O tym, że Poznań zniesie opłaty targowe, już w połowie września mówił prezydent Jacek Jaśkowiak.
- Będzie to duża ulga dla kupców. Opłata targowa jest dla sprzedawców dużym obciążeniem, stanowi prawie 50 proc. kosztów. Wpływy do miasta z opłaty targowej są coraz mniejsze, obecnie na poziomie 1,4 mln zł, jest tak, bo kupców jest coraz mniej. Chcemy zatrzymać kupców i przyciągnąć nowych - powiedział Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.
Kupcy z poznańskich targowisk do tej pory musieli wnosić dwie opłaty: czynsz za dzień pracy na danym straganie i także opłatę targową, która była formą podatku wpływającego do budżetu miasta. Od 1 stycznia 2016 r. Poznań zniesie opłaty targowe. Będzie to możliwe również dzięki uchwalonej przez sejm ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw.
Za zniesieniem opłaty targowej byli prawie wszyscy radni obecni na sesji, z wyjątkiem Dariusza Jaworskiego z Poznańskiego Ruchu Obywatelskiego, który wstrzymał się od głosu.
A u nas prawie 35 osób zatrudnionych w administracji i opłat co nie miara, do tego obcokrajowcy i do kasy miasta wpada około 100 tys./rok
Mamy takiego Prezydenta jakiegoście wybrali.
Takie uchwały mogą również zgłasxać radni PISu więc wina po równo dla każdego. Inna sprawa że jeden Poznań wiosny nie czyni.
może jeszcze nie weszła w kasę fiskalną z obrotu 20 000. To jak ma kasę czy nie????
już nie płaczcie, ze tak Wam źle i , że tyle płacicie, bo znam co najmniej 3 handlarzy, którzy własne domy z tego biznesu pobudowali bez kredytu a handlują drobnicą typu: skarpetki, majtki, czapki, torebki.