Rewelacja! Pan senator w końcu raczył się obudzić. Przetarł oczy i zorientował się, że poza radosnym przecinaniem wstążek w towarzystwie pana posła, wypadałoby czasem popracować. Postanowił więc błysnąć: wydał oświadczenie i wysłał zapytanie do pana ministra w sprawie taryf na prąd dla polskiego przemysłu energochłonnego. Cóż za imponujące tempo, cóż za niesamowita „skuteczność”! Lokalne, bezkrytyczne media – od portali internetowych, przez prasę, aż po radio i telewizję – oczywiście huczą o tym wielkim sukcesie. Wygląda na to, że dla naszych parlamentarzystów samo wydanie oświadczenia czy zadanie pytania ministrowi to już ogromne osiągnięcie. Proponuję, abyśmy wypisali w punktach konkretne, realne sprawy, jakie załatwili wybrani przez nas parlamentarzyści. Proszę tylko nie pisać o działaniach PR-owych, takich jak spotkania z UTW, uczestnictwo w uroczystościach czy kolejne przecinanie wstęg.
„Realizujemy, w przeciwieństwie do naszych poprzedników, potężne inwestycje infrastrukturalne” - Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki.
Rozumie ktoś, coś?
Post otwierający wątek został przygotowany za pomocą narzędzia typu ChatGPT - widać to na pierwszy rzut oka. Jak nie rozumiesz, zapytaj narzędzia i Ci wytłumaczy ;-)
Fascynujące. A teraz, zamiast bawić się w detektywa AI, odpowiesz na pytanie? Jakie konkretne, realne sprawy załatwili ci parlamentarzyści?
Pytaj tych, którzy wchodzą na Forum służbowo (są tu tacy?), a nie zwykłych gapiów zaczepiasz i starasz się zobowiązać ich do udzielenia odpowiedzi na pytania, które Cię dreczą. Poza tym za udzielenie poprawnej odpowiedzi, można wyłapać bana, więc lepiej siedzieć cicho i się nie wychylać. ;-)
Wątek jest zdublowany. Odpowiedzi zostały udzielone w pierwszym wątku.
Źródło: https://duckduckgo.com/?q=site%3Aostrowiecnr1.pl+andrzej+doma%C5%84ski
Sędzia Piwnik o chaosie wokół Ziobry. JAKO PRAWNIK CHCIAŁABYM STANĄĆ W ...
6 lis 2025 Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zapewnił w Polsat News, że nie zadrży mu ręka w kontekście głosowania nad odebraniem immunitetu Zbigniewowi Ziobrze i wnioskiem o areszt tymczasowy. "Dla takich chwil warto być w polityce. To jest też sens bycia w polityce".
Daleko od tego jesteśmy?
Jasne — chodzi Ci o „Daleko od szosy”, ale to nie jest pojedynczy film, tylko 7-odcinkowy polski serial obyczajowy z 1976 roku.
### Najważniejsze informacje
* Tytuł: „Daleko od szosy”
* Rok produkcji: 1976
* Pierwsza emisja: 11 grudnia 1976 r.
* Reżyser: Zbigniew Chmielewski
* Scenariusz: Zbigniew Chmielewski i Henryk Czarnecki
* Gatunek: film/serial obyczajowy
* Liczba odcinków: 7, każdy około 75 minut.
* Główny bohater: Leszek Górecki, grany przez Krzysztofa Stroińskiego.
### O czym jest?
Serial opowiada o Leszku Góreckim – młodym chłopaku ze wsi, który nie chce całe życie pozostać na gospodarstwie. Marzy o lepszym życiu, interesuje się motoryzacją i chce zostać kierowcą.
Wyjeżdża na Śląsk, pracuje, robi kurs prawa jazdy i próbuje zdobyć lepszą pozycję społeczną. Później poznaje Anię, studentkę z Łodzi, pochodzącą z zupełnie innego środowiska. Zakochują się w sobie, ale między nimi pojawiają się różnice dotyczące wykształcenia, kultury i sposobu patrzenia na życie.
### Po co został zrobiony?
Serial miał pokazać prawdziwe problemy zwykłych ludzi w Polsce lat 70., szczególnie:
* przeprowadzkę ludzi ze wsi do miasta,
* dążenie do awansu społecznego,
* zdobywanie wykształcenia,
* różnice między mieszkańcami wsi i miasta,
* konflikty między pokoleniami,
* trudności związane z miłością osób pochodzących z różnych środowisk.
