Śmieszne z tą zamożnością :))
Nie ma to nic do rzeczy moje dziecko chodziło do PSP 1 teraz pójdzie do GP 1 ze względu na odległość od miejsca zamieszkania. Do zamożnej osoby to mi bardzo daleko, mało tego z moim dzieckiem do tej podstawówki chodziły dzieci z bardzo przeciętnych rodzin i miały bardzo wysokie wyniki w nauce. Zamożność ma tu naprawdę drugorzędną sprawę. W podstawówce nie potrzeba korków :) Na tym poziomie nauki spokojnie sam mogłem wszystko dziecku wytłumaczyć tylko trzeba znaleźć chwilę czasu.
Już od tamtego roku były klasy mieszane, tzn. dzieci z wyższą średnią i dzieci z niższą. Teraz wszystkie klasy są równe, nie A B C te najlepsze, tylko WSZYSTKIE są mieszane. Pół na pół, tzn, pół dzieci z wyróżnieniem i pół bez.
Moje dziecko miało w 6 kl. średnią 5,2 i nie jest w klasie ABC tylko dalszej, gdzie połowa była wyróżnionych.
Na jakiej podstawie twierdzi pani, ze kobieta z kolczykiem na twarzy to lalka barbie??? Obie panie z gimnazjum, które maja kolczyki to po pierwsze osoby dorosle ( i mogą byc przykładem dla młodziezy, ze kiedy DOROSNĄ, tez moga zadecydowac o tym, czy nosic kolczyk "na twarzy" czy gdziekolwiek indziej- w sumie nie ma w tym niczego złego), po drugie obie panie są świetnymi nauczycielkami i mają bardzo wysokie osiągnięcia dydaktyczno-wychowawcze, po trzecie konczyły wyzsze uczelnie z bardzo dobrymi wynikami (lalki barbie tez??? ), po czwarte nie nosza różowych ciuszków, a nawet gdyby nosily, to tez im wolno. Nie ma się czego czepic? Ostrowieckie myślenie mnie zabija....
Do osoby z godz. 0:50 po lekcjach są zajęcia dodatkowe z każdego przedmiotu ja nie rozumiałem chemii przychodziłem po lekcjach i się poprawiłem od razu
osoba z godz. 20:01 jest naprawdę śmieszna 40% uczniów to dzieci z zamożnych rodzin a pozostała część to dzieci z rodzin przeciętnych. Ja chodziłam do tej szkoły i zaliczałam się do tej części 40% ale moi rodzice nigdy nie wysłali mnie na korepetycja a moje sprawdziany semestralne przekraczały 75%, to zasługa kadry nauczycieli anie tego czy ktoś ma pieniądze czy nie. A pan chyba ma po prostu niezdolne lub leniwe dziecko jeżeli tak sądzi.
Czy bedzie podziała na klasy lepsze, czyli a,b, i gorsze jak d,e itd.?
Ponoć od zeszłego roku juz tego podziału nie ma , najwyżej w klasach a,b, c miejscowi a w klasach końcowych dokładaja tych z Wymysłowa i Janika i tam mimo wszystko poziom trochę niższy.