Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Dzieci wychowujące się na ulicy

Ilość postów: 6 | Odsłon: 1259 | Najnowszy post
Aktualny widok mógłby udostępnić posty, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum). Jednak w tym wątku brak jest takich postów. Przywróć zwykły widok wątku „Dzieci wychowujące się na ulicy”.
  • Dzieci wychowujące się na ulicy

    Co z takimi łobuzami robić, gdzie zgłaszać?

    Rodzice pracują. Dziecko lub rodzeństwo zostają same w domu na pół dnia. Wychodzą pod blok, gdzie nie mają żadnych zasad i reguł. Biją młodsze dzieciaki, wyzywają dorosłych, czują się bezkarnie. Rodzice nie przyjmują do wiadomości,że ich potomek jest niegrzeczny ( delikatnie mówiąc), wszyscy są winni, tylko nie ich dzieci.

    Jest jakiś sposób na takie elementy? Trzeba ratować te dzieciaki, bo patologia rośnie.., a zainteresowania ze strony, która powinna pierwsza reagować- brak

    Gość
    Zgłoś
    Odpowiedz
    • Odp.: Dzieci wychowujące się na ulicy

      to moze rodzice przestana pracowac i beda mieli wiecej czasu dla dzieci to tez bedzie patologia ze nie maja za co zyc takie czasy ze cos za cos lepiej nie dac jesc czy pracowac

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Dzieci wychowujące się na ulicy

        Co ty bredzisz 19:31? Wybór pracować czy wychowywać? Jakie czasy? Czasy jak każde. Rodzice pracują jak w każdej normalnej rodzinie. Tam gdzie grzeczne normalne dzieci rodzic zrezygnował z pracy? Głupszego tłumaczenia dawno nie czytałam. Wszystko zganiać na czasy? Nie, to niewydolni rodzice.

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 3

      Odp.: Dzieci wychowujące się na ulicy

      bo rodzic takiego dziecka zawsze uważa, że jego jest idealna a reszta się uwzięła . Zgłosić do odpowiednich instytucji, ze zostaja bez opieki osoby dorosłej.

      Gość
      Zgłoś
      Odpowiedz
      • Odp.: Dzieci wychowujące się na ulicy

        A ty pracujesz czy ,,wychowujesz'' cudze dzieci. Co twoje dzieci by robiły gdybyś nie była bezrobotna.Wiesz na pewno, że nie byłoby skarg na twoje pociechy, gdybyś ty ciężko pracowała całymi dniami? No,ale lepiej oceniać innych, a samej czekać na przelew, wiadomo skąd...

        Gość
        Zgłoś
        Odpowiedz
        • Odp.: Dzieci wychowujące się na ulicy

          Prawda jest taka, że czy rodzice pracują, czy nie- nie ma to większego znaczenia. Liczy się do dziecka podejście i faktyczne interesowanie się tym czym się zajmuje i w jaki sposób. Faktem jest też to, że mnóstwo rodziców dzieci w wieku 12+ ma głęboko w poważaniu co ich pociechy robią i są puszczane samopas od rana do wieczora pod blok. A ja z przerażeniem obserwuje pijane, naćpane, półnagie DZIECI wałęsające się po osiedlu albo łące. I nie ma reguły czy rodzic pracuje, czy nie, bo Ci nie pracujący ( co mają mnóstwo czasu na interesowanie się) również często mają w poważaniu i niech się dzieje co chce. A z tym czekaniem na "przelewy, wiadomo skąd" to nie szalejcie, bo co za taki przelew ( jeżeli oczywiście chodzi o MOPS) można faktycznie kupić :-)??? Nie żyjemy w kraju benefitów, więc nie szalejmy z tymi "pieniędzmi prosto z nieba". Jeżeli problem z takim "trudnym" dzieciakiem jest duży i faktycznie uciążliwy ( jeżeli rozmowa z rodzicami nie pomaga) to trzeba powiadomić o sytuacji najlepiej dzielnicowego, który "wybada" sytuację. Zazwyczaj życie samo weryfikuje i prędzej, czy później owe "dzieciaki" a nawet całe rodziny dostają kuratora a za występki odpowiadają przed Sądem Rodzinnym. Samemu nic więcej nie można zdziałać, nie będziesz przecież wychowywać czyjegoś dziecka, jeśli rodzina nie widzi i nie chce pomocy to głową muru nie przebijesz. Pozdrawiam forumowiczów !!!

          Gość_Eli
          Zgłoś
          Odpowiedz
1 post w tym wątku został wyłączony z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tym postem.

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -