Ale oani w kiosku zarabia w każdym mc jakieś grosze a rolnik co ma w zimę? Myślenie cię tak boli to noś luźniejsze spodnie bo coś cię uciska widać.
A Komorowski zlikwidował KRUS? Nie? Skoro nie zrobił tego w ciągu pięciu lat urzędowania to znaczy, że gdyby wygrał wybory też tego nie zrobi. Zresztą, to nie jest w kompetencjach prezydenta. Dziękuję za uwagę.
Prezydent może tylko podpisać lub nie stosowną ustawę przyjętą przez Parlament. Duda określił, że takiej nie podpisze. Komorowski wiedząc, że do niego decyzja nie należy na ten temat się nie wypowiada.
KRUS zostanie zlikwidowany jeśli w Parlamencie znajdą się partie typu PO nie PIS, SLD czy PSL. Teoretyczna koalicja partii Petru z PO poradziłaby sobie z tym problemem szybko i sprawnie, byleby te 231 głosów mieli.
aj waj, jaki biedny ten Komorowski.
W Sejmie od 8 lat siedzą jego koledzy z PO i nic nie potrafią zrobić....
ah ... zapomniałem... PIS im we wszystkim przeszkadza
PO w Sejmie nie miała większości ani w tej ani w poprzedniej kadencji. Większość to 231 mandatów.
Przeciw reformom w ubezpieczeniach rolniczych głosowali posłowie min. PSL, PIS, SLD
hehehe a komorowski za to na pewno zlikwiduje KRUS :-), Gość_drobny jako typowy agitator platformy nie potrafiłeś znaleźć już kompletnie NIC na Dudę, założyłeś jakiś śmieszny temat i pokazujesz tylko, że jesteś takim psem ogrodnika. A co jeśli Duda ma zamiar ZMNIEJSZYĆ składkę dla osób prowadzących jednoosobową działalność? To też by ciebie nie satysfakcjonowało, bo jako typowy wyborca PO nie chcesz, żeby wszyscy mieli dobrze, tylko wszyscy mieli tak źle jak ty, ale broń Boże nie lepiej...
Nikt, żadna partia nie zlikwiduje KRS-u.
PSL na to nie pozwoli. Bo PSL to takie coś, co się przyklei do każdego, byle tylko być u władzy. A oni kochają władzę. Kochają synekury. Wygra PiS - zawrze koalicję z PSL-em, wygra PO - również zaprosi PSL do koalicji. KRUS trwa i trwał będzie. Nadal my pracujący będziemy dopłacać do tego dziwoląga zwanego KRUS-em.
Krus powinien byc dla rolników najbiedniejszych, reszta ziemiastych powinna co miesiac płacic normalny ZUS.
I to mądre wyjście. Gdybym miał zapłacić zus to sprzedałbym moje 3ha ziemi, to byłoby nieopłacalne dla mnie. Jednak ludzie mają ziemi i po 60ha i dopłaty spore, ale i tyrać muszą. To nie nauczyciele, ze po 4h są w domciu i wakacje, ferie, święta wolne a jednak jemy to co wyprodukują więc troszkę szacunku.
A dodam, że rolnicy dziś też są wykształceni i muszą umieć sobie radzić, to nie budżetówka i stołeczek.
I batdzo dobrze, bo jak komuś działalność się niec opłaca to nie powinien jej prowadzić - a nie żądać od państwa dopłat. Każdy przedsiębiorca musi płacić ZUS a jak go nie stać to zwija interes. I z rolnikami powinno być tak samo. A nie dopłacać do drobnicy nierentownej i promować dziadostwo.
Duda dużo mówi - chłop lekką mowę ma faktycznie.
Z tego słowotoku jakoś nie mogę wyłowić, co kandydat mówi o prerogatywach prezydenta.
Jak do tej pory wszelkie obietnice składa jakby ubiegał się o fotel premiera. Kandydat Duda pytany, jak technicznie stworzy nam tę krainę szczęśliwości, krainę mlekiem i miodem płynącą - czyli skąd te dziesiątki miliardów wytrzaśnie, zmienia temat lub po prostu jak śmierdzący tchórz oddala się.
za to Komorowski... ah, same konkrety
he he he he he he eh ehe he ehe eh ehe hee eh he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he he :)
Tylko, że rolnik za to co wyprodukuje w okresie "nie zimowym" musi żyć cały rok, z tego musi robić opłaty, utrzymywać trzodę, maszyny (paliwo/opłaty) itd... a bywają też klęski żywiołowe, gdzie czasem ludzie dużo tracą albo i wszystkie uprawy. Ja mieszkam w mieście ale wiem, że wcale rolnicy nie mają tak łatwo a już na pewno nie te małe gospodarki mało hektarowe. Nie wincie rolników oto, że np ceny warzyw są duże...Rolnik mimo, że się naharuje przy tym zarabia najmniej, to pośrednicy ustalają tak duże ceny!!! Ja tam rolnikom wcale nie zazdroszczę.
Ja też nie. Mam znajomych na wsi i niestety zasuwają a w zimie cięzko zboże sprzedać za grosze. Dowalić im zus to = śmierć głodowa. Zus też powinien być uzależniony od dochodu.
Skoro rolnikom jest tak dobrze, to przecież Ci opłacający ZUS mogą sobie kupić kawałek ziemi i opłacać KRUS, kto komu zabroni. A prawda o dopłatach jest taka, że kiedyś ceny paliwa, energii były niższe, obwarowań Agencji, czy Inspektoratów Weterynarii i wiecznych kontroli z tym związanych nie było, za to ceny na skupach itp były wyższe. Jedno wchodzi w drugie, wtedy rolnikom żyło się lepiej, teraz szczęśliwy ten, kto nie ma strat. Dowalcie rolnikom ZUS, 3/4 z nich walnie ziemię w chol... i kupcie sobie warzywa, owoce, mięso i wszystko inne z zagranicy, zobaczymy, czy tak ładnie będzie Wam się płaciło.
Podatek dochodowy też by się przydał, nie tylko zmiana KRUSu na ZUS
Za to Komorowski zlikwiduje?