### Jaki jest morał?
Najważniejszy morał można ująć tak:
Jeżeli człowiek naprawdę chce zmienić swoje życie, może to zrobić, ale wymaga to ciężkiej pracy, nauki, wytrwałości i dokonywania trudnych wyborów.
Serial pokazuje też, że sam awans materialny nie wystarczy. Leszek może zdobyć pracę, pieniądze czy wykształcenie, ale musi również nauczyć się funkcjonować w nowym środowisku i pokonać różnice kulturowe oraz własne ograniczenia.
Można więc powiedzieć, że „Daleko od szosy” jest historią o marzeniach, miłości i dorastaniu do samodzielnego życia. TVP opisuje go również jako historię awansu społecznego i ceny, jaką trzeba za ten awans zapłacić.
Jeśli potrzebujesz tego do szkoły, mogę Ci też przygotować krótką odpowiedź: „O czym jest film, kto go wyreżyserował, kiedy powstał i jaki ma morał” – w 10 prostych zdaniach, gotową do zeszytu.
[1]: https://www.filmpolski.pl/fp/index.php?film=123417 "FilmPolski.pl - DALEKO OD SZOSY"
[2]: https://cyfrowa.tvp.pl/website/daleko-od-szosy%2C38194357 "Daleko od szosy - TVP rekonstrukcja - Telewizja Polska S.A."
Jasne — przygotowałem post w jednym dłuższym akapicie, z wyraźnym wstępem, rozwinięciem i zakończeniem, ale bez dzielenia go na osobne części.
Chciałbym zachęcić wszystkich do obejrzenia polskiego serialu „Daleko od szosy” w reżyserii Zbigniewa Chmielewskiego z 1976 roku, który mimo upływu wielu lat nadal może być bardzo ciekawy i wartościowy dla współczesnego widza. Jest to historia Leszka Góreckiego, młodego chłopaka pochodzącego ze wsi, który marzy o lepszym życiu, chce zdobyć zawód, usamodzielnić się i wyrwać z miejsca, w którym się wychował. Na swojej drodze spotyka wiele przeszkód, a także Anię, dziewczynę z zupełnie innego środowiska, co prowadzi do różnych konfliktów i trudnych wyborów. Serial pokazuje nie tylko historię miłości, ale również życie zwykłych ludzi w Polsce lat 70., różnice między wsią a miastem, znaczenie wykształcenia, ambicji i ciężkiej pracy oraz cenę, jaką czasami trzeba zapłacić za spełnianie swoich marzeń. Moim zdaniem warto go obejrzeć również dlatego, że wiele przedstawionych w nim problemów jest ponadczasowych – każdy człowiek może przecież mieć marzenia, napotykać przeszkody i zastanawiać się, jaką drogę wybrać w życiu. Dlatego uważam, że warto nie tylko przypominać sobie ten serial w domu, ale również pomyśleć o zorganizowaniu jego projekcji w naszym lokalnym kinie, szczególnie dla młodszych widzów, którzy mogliby dzięki temu poznać kawałek polskiej historii i kultury. Taki seans mógłby być także okazją do wspólnej dyskusji o tym, jak zmieniło się nasze życie przez ostatnie kilkadziesiąt lat i czy marzenia oraz problemy Leszka i Ani są dziś aż tak odległe od naszych własnych. Jeśli więc nasze kino szuka wartościowego polskiego filmu lub serialu, który może zainteresować zarówno starszych, jak i młodszych widzów, „Daleko od szosy” zdecydowanie zasługuje na taką szansę.
Jeśli chcesz, mogę też zrobić bardziej naturalną, „uczniowską” wersję, żeby post brzmiał jak napisany przez Ciebie, a nie jak oficjalna recenzja.
https://duckduckgo.com/?q=pos%C5%82anka+PiS+chatgpt Inni posłowie i senatorowie (senatorzy?) nie korzystoją ze zdobyczy techniki?
Chyba wiem, o kogo może Ci chodzić, ale potrzebuję jednego szczegółu, żeby trafić na właściwą osobę. Czy pamiętasz, w których wyborach startował — parlamentarnych w 2023 r., samorządowych w 2024 r. czy prezydenckich w 2025 r.?
Tak — najprawdopodobniej chodzi Ci o Marka Wocha. Był kandydatem w wyborach prezydenckich w 2025 r. związanym z ruchem Bezpartyjni Samorządowcy. PKW wymienia go wśród kandydatów w tych wyborach.
Marek Woch pochodzi z Kąkolewnicy w woj. lubelskim i w swojej kampanii mocno akcentował samorządność, lokalność oraz swoje pochodzenie spoza wielkich miast.
