Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 39

              Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

              60% wiedzy jaką zdobyłem w szkołach nigdy nie przydało mi się w dorosłym życiu.Wydaje mi się że wiedza przekazywana nadal uczniom w większości im się do niczego nie przyda.Ale muszą się uczyć bo taki jest program nauczania.A te programy tworzą stare pryki, bo im płacą i muszą udawać jacy są mądrzy.Poczytajcie trochę o edukacji chociażby w USA.Jeżeli muszą, to trudno szukać u nich zapału do nauki.Zauważcie że tegoroczni maturzyści najlepiej zaliczyli angielski.Dlaczego? Bo nie musieli,bo chcieli,bo wiedzieli że to będzie im najbardziej potrzebne.Nauczyciele niestety też muszą uczyć tych nieprzydatnych bzdetów.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

                Do założyciela wątku: nazywanie obraźliwie dzieci "głąbami" nie daje dobrego świadectwa o Twoim wychowaniu.

                Dziwię się, że Admin taki wrażliwy na zgodność z Zasadami Forum nie zablokował tego wątku.

                Gość_gość_filozofka
                Zgłoś
                Odpowiedz
              • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 41

                Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

                Bzdury , szkoła jest ogólnokształcąca. Nasze dzieci nie odbiegają niczym od innych nacji, ba śmiem powiedzieć, że więcej wiedzą i potrafią. Szkoły średnie i wyższe szkolnictwo powinno zweryfikować czego uczą. Tu powinien być nacisk na specjalizację. Hmm chociaż kończąc gimnazjum nie każdy młody człowiek wie, co w życiu chce robić. 9:07 tak durnej wypowiedzi dawno nie czytałam. Jednak uważam, że masz wybór jeśli chodzi o własne dzieciaki. Ucz je w domu, potem co roku zaliczają i do następnej domowej klasy. Jednak, żeby coś takiego zastosować, trzeba coś sobą reprezentować. Ale cóż możesz spróbować i ciebie nikt nie wyrzuci, nikt nie oceni. Będziesz super nauczycielem. Żeby rozwiać wątpliwości. Nie jestem nauczycielem, broń Boże.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

                  Ciekawe,czy po takiej "domowej szkole"znalazłby się ktoś kto przyjąłby taką osobę do pracy?Chyba,że chodzi o produkcję bezrobotnych:)

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

                    Świadectwo dostaje się ze szkoły. Po każdym roku zdaje się egzamin. Na pewno tak jest w podstawówce, a dalej nie mam pojęcia. Nie interesuje mnie to, bo uważam, że polska szkoła nie jest zła. Mam bratanicę, która chodziła i do włoskiej i teraz do niemieckiej szkoły. Wakacje zadawane czytanie lektur, zadania z matmy fizyki itp. Co roku co innego. W niemieckiej szkole nie jest łatwo. Tam nauczyciele nie poprawiają, nie ulegają rodzicom. My doprowadzamy do niskiego poziomu przez to, ze szkoły publiczne są wiecznie krytykowane, więc nauczyciele ulegają i za bele co 5 i 6. Pamiętajcie jak chcemy aby mieć dobre dzieci w nauce współpracujmy z nauczycielami . Chyba chcemy, żeby nasze dzieci miały sporo w głowach a co a tym idzie dobre wyniki.

                    Gość
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

                      Popieram zdanie poprzednika.W/w osoba wie co pisze:)

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
                      • Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

                        Po prostu mądry rodzic, nie ślepy i głuchy, tylko myślący. Zdaje sobie sprawę że tylko współpraca z nauczycielami przynajmniej w podstawówce da efekty. Później już za późno. Jeśli wyrobi się w dziecku systematyczność i odpowiedzialność od początku, to dalej pójdzie jak z płatka.

                        Gość
                        Zgłoś
                        Odpowiedz
                        • Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

                          Niekoniecznie, moje dziecko dopiero w gimnazjum zaczęlo się bardzo dobrze uczyć. w podstawówce było przeciętne.

                          Gość
                          Zgłoś
                          Odpowiedz
                          • Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

                            Przecież nie można wszystkich wrzucać do jednego wora. Niektórzy dopiero w liceum dojrzewają do nauki. Przecież często ci super uczniowie w życiu dorosłym niczego nie osiągają, a ci przeciętni mają wyniki i do czegoś dochodzą.

                            Gość
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

                            to prawda bo tak jest

                            Gość
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
                          • Post nadrzędny dla poniższego posta o numerze 53

                            Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

                            Winne jest tylko I tylko dziecko

                            Gość
                            Zgłoś
                            Odpowiedz
    6 postów w tym wątku zostało wyłączonych z wyświetlania ze względu na sprzeczność z Zasadami Forum lub czasowo. Możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami.
    
    - Reklama -
    - Ogłoszenie społeczne -

    - Reklama -

    - Reklama -
    - Reklama -
    - Reklama -
    Losowa firma:Dodaj firmę