A co Ty taki pesymista jesteś. Myślisz , że uroda to wszystko.Jeżeli nawet nie jesteś przystojniak , to są kobiety , które patrzą na inne cechy nie tylko na wygląd i portfel. chodź poniekąd to też ma jakieś znaczenie , ale nie największe - chyba :):):) Dlaczego 13 ? Urodziłeś się 13-go? , czy uważasz , że masz pecha?
Nie jestem pesymista, po prostu realista :). Wiem, ze twarz sie tak bardzo nie liczy u facetow, za to inne cechy, z reszta nawet nie jestem w stanie wyobrazic sobie siebie z jakas dziewczyna. Szczerze mowiac nawet nie chce mi sie zadnej poznawac, bo wiem jaki bedzie final, nic mi sie nie chce, aktualnie prowadze takie zycie bez zadnej motywacji tylko praca - dom. a 13 bo jestem szczesciarzem.
to tak jak ja , jestem szczęściarą. Pozdrawiam Cię.
15:15 Święte słowa jak bym moją rodzinę słyszała. Wcześniej to było : a córko jeszcze masz czas a teraz : Znalazła bys sobie kogos i się wkońcu ustatkowała :):)
Mnie tak od 10-u lat powtarzają. A ja nie chcę się wiązać i zakładać rodziny. Mam pracę , stanowisko , mieszkanie . Robię co chce . Nie rozumiem tych osób , które tak desperacko szukają. Przecież samemu o wiele lepiej. Na pewno łatwiej. No chyba , że ktoś jest aż tak niesamodzielny , że nie jest w stanie sam egzystować.
A jakie znaczenie ma tu niesamodzielnosc? masz _DOBRA_ prace to mozesz byc na swoim, zarabiasz marne 1500 do reki to o samodzielnosci mozesz pomarzyc.
powiem ,że ja mam 20 lat i samemu mi nie fajnie chciałby sie przytulic kogos pogadac wyjsc gdzieś wspólnie a nie ma z kim...
eh i teraz 3 dni wolnego, co ja bede robil... wolalbym isc do pracy.