Co robic? Facet sie zneca psychicznie nad kobieta,wyzywa ja bez powodu najgorsze wyzwiska z najgorszych,nie dba o corke nie okazuje jej uczuc i krzyczy nad nia jak spi,czy on potrzebuje psychiatry? Twierdzi ze on pracuje i niema zadnych obowiazkow innych,przy jego znajomych uzywa juz slow ktore bola,pokazuje tatusia na pokaz a w domu jest tyranem
Jakbym o swoim ex czytała :P Niestety taką przemoc trudno udowodnić. Przed obcymi taki psychopata gra idealnego, niewinnego i dobrego męża i tatusia :(
Taki typ nie czeka aż włączysz dyktafon czy kamerę...
Gość 07,50 , a skąd wiesz o tym że taka jest tam sytuacja , kim jestes dla tej kobiety ? , a może to przez ciebie tak się tam dzieje ?
Wiem ze nie czeka. Parę sekund mniej nagrania nie będzie miało znaczenia...
A co zrobić jak żona znęca się psychicznie nad mężem -często to co wyczynia jest wbrew zdrowemu rozsądkowi i wskazuje wręcz na ,,kuku na muniu'' u niej . Dodam że na zewnątrz to przykładna katoliczka i małomówna wiedźma.
havu, uwierz,że się nie da nagrać takiego delikwenta. Przynajmniej mój pilnował,żebym tel do ręki nie wzięła. Spróbowałam raz... musiałam kupić nowy. To są sadyści znęcający się nad bliskimi w białych rękawiczkach. Osoby o dwóch twarzach. Zakompleksieni, z najniższym stopniem poczucia wartości, którzy odreagowują swój stan na nic nie winnych dzieciach lub żonie. Chyba przemoc fizyczna jest o wiele lepsza, niż przemoc psychiczna. Skutek: rozwód- okropne przeżycie, kolosalna nerwica u mnie, a u dzieci lęk przed pobrudzeniem np. umywalki podczas mycia zębów. Po tym wszystkim zdałam sobie sprawę, że mój ex już w narzeczeństwie przejawiał swoje upodobania.Ja przymykałam oko, bo przecież każdy ma jakieś wady, ja też. Apogeum osiągnął, po pojawieniu się pierwszego dziecka, drugie postawiło kropkę nad i
a co jak facet ma depresje po pojawieniu sie na swiat dziecka? jak go olewa,ucieka z domu zeby tylko nie patrzec na swoje dziecko? to dopiero jest tragedia i mowi ze on nie widzi problemu
Na takie zachowania recepta jest jedna - rozwód. Tu trzeba trzeźwej czyli zimnej oceny sytuacji. Tacy ludzie NIE ZMIENIAJĄ SIĘ, przynajmniej do wczesnej starości, kiedy niedołężnieją. Bywa też, że stają się jeszcze gorsi. Poprawa czy obietnica poprawy są zwykle chwilowe, na czas godzenia się stron. Potem znów wszystko wraca do normalności, a raczej nienormalności. Im wcześniej kobieta (ona w 90% jest ofiarą przemocy) to zrozumie i podejmie właściwe kroki, tym szybciej wyjdzie na prostą, a z nią dzieci. Oszczędzi tym samych ruiny w sferze psychiki sobie i dzieciom.
Ja tez jestem w toksycznym zwiazku i nie wiem jak sie z tego wywinac
jak sie niema dzieci prosto odejsc,co innego jak sa dzieci,facet mowi ze on nie bd sie martwil o pieniadze wszyscy mu beda dawac a kobieta wychowujaca powinna isc do pracy a dziecko samo w domu co trzeba miec w glowie zeby tak myslec to niewiem
uciekac nim zniszczy drugiego człowieka,im szybciej tym lepiej
jak mój byly mąż sie znecał nade mną ,a lubial wypić czesto za dużo ...dosypalam mu do zupy sirodka na przeczyszczenie .trzy dni mialam spokoj ,moglam sie spokojnie spakowac i wyprowadzic a on siedzial na kiblu ha ha
Byc moze warto spojrzec tez na swoje za howanie i czy przypadkiem nie jestes jakas skrajna patologia?odejrz od niego jak taki zly a nie smaruj na forum
Pawełek coś wiesz o życiu?? to napisz sensownie.