Jeśli jednak pamiętasz konkretne hasło w stylu „pochodzę ze wsi” albo filmik, w którym mówił o swoim wiejskim pochodzeniu, mogę poszukać dokładnie tej wypowiedzi i podać Ci jego nazwisko + cytat/hasło z kampanii.
[1]: https://prezydent2025.pkw.gov.pl/prezydent2025/en/kandydaci "Kandydaci w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ..."
[2]: https://en.wikipedia.org/wiki/2025_Polish_presidential_election "2025 Polish presidential election"
Tak — miałeś na myśli Marka Wocha. Sprawdziłem to dokładniej i znalazłem nawet materiał, w którym Woch mówi wprost o swoim pochodzeniu: „pochodzę ze wsi”, a następnie opowiada, że od wielu lat rąbie drewno.
To właśnie Marek Woch, kandydat w wyborach prezydenckich 2025 r. związany z Bezpartyjnymi Samorządowcami – Łączy nas Polska. Oficjalne dane PKW potwierdzają jego kandydaturę; mieszka w Kąkolewnicy, a w I turze otrzymał 18 338 głosów (0,09%).
Czyli Twoje skojarzenie z kandydatem, który podkreślał swoje wiejskie pochodzenie i przedstawiał się jako człowiek „spoza wielkich miast”, było trafne.
[1]: https://www.instagram.com/reel/DbIP2NuBNEr/ "Marek Woch: "Dziękuję, że mogłem w Kanale Zero, bo tu było też ..."
[2]: https://prezydent2025.pkw.gov.pl/prezydent2025/pl/kandydat/4279722?obszar=260706&runda=1&scrollSave=1 "WOCH Marek Marian, kandydat w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2025 r."
Sprawdziłem dostępne informacje. Chodzi o Dariusza Wojtasa, prezesa Miejska Energetyka Cieplna Sp. z o.o. w Ostrowcu Świętokrzyskim. Oficjalny BIP MEC potwierdza, że od lat pełni funkcję prezesa zarządu.
### Co udało mi się ustalić
1. Skąd pochodzi?
Tu trzeba zachować ostrożność. W dostępnych publicznie materiałach nie znalazłem wiarygodnej informacji, która jednoznacznie podawałaby **miejsce urodzenia lub pochodzenia Dariusza Wojtasa**. Nie będę więc powtarzał niesprawdzonych informacji z forów jako faktu.
Wiadomo natomiast, że przed objęciem stanowiska prezesa MEC w 2015 r. był zastępcą prezesa Ostrowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Informację o jego powołaniu podawały wówczas lokalne źródła.
2. Ile zarabia?
Tutaj dane są znacznie bardziej konkretne. Według najnowszego opublikowanego oświadczenia majątkowego za 2025 r. Dariusz Wojtas wykazał 315 510 zł dochodu z tytułu funkcji prezesa MEC. To około 26 300 zł miesięcznie, licząc prosto przez 12 miesięcy. W 2024 r. było to 315 180 zł, a w 2023 r. 315 662 zł.
Co ciekawe, jego wynagrodzenie utrzymuje się na podobnym poziomie od kilku lat. W 2018 r. było nawet wyższe — 339 tys. zł.
3. Czy „zarabia bardzo dużo”?
W przypadku lokalnej spółki miejskiej jest to rzeczywiście bardzo wysokie wynagrodzenie. Trzeba jednak pamiętać, że jest to dochód brutto/wykazany w oświadczeniu, a nie kwota „na rękę”. Ponadto wynagrodzenie członków zarządu składa się z części stałej i zmiennej. W przypadku Wojtasa zmienna część wynagrodzenia za lata 2023–2024 wynosiła 54 153,90 zł.
4. Majątek
W oświadczeniu za 2025 r. wykazał około 26 tys. zł oszczędności, około 53 tys. zł w PPK i polisę na życie o wartości około 37 tys. zł. Nie wykazał nieruchomości w tym oświadczeniu. W poprzednim wykazywał współwłasność mieszkania o powierzchni 45,78 m² oraz garaż.
### A określenie „tłusty kot”?
To już opinia/określenie publicystyczne, a nie fakt. Można natomiast zrozumieć, skąd się bierze: prezes miejskiej spółki otrzymuje ponad 315 tys. zł rocznie, podczas gdy mieszkańcy są jednocześnie zainteresowani kondycją finansową MEC i cenami ciepła.
