Ohydne oszpecanie ciala w celu poprawienia samoakceptacji poprzez obnoszenie sie bazgrolami na wlasnym ciele. To czasami eskaluje do tzw. "Modyfikacji ciala". Rozki na glowie, poprzecinane jezyki, wiszace uszy, czarne bialka w oczach. Ta spolecznosc moim zdaniem powinna byc obieta szczegolna troska. Zupelny impas w przypadku gdy idzie to pokoleniowo.
Ojciec zacheca corke, zeby ta zrobila sobie krzywde. Rodzaj nalogu. Jak pierwszy idiotyzm zrobil takie wrażenie, to teraz zrobie sobie smoka! I lale z kwiatami na plecach, dla lepszego widoku karku od tylu, uciecha. Jak sapie na tatoo jest Super!
Paskudztwo. Nie robcie tego dziewczyny! Nigdy...
Nic Ci do tego kto co i gdzie sobie robi. Kup klapki na oczy i nie patrz. Spójrz w lustro i sobie zadaj pytanie kim ty do licha jestes by oceniać innych.
Jarek,chyba powinieneś skorzystać z porad psychoterapeuty,chyba masz problemy ze sobą.
Nie ma co sie obwiniać i pytać - dlaczego, po co. Nie ma się też co rozpaczać, że głupot się narobiło.
To można laserowo powypalać. Zbadać się pilnie na hcv i jezeli wszystko wyjdzie ok,
to nie patrzeć w lustro. Nie patrzeć na gryzmoły. Nie eksponować. Zakrywać.
Pozbyć się tego, wziąć prysznic i... narodzić się na nowo.
Przestrzegam Was wszystkie. Jak chłop sobie zrobi, to trudno. Podobno jak się zrobi, to podczas spacerniaka, nie zabiorą mu wszystkich papierosów, tylko jeden zostawią.
Nie róbcie tego!
Zanim zaczniecie mnie hejtować, to pomyślcie o moich intencjach.
Jarek ma rację. Podpisuję się pod tym co napisał obiema rękami.
zgadzam się z Jarkiem-szczególnie jakieś tribale na krzyżu albo jakieś krzywe gwiazdki w stylu Rhianny,imiona ukochanych z którymi już dawno nie są, albo kokardki prawie na dupie żal mi tych dziewczyn że się tak szpecą ale większośc ma pusto w głowie niestety
A ja mam trupią czaszkę i jestem dziewczyną drogi Jarku i to mi nie przeszkadza w niczym. A jeśli ty masz problem z czyimś tatuażem to walnij mocno głową w coś twardego, może klepki wrócą na swoje miejsce.
Gość_kasia ma bardzo trafne spostrzeżenia. Jak ktoś mądrze myśli to od razu wydaje się lepszy:) Nie trzeba się pstrzyć tandetą.
P.S. Czaszka jak nie jest głęboko nakuta to zejdzie bez problemu. Pozdrawiam
Każdy robi to co chce i akurat opinia innych jest mało znacząca bo jeśli decydujemy się na tatuaż to dlatego że nam się podoba i my tego chcemy. Ja mam tatuaż jest on dla mnie bardzo ważny i na pewno nie będę się go wstydzić. Dobrze, że nie wszystkim podoba się to samo bo było by nudno, ale nie oceniajmy nikogo i pozwólmy decydować o sobie.
A co wam do tego jak kto wygląda. Więcej tolerancji ludzie. No ale co ja się dziwię przecież to "Ostrowiec".