w którym lepiej się sprzedają ubranka? Wstawiałam do tego na Alei, ale jakoś idą jak krew z nosa. Jakie macie zdanie? Czy nie lepiej zawozić na Sienkiewicza?
Lepiej oddać komuś, na tym i tak się nie wzbogacisz.
Taka prawda, panie chciałyby za darmo, w komisie na Jana Pawła chyba wszystko kupują, widziałam buty z dziurą i w ogóle nie umyte. W sh są lepsze rzeczy.
Ok, ale jeśli kupowałam ciuszki po 100zł to też szkoda mi dać gratis, nic nigdy za darmo nie dostałam jeszcze.
Pomyśl, Ty oddasz komuś, ktoś inny, kto ma starsze dziecko da Tobie i tak się koło zamyka. Mnie nie jest szkoda ciuchów, nigdy nie sprzedaję tylko rozdaję. Jak to mówią chytry dwa razy traci...
Nie dostałaś nigdy nic za darmo bo i sama nic nie dajesz ;) Dobro zawsze wraca, pamiętaj o tym bo w dzisiejszym świecie wielu ludzi zapomina o tak prostej rzeczy.
Oddałam mnóstwo rzeczy gratis i dziękujęnie usłyszałam. Oddawałam dzieciom w rodzinie wózek, huśtaweczkę, ciuszki a nawet koleżance dawałam ciuchy po córce i przyzwyczaiła się, ze zaczęła pytać kiedy jej dam daną rzecz. Nigdy więcej, teraz sprzedawałam na olx a trochę planuję do komisu wstawić ale nie wiem do którego.
w którym miejscu na Alei jest komis ?
mi lepiej ida na aleji jana pawła i tam lepsze ceny wynegocjowałam :)