. Tindera nigdy nie uzywałem, Tinder jest dla takich jak ty.