Ze zdziwieniem trafiłem przypadkowo na tym forum na kilka wątków , w których wylewa się wiadra pomyj na głowę Pani Anety Pierścińskiej. Nie znam tej pani z dobrze osobiście , ale czynienie jej zarzutu z częstej obecności w lokalnych mediach przy okazji zaangażowania na różnych polach działalności społecznej i zawodowej jest co najmniej niepoważne.W tym mieście nikt nie szanuje ludzi z inicjatywą , pomysłem , i wszędzie doszukuje się drugiego dna , jakiejś płytkiej chęci jedynie wypromowania własnej osoby i zrobienia kariery (chociaż z tego ostatniego też trudno czynić zarzut jeśli dąży się do celu uczciwą pracą).Jestem pewien,że tak rozległa działalność wymaga wielu wyrzeczeń i wiem,że często cierpi na tym życie osobiste, rodzina, przyjaciele więc należy chyba takich ludzi szanować i doceniać.W Ostrowcu jak widać trudno być chociaż ponadprzeciętnym , a wybitnym to już wręcz niemożliwe. Życzę tej pani jak najlepiej i mam nadzieję ,że chociaż ten wątek będzie wolny od prymitywnego hejtu i prostackiej zawiści.