Nie potrafie odejsc od faceta frajera. Nie szanuje mnie ani mojej rodziny. Jak odejsc?
Ja pierdykam ale ten swiat jest pokręcony. Ja staram sie szanować kobiety i jakoś nie moge sobie żadnej znaleźć a gostek pomiata panienką a ta za chiny nie odejdzie. Nigdy nie zrozumie kobiet.