Czy regulamin jest pisany tylko dla wybranych sprzedawców przez pana dyrektora?
Panie dyrektorze już więcej nie spławi mnie pan tak jak dziś.
Nagłośnie temat w prasie i telewizji jak bedzie trzeba.
o pewnie pan sobie przyjechał 1 raz i chce miejsce najlepsze na targu a tu ludzie płacą rezerwacje całe lata
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
Regulamin to uchwala Rada Miasta. Jak ktoś jeździ po targowicy z towarem na wózku, zastawia innym uczciwie opłacone stragany i próbuje robić interes "NA CUDZEJ KRZYWDZIE", to niech się nie dziwi, że jest proszony o wybranie innego miejsca.
Nie przyjechałem pierwszy raz bo tez jestem z Ostrowca i juz handluję od ponad roku.
Bo tez jestem z Ostrowca i trzeba sciągać młodych z pomysłami do naszego miasta.
Juz wyjaśniam: ludzie handlują na zakazach i w miejscach handlowych i dla nich regulaminu nie ma a dla człowieka młodego nagle pojawia sie regulamin i straszy sie mandatami.
Panie dyrektorze ja sie nie boję dopóki inni będą stać tak to i ja będe jeżdził wózkiem tam gdzie chce.
Nie ma dobrych miejsc na bazarze. Są tylko sprzedawcy co mają żyłkę do handlu i wiedzą czym handlować. Ich znajdą i w rogu. Już taki parę lat temu był. Wszędzie pusto u niego wianuszek kupujących. Jak ktoś ma badziewie i się ceni na 80% zysku, to nawet w bramie na targowisku gdzie przechodzą wszyscy ludzie, nic nie utarguje.
Nie polecam kupować koszul w pierwszym rzędzie pomarańczówek od budki z warzywami. Starszy emeryt sprzedał mi koszule z wypaloną dziurą i jeszcze pieniędzy nie chciał oddać. NIE KUPUJCIE
Kto ma dobry towar.Przywożony z hurtowni a nie odkupiony od czarnych.
Jest miły,uprzejmy,zawsze uśmiechnięty to j/w gość napisał zawsze będzie miał klientów.
Wiadomo z wadą też się coś trafi i wtedy trzeba szanować klienta i wymienić,a zawsze do takiego wróci i jeszcze znajomym poleci.
A jak stoi taka jak jedna która nieraz stoi z ciuchami z miną jakby odbywała jakąś karę to nawet niemiło podejść i zapytać o cokolwiek i tacy chcą zarobić?
Sami odstraszają klientów a potem płaczą jak to źle,jakie zarobki małe.
Moja znajoma handluje od czterech lat i już drugi dom buduje.
Da się? Da!
Ha ha ciekawe czym handluje chyba tyłkiem i przez cztery lata buduje drugi dom zastanów sie co piszesz!!!
Nie smiej się, może handluje ziołem?
o albo ziołem bo innej opcji nie widze
bez jaj, domu z targowicy wystawić się nie da, nie teraz, może 10-15 lat temu .........
Przecież widziałeś co kupujesz, więc wina leży po twojej stronie. To nie sklep internetowy...
Jak sie nie da 2 domy w cztery lata.