ha ha ha
Dobranoc
Musieli odejść za 67 i prawo jazdy po nowemu. I dobrze POparańcom.
Nie, to nie jest drobiazg. To jest duży problem.
Pamiętam, jakie bezlitosne żarty robiono sobie ze świętej pamięci Przemysława Gosiewskiego, który załatwił remont przystanku we Włoszczowej, żeby mogły się tam zatrzymywać ekspresy. Toż to był drobiazg przy zakupie pendolino! W Polsce nie ma torów, na których ten pociąg może się rozpędzić do maksymalnej prędkości.
Gościu z 19:54 - wg mnie to co napisałeś prawdziwe jest tylko to, że pieniądze by wróciły do budżetu. Żeby się rozwijać muszą być m.in. drogi i dobra kolej - czyli infrastruktura. Pamiętamy przecież, że gospodarkę napędza przede wszystkim budownictwo i motoryzacja. Każdy chciałby mieć wyższe zarobki, ale to zależy od właścicieli firm i Twoich kompetencji ile będziesz zarabiał, a nie od rządu.
Niestety rząd Ewy Kopacz nie ma koncepcji jak uzdrowić finansową sytuację naszego kraju. Na ten rok przyjął mało ambitny budżet. Zakłada on utrzymanie wysokiego deficytu, rosnącego zadłużenia i wysokich obciążeń podatkowych. W tym miejscu warto przypomnieć, że zgodnie z oficjalnymi statystykami Ministerstwa Finansów zadłużenie Polski w ubiegłym roku wzrosło aż o 74,6 mld zł, czyli o 8,6 proc. w stosunku do 2013 r. Niestety wszystko wskazuje na to, że bieżący rok będzie pod tym względem znacznie gorszy. Pierwszy kwartał zakończył się wzrostem zadłużenia Skarbu Państwa o 3,4 proc. w stosunku do stanu zadłużenia z końca 2014 roku. Jeśli takie tempo zostałoby utrzymane, to na koniec grudnia możemy się spodziewać absolutnego rekordu pod względem rocznego przyrostu długu i przebicia bariery 100 mld zł.
14:57 Ty antypolski liberałku. Te 8 lat to najgorszy syf jak spotkał rodowitych polaków.
to byly najgorsze lata,okradli polske ile sie dalo.
żydzi sie wszedzie wpieprzaja. wszedzie chca rzadzic.
niby za co,ze tyle nakradli,obskubali polske.
Co za bzdury i oderwanie od rzeczywistości gościu 19:42. Przez takie teksty Kopacz i jej rząd odeszli do lamusa ;)
chyba za niedorozwój i zadłuzenie polski hehe
A wszystko to za złotówkę o wpisu, prawda? Dziwię się moderacji, że pozwala na pewne rzeczy. Niestety jest to prywatne forum.
W ogóle mnie nie znasz, więc czemu piszesz bezpośrednio o mnie? Ja pisząc o sobie użyłem przerzutni, bo nie pisałem o swojej sytuacji tylko o sytuacji przeciętnego Polaka. To we mnie leży problem bezrobocia? We mnie leży problem tego, że rząd zabiera ludziom ponad 50% dochodu w formie podatku? To we mnie leży problem jakim jest szara strefa, którą polski rząd ot tak sobie wlicza do PKB?
Ja wiem, że się da. Chodzi jednako to, że rząd nie powinien rzucać kłód pod nogi, tylko zrobić wszystko aby się człowiekowi udało jak najmniejszym kosztem. Rząd ma pomagać a nie szkodzić. Podnoszenie płacy minimalnej i inne populistyczne hasła to nie jest pomaganie, tylko walka o stołki. A właśnie w tego typu akcjach specjalizował się rząd po.