Jeszcze lepiej zrobiłby, gdyby poszedł do zawodówki, później zrobił maturę w technikum. Będzie miał trzy w jednym: wyuczony zawód (jak po technikum), maturę (jak po liceum) i dużą praktykę zawodową, dzięki której ma szansę bez studiów znaleźć dobrą pracę
Gosciu z11.11 zobacz w rozporzadzenie, nie ma juz technikum uzupelniajacego. Jak chcesz wyyzej to idz na kurs kwalifikacyjny a matura w liceum dla doroslych
Czyli w zawodówce mechanik pojazdów samochodowych kurs za darmo - to idę od września.
Dobrze robi, będzie miało zawód.
też popieram wybór, fach w ręce to najważniejsze okazało się że licea produkują bezrobotnych
mamusiu to daj dziecku na prawko 1400 zł to pójdzie do szkoły jaka tobie odpowiada. Dziecko mądrzejsze niz matka.
Popieram dzieciaka, teraz kazdy jeden ma liceum i jakies tam studia, a wiekszosci nie przynosza zadnych korzysci, mało tego uposledzaja w czlowieku poszukiwanie tych ukrytych zdolnosci dzieki ktorym moglby zarabiac na zycie. Nie spodoba mu sie w technikum to pojdzie na te studia, a jak sie spodoba to tym lepiej dla niego, bedzie mial fach a samochodow nie ubedzie, wrecz przeciwnie i psuć sie beda jeszcze czesciej bo taka jest teraz polityka w produkowaniu czegokolwiek
Gościu Kubek - święte słowa
No tyle że tam go nie nauczą fachu a samochodami to się interesuje prawie każdy nastolatek, ale nie w tym sensie żeby z tego wyżyć. Chyba że faktycznie ma smykałkę i zamiłowanie do mechaniki + szkoła, to jako hobbysta może za kilka lat zarobić niezłą kasę. Ale to zainteresowanie samochodami musi wykraczać poza czytanie gazet motoryzacyjnych. Tak samo do sprzedaży samochodów, nikogo nie obchodzi to że interesujesz się motoryzacją i znasz wszystkie parametry na pamięć, ich interesuje jak te samochody sprzedasz i czy będziesz w tej sprzedaży efektywny.
Liceum, wszyscy liceum. ogólne wykształcenie, potem jakieś studia- JAKIEŚ...a na koniec borykanie się ze znalezieniem pracy. Za kilka lat wykształcenie w konkretnym fachu i specjalizacji będzie jak znalazł dla młodego człowieka, strzał w dziesiątkę! po technikum też można iść na studia techniczne...i być fachowcem. Łatwiej będzie o pracę Wybór dziecka dobry. i nie chodzi tu wcale o darmowy kurs prawa jazdy.