Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Dzieci-głąby (winna szkoła)

Ilość postów: 9 | Odsłon: 1 | Najnowszy post
W aktualnym widoku dostępne są posty sprzeczne z Zasadami Forum oraz posty, które zostały czasowo wyłączone z wyświetlania ze zwykłego widoku. Ten widok ma pewne ograniczenia (np. nie można odpowiadać na posty). Przywróć zwykły widok wątku „Dzieci-głąby (winna szkoła)”.
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 3

    Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

    Nie ma tępego potomstwa, są dzieci rozpieszczone i niedopilnowane.

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 15

    Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

    Mam już spore doświadczenie pedagogiczne i uważam, że piszesz totalne głupoty.

    Chociaż myślę, że założycielem jest jakiś podrostek i prowokuje, ale niech będzie.

    Dla innych dzieci obecnie są zdolne i inteligentne tylko bardzo często zaniedbane. Ich inteligencja czasami jest wręcz ich zgubą bo jak mądre dziecko ciągle w domu od niemowlęcia jest karmione codzienną dawką seriali to nabiera trochę innych wzorców a rozwój dzieci do 4 roku ma podstawowe znaczenie. A szkoła no cóż nawet najzdolniejsze dziecko ma pokusę aby iść prostszą drogą :) I tu rola mądrego rodzica aby umiał przekazać wartości. Inną bolączką naszych czasów jest niestety nadmierna ambicja i oczekiwania wobec pociech, ciągłe porównywanie i gonitwa za ocenami. Ale dzieci są mądre tylko uważajcie czego się uczą.

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 20

    Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

    Przy dziecku nie rozmawia się ani o pracy ani o nauczycielu ani o problemach. To, że tobie ktoś się nie podoba, nie znaczy że innym też nie. Ja o paniach z klas młodszych mam całkiem inne zdanie. Empatyczne, takie panie kwoki. Zresztą sam fakt, że podobno rodzice sami zapisują do konkretnych pań swoje dzieci i nie ma tak, że jakaś zostaje bez dzieciaków. Najważniejsze jest to żeby rodzic słuchał co do niego mówi nauczyciel, a nauczyciel słuchał co mówi rodzic i wspólnie szukali rozwiązań. Wszystkie zaległości i braki można zniwelować systematycznością. Sama coś na ten temat wiem. Moje dziecko miało problem z czytaniem. Nie oglądałąm się na nauczycielkę, ale codziennie świątek piątek ćwiczyłam z dzieckiem. Krótkie teksty z różnych książek. I?Sukces pięknie czyta. Nikt mi nie wmówi, że to powinna wyćwiczyć nauczycielka. Jak? 25 dzieci. Czytanie z każdym to cały dzień. Nie przeceniajmy roli szkoły. To my rodzice mamy ogromny wpływ na dziecko. Czym skorupka....

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 22

    Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

    No, moje takich problemów nie miały. Z dziećmi trzeba rozmawiać o wszystkim. Jeśli dziecko żali się na nauczyciela, rozmawiasz z innymi mamami i są te same problemy to sorry, ale nie da się zataić braku kompetencji nauczyciela.

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 27
    Treść posta czasowo wyłączonego z wyświetlania jest niedostępna.
    Ten post został czasowo wyłączony z wyświetlania. Zostanie przywrócony do wyświetlania, jeśli jest zgodny z Zasadami Forum. Kiedy post zostanie przywrócony do wyświetlania?
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 32

    Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

    Winni są wszyscy. Czasem rodzice, czasem dziecko a i czesto nauczyciel.

    Gość
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 34

    Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

    p.s. a nawet jeśli trzeba to po takim głosowaniu przez uczniów absolwentów i rodziców, nauczyciele powinni być wybierani co rok, jak trzeba to co rok zmieniani, moment by się nauczyli po co są w szkole, po co tam pracują, że mają uczyć a nie odwalać zajęcia i wiecznie być zajętymi czym innym, bo to co jest teraz to pomyłka, byłbym za tym jeśli ktoś coś takiego wprowadzi to podpisuję się pod tym dwoma rękami, i wiem komu jest nie na rękę takie rozwiązanie, tylko i wyłącznie nauczycielom nic nie umiejącym i odwalającym robotę, bo Ci kompetentni i mądrzy mogą spać spokojnie

    Gość_cała prawda
    Zgłoś
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 48

    Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

    Świetny nick, zresztą już Ci to mówiłem. A co powiesz na Farbiarnia Trupów Tęcza? To mój alias hehehe.

    Ten post jest sprzeczny z Zasadami Forum. Zwróć uwagę, że w poście znajduje się nadużcie opisane w Zasadach Forum:
    • w poście nie odniesiono się do tematu wątku ani do żadnego z poprzednich postów; aby wypowiedzieć się na nowy temat, należy rozpocząć nowy wątek.
    Zgodnie z Zasadami Forum każdy post sprzeczny z Zasadami Forum, jest wyłączany z wyświetlania. Jeśli jesteś autorem tego posta - prosimy wypowiadaj się na Forum zgodnie z jego zasadami. Zasadę wyłączania postów sprzecznych z Zasadami Forum stosujemy jednakowo wobec wszystkich Forumowiczów. Dzięki temu możemy utrzymać pozytywną atmosferę na Forum.
  • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 50

    Odp.: Dzieci-głąby (winna szkoła)

    Przecież nie można wszystkich wrzucać do jednego wora. Niektórzy dopiero w liceum dojrzewają do nauki. Przecież często ci super uczniowie w życiu dorosłym niczego nie osiągają, a ci przeciętni mają wyniki i do czegoś dochodzą.

    Gość
    Zgłoś
W tym wątku znajdują się 8 postów, które oczekują na weryfikację (m.in. sprawdzenie, czy są zgodne z Zasadami Forum; możesz wyświetlić wątek wraz z tymi postami).

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
"Ilando" Grzegorz Drogosz
Branża: Komputery
Dodaj firmę