pozdrawiam bardzo niemiłą panią blondynke która pracuje w tym markecie podając zakupy i numerki obok srebra przy wejsciu!
pani mina bezcenna i to jak pani rzuca tymi drewnianymi numerkami i zakupami moimi jest jak z horroru.
podejrzewam ze pani posiada pod ladą cały arsenał broni którą może użyc w kazdym momencie
tam wogole sa nie mile ekspedietki ma sie odczucie jak by za kare tam pracowaly .a ich mina mowi bo cos tu przyszedl ja jestem wykoniczona.
a ja lubię panią z informacji ,może dlatego że tam siatek nie zostawiam ^^
tez uwazam ze te panie pracuja tam na sile a skoro tak to niech zwolnia miejsce dla mlodszych usmiechnietych dziewczyn . maja miny jak srajacy kot na pustyni
popieram powyższe wypowiedzi ale najlepsza to była Pani na wędlinach teraz przenieśli ją na stoisko z pieczywem potrafiła przy klientach mówic że ma już dość tego ciągłego ruchu na stoisku
a młodsza to zaraz uśmiechnięta? nie rozumiem?czy Pani nie dała numerka?nie przyjęła zakupów do przechowania? jesli tak to wypełniła swoje obowiązki!a to ze się nie usmiech myśle,że nie należy do jej obowiązków. Czasami pomyślcie jak wy się odnosicie do Pań w takich punktach! z góry jak do służby!
14.26 pozaję cię- widziałem:)to ty jesteś ta co miała minę jak srający kot na pustyni,ale na młodszą to ty na pewno nie byłaś a o uśmiechu to ty (popatrz w lustro)tylko uważaj na koszty;)nie pozdrawiam
dlatego zawsze zanosze im stare śmierdzące torebki na wymiane za darmo hyhyhy
za takie pieniadze to ja sie nie dziwie
nie rozumiem takich ludzi...skoro ktoś był niemiły to powinieneś (kliencie)zwrócić uwage tej osobie a nie smarować na forum.Może pani zły dzień miała albo przed tobą trafił sie tzw.wymagający-upierdliwy?Widać nie masz pojęcia jaki to kawałek chleba -praca w handlu...bajka dla ludzi o mocnych nerwach....
Ja często zostawiam tam zakupy i nie spotkałam się z niemiłą obsługą ale nie zostawiam tam siat pełnych po 10 kg. albo i więcej a widzę jakie zakupy zostawiają że ledwo sami mogą je podnieść. A praca z takimi klientami jest bardzo ciężka. Jeśli klient jest miły dla obsługi to obsługa jest miła dla klienta.
Heh wchodząc do kerfura, tesko, leklerka czy biedronki zawsze podchodząc do kasy lub punktu obsługi zawsze mówię pierwszy dzień dobry i nigdy, powtarzam nigdy nie spotkałem się z niemiłym przyjęciem. Może wina nie leży po stronie tych Pań tam pracujących? Człowiek człowiekowi wilkiem i to widać w takich postach.
Przychodzi BURAK do sklepu i chce być traktowany jak PAN pokazując swoją niby wyższość nad osobą tam pracującą.
Szanujmy pracę innych, tak samo jak byśmy chcieli żeby inni szanowali naszą!!
Jak ktoś jest niemiły to jej niepozdrawiam.Chyba masz sam ze sobą problemy skoro takie głupoty wypisujesz.Wszystkie panie ,które tam pracują blądynki czy brunetki są miłe i fachowo wykonują swoją prace.Jeszcze nigdy niemiło nie zostałem obsłużony oddawałem zakupy to nikt nie rzucał numerkiem jak ty to opisujesz są tam kamery i przełorzeni przecież wszystko widzą ,nawet jak poszłem do punktu obsługi klienta żeby wypisały mi fakture to miło zostałem obsłużony i nie miała pani posempnej miny, więc wypisujesz głupoty.
ale jest w tym sklepie kilka fajnych ( młodych kasjerek) :)
duży szacun dla pań z punktu obsługi i mięsnego oraz kasjerek , że sprytnie dawały sobie rade 24 stycznia ,uwijały się jak mróweczki dały sobie rade mimo że widziałem że ich było tak mało a tak było dużo ludzi na sklepie.podziwiam ich za ich cierpliwość i pracowitość oby więcej takich pracowników miał każdy pracodawca
Pani z E leclerc w punkcie obsługi nie jedna a wszystkie są nieuprzejme; jest tak dochodzę a pani stoi i patrzy w głąb sklepu nie widzi lub nie chce widzieć ,odwraca się po dobrej chwili ja podaję ona ciach bierze i nic daje numerek kawałek drewienka i nic .Żadne proszę, dziękuję po prostu niemowa.A w tym sklepie jest jakiś szef ?.
ten sklep to jakas porazka, chyba klientow coraz mniej bedzie...
Obsługa jest bardzo dobra a jedna karierka mmmmmmm.