Warto przeczytać cały artykuł. Jak przeczytasz to zrozumiesz dlaczego wielu uczciwych ludzi nie chce się w to angażować. Ten pan, którego sprawa dotyczy jeszcze jest członkiem, ale chce wyjść ze struktury.
Wpadka prezydent Gliwic i żony europosła Borysa Budki. Chyba zapomniała zapłacić za catering.
- Gdybyśmy się chcieli policzyć, wtedy z moją koleżanką, tak jak z innymi klientami, to byłaby to kwota rzędu kilku tysięcy - mówi nam pan Łukasz, dodając:
Łukasz Smerkowski, znany gliwicki restaurator i nadal członek Koalicji Obywatelskiej, mimo hojnych wpłat na kampanię wyborczą Katarzyny Kuczyńskiej-Budki (wówczas kandydatki na prezydenta Gliwic), czuje się przez nią oszukany. - Pani Katarzyna korzystała w trakcie kampanii z diety pudełkowej, którą specjalnie dla niej przygotowywałem. To były trudne do zbilansowania posiłki. Dietetyczne. Powiedziałem, by zapłaciła wyłącznie za produkty, moja praca była gratis. Jeden posiłek wyceniłem na 22 zł. Kwoty 400 zł nie otrzymałem do dzisiaj - mówi Smerkowski w rozmowie z Niezalezna.pl. (....)
"Koszt takiego jednego dania wyniósłby ok. 00 zł. Ja umówiłam się z panią Kuczyńską-Budką, że zapłaci tylko za produkty, moja praca była gratis, dlatego zaproponowałem 22 zł za jeden posiłek. To była trudna dieta do zbilansowania pod względem biochemicznym, posiłki były przygotowywane specjalnie dla pani Katarzyny. Pani Kuczyńska-Budka nie zapytała ani razu, ile jest mi dłużna. Potem kontaktowałem się z nią kilkakrotnie, wysyłałem wiadomości tekstowe, dzwoniłem. Odbijałem się, jak od ściany. Zdenerwowałem się i zrobiłem pierwsze w życiu wystąpienie w mediach społecznościowych na ten temat. Tu mamy chyba do czynienia z arogancją, butą. To karygodne. (...)
Pan Łukasz jest nadal członkiem Koalicji Obywatelskiej, choć już chce ugrupowanie opuścić. Był gościem ostatniej sesji Rady Miasta w Gliwicach, siedział na miejscu dla widzów. Milczał. Nie komentował niczego. Mimo to w sali pojawili się strażnicy miejscy, a pod budynkiem 2 radiowozy policji.
- Poczułam się, jak złoczyńca - dodaje Łukasz Smerkowski. - Strażnicy miejscy stali 3 metry ode mnie i ciągle na mnie patrzyli, a po 15 minutach trwania sesji, podszedł do mnie mój kolega dziennikarz i powiedział: "Łukasz na dole pytała o ciebie policja. Wtedy, poczułem się, jak złoczyńca do sześcianu". Mało tego, gdy na ulicy spotykam moich kolegów partyjnych, nadal należę do KO, odwracają głowę na mój widok. To wszystko, tylko dlatego, że upomniałem się o moje pieniądze.(...)
https://niezalezna.pl/polityka/wpadka-zony-europosla-ko-borysa-budki-zapomniala-zaplacic-za-catering/
Największe patologie legną się w samorządach. Tam zwykle władza i media w jednych rękach. Nie wolno dopuścić, aby zlikwidowano dwukadencyjność, bo ta bezkarność wtedy jeszcze bardziej umacnia się.
Biedny zapłaciłby te 400 zł. bez problemu. Bogaty jak .... udaje, że deszcz pada.
Ośmiogwiazdkowi, krzyczcie, że to skandal! Co tak cicho siedzicie.
być może nie podpisał umowy i stąd brak zapłaty?
No masz babo placek