Leżałam niedawno na neurologii i byłam bardzo zadowolona - pielęgniarki uśmiechnięte, miłe, co do lekarzy tez nie miałam zastrzeżeń . Nawet Pani ordynator o której słyszałam niepochlebne zdanie tez była konkretna, miła.
pozdrawiam personel z neurologii.
Tam dopiero sa warunki do pracy i nie narzekają że za grosze pracują.
Zadam to samo pytanie czy to był na pewno oddział neurologii ? Miałam do czynienia z tym oddziałem przez dłuższy czas w ostatnich miesiącach i nie mogę się bardzo pochlebnie o nim wypowiedzieć poza kilkoma oddanym pracy dla ludzi pielegniarkami.
Chyba ten post założyła jakaś pielęgniarka z tego oddziału. Pielęgniarki strasznie niemiłe (przepraszam - jedna zdarzyła się miła) opryskliwe, wszystko robią z łaską i od niechcenia. A jedna z pielęgniarek, zresztą dosyć charakterystyczna, myśli że jest dyrektorem albo Bóg wie kim. Jeżeli nie chce się pracować, to w domu siedzieć, a nie wżywać się na pacjentach i odwiedzających. Najgorszy oddział, na którym miałem okazje przebywać.
pensja specjalisty z etatu za okolo 155-160 h miesięcznie tj srednio 7h35 minut dziennie to 3900 PLN brutto. pensje rezydenckie bez specjalizacji 3500 brutto tj 2500 na reke. FUCK-tycznie niezly szmal...