Jakie trzeba mieć kompleksy i jak bardzo trzeba być zacietrzewionym żeby w kółko pisać o tym samym i na siłę przekonywać ludzi do swoich chorych poglądów? Może odpowiedzi na to jakże ciekawe pytanie udzieli nam użytkownik, który podpisuje się jako per "ekhem".
Dlaczego chorych, rozsądnie gość prawi a chorzy to ci co tego nie dostrzegają.
Nic rozsądnego w jego postach nie ma. Zawsze najeżdża tylko na jedną partię oraz ludzi wierzących i Kościół. Nie może gość pojąć, że nie żyje sam na świecie i nie każdy musi się z nim zgadzać. Ten gość ma po prostu obsesję na tym punkcie. Mnie to śmieszy.
Może ty masz obsesję na tą partię i świata poza nią nie dostrzegasz, dlatego ich bronisz. Nie potrafisz pojąć, że ktoś inny może mieć inne zdanie na temat niektórych duchownych czy polityków tejże partyjki
Najlepiej odwrócić kota do góry nogami, prawda gościu 11:16? Ja nie mam żadnej obsesji i nie zakładam głupich wątków na jeden i ten sam temat. Moje poglądy są moją prywatną sprawą i nie narzucam ich innym licząc na poklask, tak jak robi to niejaki ekhem. Dostrzegasz subtelną różnicę czy nie za bardzo?
Gdyby było tak jak piszesz po prostu nie pisałbyś na jego temat, skoro go krytykujesz to już twoje poglądy nie są prywatne.
Dostrzegasz subtelną różnicę czy nie za bardzo?
Ekhem to jedna z mądrzejszych osób na forum. Wg mnie problem tkwi w odbiorcach - wyznawcach.
No jeśli uważasz że to jedna z mądrzejszych osób na forum to znaczy gratuluję poczucia humoru. Według mnie, Ci mądrzejsi to przestali się odzywać już dawno temu i niestety dlatego poziom tego forum jest taki jaki jest. Po prostu gimnazjalny.
Skończył się niejaki pismen zaczął ekhem,obrońca uciśnionej władzy.
Chorych i to bardzo. Nikt o zdrowych zmysłach nie wylewa swojej nienawiści na forum...