Jak w tytule. Byłam wczoraj na zakupach a tam co puste wieszaki o godz 11, wczesniej to ciezko było ubranie przesunąc.Cos sie chyba pozmienialo na gorsze oczywiscie.Szkoda fajne ciuchy mozna było wygrzebac.
też się chciałam dowiedzieć o co chodzi z tym dyskontem ?? Zdarzało się że w czwartki, gdy jest po 1 zł, przychodziłam tam po 15 i można było kupić wiele ładnych rzeczy, teraz w dni kiedy jest nowy towar wieszaki są przebrane i zostają same nieciekawe rzeczy, czy możliwe że jakiś handlarz ma umowe z dyskontem i wybiera sobie rzeczy przed otwarciem ?
oj oj co się stało, handlary z głodu popadają
Domyślam się o co chodzi... Ciuchy do takich miasteczek jak Ostrowiec jadą z większych miast typu Warszawa, po tym jak tam nie zejdą. To, co nie zejdzie w Ostrowcu jedzie do Sienna na przykład, z sienna do jeszcze mniejszej dziury, a z dziury odzież trafia do Afryki, za darmo oczywiście... W Warszawie obecnie też gorszy towar. Podejrzewam, że generalnie w hurtowniach, które są głównie w Stolicy gorszy sezon.
nowy właściciel i nowe rządy
Do Goscia z 21.05; jeżeli ktoś sie nie zna niech lepiej się nie wypowiada , bo to są bzdury. A rzeczywiscie nowy własciciel..........
W mexie też nowy właściciel ?Wczoraj byłam i jakoś tak mało ludzi,nawet handlująca narzekała na brak towaru.
Mex i "piekarnia" na Pułankach należą do tej samej osoby.
zawsze dzien wczesniej przed tymi obniżkami 50% i po złotówce te panie co sprzatają przebieraja te rzeczy i zostawiają te po najnizszych cenach i średnie gatunkowo, zabieraja te najlepsze zeby potem je sprzedac drozej. Moim zdaniem jest to bardzo niesprawiedliwe, co to za przebieranie, jak jest towar to go sprzedawc przez cały tydzien ale nie bo przeciez lepiej oszukiwac zeby miec wiecej pieniedzy. Brak słow.....
Może i nowy właściciel, ale do Polski wysyłają ostatnio gorszy towar. W hurtowniach słabszy wybór, a ceny bez zmian.
Ten typ sprzedaży, to niestety, zejście na psy kupujących, a właściwie zepchnięcie ich na tą pozycję przez rządzących, ludzie kupują łachmany z biedy!
Te łachmany można kupować po złotówce.Zastanawiają mnie tłumy ludzi ,gdy na wieszakach rzeczy podniszczona po 15zł ,a ludzie biorą po dwa koszyki.Przecież na promocjach w sieciówkach można kupić tanie ciuszki,przymierzyć,dobrać rozmiar,kolor.No i najlepsze są te skrzynie z butami,ludzie pytają czy nie widziało się takiego buta,szarpią się ,koszmar.Ostatnio pani się mnie pytała czy nie widziałam drugiej skarpetki,a skarpetka kiedyś była biała,szok.Przecież skarpetki są po 3zł na targu.To jakis fetysz nosić znoszone ciuchy,bieliznę?Sama zaglądam,coraz rzadziej,bo niebezpiecznie bywa,ale rzadko cos kupuję bo ciuchy zniszczone,a kiedyś kupowałam nowe sukienki,bluzeczki po 10zł.Ostatnio byłam w tym nad pepco i kupiłam nowe spodnie za 12zł,naprawdę nowe.No i przymierzalnia chyba tam jest,choć ja nie przymierzam niepranych rzeczy.Najlepsze na pułankach są te panie co się rozbierają do bielizny i przymierzają przed lustrem,nawet jak jest po 1zł.
Dlaczego jesteś tak złośliwa???
Ludzie wszędzie szukają oszczędności, nawet jeżeli zaoszczędzą parę złotych, to dla nich już coś. Zauważ ile na jednych skarpetkach (o których napisałaś) można zaoszczędzić.
Jeżeli jesteś tym zniesmaczona, to dlaczego tam chodzisz? Piszesz że kupują łachmany, a parę zdań dalej piszesz, że ty też tam kupujesz. Żal...
Tak,kupuję,ale wybieram rzeczy niezniszczone,nie kupuję bielizny absolutnie,ponieważ wolę najtańsze majtki czy skarpetki niż używane.Kiedyś naprawdę udało mi się kupić dzieciom śliczne kurteczki i głównie tam się ubieraliśmy,bo fakt oszczędność ogromna,a kurtki fajniejsze niz w ostrowieckich sklepach.No i to rozbieranie się w sklepie też fajnie nie wygląda.Najlepsze są panie ,które biorą hurtowe ilosci,nawet z workiem widziałam pania i pakowała jak leci,później jeszcze sprzeda te ciuszki jak kupi po złotówce.A co do tych nieszczęsnych skarpetek to wiele się nie oszczędzi.
To chyba oczywiste, że te osoby, które kupują całe wory biorą to na handel. Też możesz tak robić zamiast krytykować. W tym mieście jest taka nędza że każdy sobie radzi jak może. Jak Ci nie pasuje to idź gdzie indziej.
A faktury biorą?Ciekawe gdzie to sprzedają?