Chciałbym to zobaczyć jak panie z punktu obsługi tak ochoczo sprzedają Tobie towar po niższej cenie i trzęsą portkami na powoływanie się na Twoje(klienta) prawa.A straszenie ich rzecznikiem(co kilkukrotnie robiłem )wywołuje u nich tylko szyderczy uśmiech.Jedyne co robią to szybki marsz w kierunku zle oznaczonego towaru i szybko zrywają cenę i chowają w kieszeni abyś dowodu nie miał.Przechodziłem to nie raz i nie dwa w tym sklepie,który teraz omijam szerokim łukiem.
ludziska ! w tesco miałam mieć rabat(club card) na schab i nic !!!!
przepraszają , potem niby dodatkowe punkty !!!!!!!
Dobrze, jak na kase wchodzi wyższa cena niż jest na półce to najgorszy market idt, ale jak cena jest niższa to już nikt nie zwróci uwagi bo wtedy jest fajnie. Weźmy pod uwagę to, że ani kasjerki, ani panie z punktu obsługi nie są odpowiedzialne za cenówki. Pretensje należy mieć do osób pracujących na poszczególnych działach. Nigdy mi się nie zdarzyło żeby któraś z kasjerek nie sprzedała mi produktu po cenie która widnieje na półce lub robiła z tego powodu jakiś problem. Jak się udaje cwaniaka to nie liczcie że pracownicy będą ugodowi.