Rozumiem,że to moda i ponoć "zdrowsze używka";w co osobiście nie wierzę,lecz czy palacze takowych gadżecików mogliby się tak nie obnosić z tym dosłownie wszędzie pomijając palenie w marketach podczas robienia zakupów,środków komunikacji miejskiej itd.Skończywszy na MC Donaldzie gdzie ostatnio byłam świadkiem ja i moje dziecko jak dwór nastolatków w wieku ok.gimnazjalnym po konsumpcji wieśmaca ostentacyjnie wyniki e-papierosy i zadymili otoczenia jakimś dusząco-mdlącym aromatem blee.Czy obsługa nie reaguje na takie coś.Troche ogłady.
a twoim zdaniem e papierosy ten olej który się spala to nie śmierdzi?to jesteś w wielkim błędzie Śmierdzi i zapewne jest bardziej szkodliwy.
E-papierosy zostały dokładnie przebadane i wyniki badań są druzgocące. Związki chemiczne w nich występujące są bardzo szkodliwe dla zdrowia wręcz rakotwórcze i w konsekwencji jeszcze bardziej szkodliwe niż tradycyjne papierosy. Ostatnio był program w telewizji na ten temat.
jeszcze w tym roku bedzie nowa ustawa zakazujaca uzywania e-papierosow w miejscach publicznych. tego wymaga UE. i po temacie.
a ja palę e fajki od 4 lat,zaczynałem jak jeszcze były wacikowe,powiem wam jedno :CHWAŁA CHIŃCZYKOM,od tamtego czasu czuję sie o wiele lepiej tzn.nie mam zadyszki,problemów żołądkowych i wszechobecnego smrodu tytoniowego.Prawda że wielu młodych troszkę dla szpanu ćmią jakieś smakowe liquidy ale to tak na pokaz i dobrze bo to zamiennik zwykłego tytoniu i z wiekiem przeminie..w moim przypadku trułem się 40 sztukami dziennie i gdyby nie E-p to pewnikiem byłby już zawał więc niech tu nikt nie klepie o ich szkodliwości.Pozdrawiam..(wyzwolony od smoły tytoniowej)
Domieszki w e-papierosach powodują, że są bardziej szkodliwe niż tradycyjne. Więc nie rozsiewaj fałszywej propagandy gościu z 10:02. Fachowcy lepiej wiedzą niż ty.