Co istotne, w 2024/2025 r. wokół MEC było sporo kontrowersji — m.in. sprawa administracyjnej kary ponad 65 mln zł za nieterminowe rozliczenie emisji CO₂ za lata 2021–2022. Zarząd odwołał się od tej decyzji.
Jeżeli chcesz, mogę zrobić dużo dokładniejsze „śledztwo” o Dariuszu Wojtasie: wykształcenie, wcześniejsze stanowiska, powiązania polityczne, kto powołał go na prezesa, zarobki rok po roku, majątek oraz czy rzeczywiście są podstawy do określania go mianem „tłustego kota”.
[1]: https://www.mecostrowiec.4bip.pl/index.php?id=34&idg=8&x=15 "Zarząd Spółki | BIP - MEC Sp. z o.o. w Ostrowcu Świętokrzyskim"
[2]: https://www.ostrowiecnr1.pl/forum/watek/mec-75/s45/ "MEC 75% - wątek na Forum Ostrowca Świętokrzyskiego. Strona 45 z 52"
[3]: https://naostro.info/ostrowiec-sw-prezes-i-wiceprezes-mec-zarobili-w-2025-roku-blisko-616-tys-zl-lacznie/ "Ostrowiec Św.: Prezes i wiceprezes MEC zarobili w 2025 roku blisko 616 tys. zł łącznie"
[4]: https://naostro.info/astronomiczne-zarobki-prezesa-ostrowieckiego-mec-u/ "Astronomiczne zarobki prezesa ostrowieckiego MEC-u!"
[5]: https://naostro.info/ostrowiec-sw-ile-wyniosla-zmienna-czesc-wynagrodzenia-prezesa-i-wiceprezesa-mec-u-w-roku-2023-i-2024/ "Ostrowiec Św.: Ile wyniosła zmienna część wynagrodzenia prezesa i wiceprezesa MEC-u w latach 2023 i 2024?"
[6]: https://ostrowiecka.pl/pl/11_wiadomosci/758_ostrowiec-swietokrzyski/156341_czy-mec-obroni-sie-przed-wielomilionowa-kara-jest-odwolanie.html "Czy MEC obroni się przed wielomilionową karą? Jest odwołanie - ostrowiecka.pl"
Jasne — oto krótki, humorystyczny esej oparty na tym kontraście:
Kiedyś suchy chleb dla konia, dziś tłuste mleczko dla kotka
Kiedyś człowiek miał proste marzenia. Gdy brakowało pieniędzy, prosił sąsiada o suchy chleb dla konia, bo koń musiał coś jeść, żeby następnego dnia dalej wozić ludzi, pracować w polu i ciągnąć wóz. Było skromnie, ale przynajmniej było wiadomo, kto tu jest najważniejszy. Dzisiaj czasy się zmieniły. Koń coraz częściej stoi w książkach historycznych, a jego miejsce zajęły koty – najlepiej rasowe, zadbane i karmione tak, jakby właśnie wróciły z międzynarodowych zawodów. I tak oto zamiast prosić o suchy chleb dla konia, coraz częściej można usłyszeć o tłustym mleczku dla kotka. Człowiek może oszczędzać na wszystkim, liczyć każdą złotówkę i zastanawiać się, czy starczy mu do pierwszego, ale kot przecież nie może pić zwykłego mleka – potrzebuje czegoś odpowiednio „premium”. Dawniej zwierzę pomagało człowiekowi przetrwać, dzisiaj człowiek pomaga zwierzęciu żyć jak arystokrata. Być może jest to właśnie największy znak postępu: kiedyś koń ciągnął wóz, a dziś kot ciągnie za sobą całą rodzinę do sklepu zoologicznego po kolejną porcję przysmaków. Czasy się zmieniły, tylko jedno pozostało bez zmian – zawsze znajdzie się ktoś, kto musi na to wszystko zapracować. Dawniej był to koń, dziś najczęściej człowiek.
Jasne — można to ująć lekko, ale z konkretnym punktem:
Daleko od szosy – czyli Ostrowiec komunikacyjnie na uboczu ;-) Ostrowiec Świętokrzyski niby leży w centrum regionu, ale z komunikacyjnego punktu widzenia wciąż trochę „daleko mu od szosy”. Dopiero w marcu 2025 roku po latach przerwy wróciły codzienne połączenia kolejowe z Kielc przez Skarżysko do Ostrowca i Sandomierza. [1] A w czerwcu 2026 roku okazało się, że Ostrowiec nie znalazł się również w planowanej Zintegrowanej Sieci Kolejowej – czyli znowu możemy powiedzieć: jesteśmy blisko, ale jednak nie po drodze. [2] Trwają wprawdzie inwestycje drogowe i plany poprawy układu komunikacyjnego miasta, ale mieszkańcy nadal mogą mieć wrażenie, że gdy w Polsce buduje się nowe szybkie połączenia, Ostrowiec stoi trochę z boku i macha przejeżdżającym pociągom. ;-) Może więc najwyższy czas, żeby „Daleko od szosy” przestało być tylko tytułem serialu, a stało się hasłem mobilizującym do tego, by Ostrowiec naprawdę znalazł się bliżej głównych dróg i kolei.
[1]: https://um.ostrowiec.pl/aktualnosci/nowe-polaczenie-kolejowe.html "Nowe połączenie kolejowe - UM Ostrowiec"
[2]: https://radioostrowiec.pl/2026/06/17/ostrowiec-swietokrzyski-nieuwzgledniony-w-planach-inwestycji-zintegrowanej-sieci-kolejowej/ "Ostrowiec Świętokrzyski poza siecią szybkich kolei – Radio Ostrowiec"
Ile kalorii ma ser półtłusty? Ile majątku zgromadziły półtłuste koty?
Oto stan polskiej debaty publicznej. Człowiek pyta o cenę sera, a po trzech komentarzach okazuje się, że chodzi o majątek kotów, moralność sąsiada i upadek cywilizacji zachodniej.
Schamieliśmy do tego stopnia, że bez metafory nie potrafimy już sklecić dwóch zdań. Wszystko musi być „rybą”, „kotem”, „bykiem”, „dziegciem” albo innym stworzeniem z encyklopedii zoologicznej.
Podejrzewam, że ludzie za dużo poezji czytają po nocach. Zamiast napisać wprost: „Nie zgadzam się”, wolą: „Nie utopisz mnie w łyżce dziegciu, ty półtłusty kocie!”
I tak oto Mickiewicz przewraca się w grobie, Słowacki robi facepalma, a zwykły czytelnik zastanawia się, czy kupić kilogram sera, czy wezwać weterynarza.
___
Facepalm to angielskie określenie gestu, gdy ktoś przykłada dłoń do twarzy lub czoła z zażenowania, niedowierzania albo irytacji.
Czyli po polsku: „łapie się za głowę”, „załamuje ręce” albo „zakrywa twarz z niedowierzania”.
W moim tekście „Słowacki robi facepalma” oznacza żartobliwie: Słowacki patrzy na to, co się dzieje, i łapie się za głowę. xD
Ile netto miesięcznie kosztuje podatnika utrzymanie obydwu panów?
System komentarzy na tym forum jest bardzo podobnie zorganizowany do tego na Facebooku. Mam pytanie do admina forum: czy jeśli zarejestruję stałą nazwę użytkownika i potwierdzę adres e-mail, będę otrzymywać na e-mail powiadomienia o odpowiedziach na moje posty?
Czy admin może zagwarantować, że anonimowi goście nie będą mieli możliwości hejtowania zarejestrowanych użytkowników?
A czy admin może zagwarantować, że będziesz żyć długo i szczęśliwie?
Fascynujące. A teraz, zamiast bawić się w złośliwości, odpowiesz na pytania? Jakie konkretne, realne kompetencje i uprawnienia posiada ten admin?
Jak umie czytać osoba, to na forum jest regulamin.
Я не об этом спрашивал. Какие конкретные, реальные полномочия и права есть у этого администратора?
___
Tak, jeśli chodzi Ci o stylizację na rosyjski sposób mówienia, można powiedzieć: „Вопрос был не об этом.”
Czyli dosłownie: „Pytanie było nie o to” / „Pytanie dotyczyło czegoś innego”.
Po polsku zapisane fonetycznie byłoby mniej więcej: „Wapros był nie ab etom”. xD
A „Wapros był nie o to” jest już celowo spolszczoną, memiczną wersją rosyjskiego. (To Putin spolszczonym rosyjskiem gadał? :D)
To drugie od razu brzmi jak stylizacja na postsowiecki autorytarny sposób prowadzenia rozmowy.
Albo piszesz to, co admin chce usłyszeć, albo masz knebel na forum? :D TO NIE MOŻE BYĆ PRAWDA!
Putin Łukaszenko besztają urzędników Styl rządzenia na wschodzie https://www.youtube.com/watch?v=kwmEmb8oPdQl https://duckduckgo.com/?q=youtube+styl+rzadzenia+na+wschodzie+putin+%C5%82ukaszenka+rugaj%C4%85