Ostrowiec Świętokrzyski - Widok na fragment miasta

Ostrowiec Świętokrzyski www.ostrowiecnr1.pl

Szukaj
Właściciel portalu


- Reklama -

Logowanie

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Zaloguj się, aby zbaczyć, kto jest teraz on-line.
Aktualna sonda
Czy jesteś za przeprowadzeniem w Ostrowcu Świętokrzyskim referendum odwołującego prezydenta miasta
Aby skorzystać
z mailingu, wpisz...
Korzystając z Portalu zgadzasz się na postanowienia Regulaminu.

Drugie dziecko

Ilość postów: 29 | Odsłon: 2665 | Najnowszy post | Post rozpoczynający
            • Odp.: Drugie dziecko

              jednak bycie jedynakiem - jak widać - nie posłużyło ci zbyt dobrze.

              skąd w tobie tyle frustracji ?

              my ci tutaj raczej nie pomożemy, ale są tacy, którzy będą ci w stanie pomóc.

              poszukaj w internecie, znajdziesz namiary.

              zdrowia życzę

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Drugie dziecko

                Nie zgadzam się z tobą 1:06. Nigdzie w tym poście nie widzę frustracji jedynaka, tylko własne przemyślenia i napisanie tego co czuje. Czy jedno czy dwoje czy więcej dzieci to powinna być decyzja rodziców. Samo wątek niezbyt dobrze świadczy o dojrzałości osoby zakładającej go. Czego oczekuje że potwierdzimy decyduj się lub no coś ty w tych czasach jeszcze jedno dziecko? Przecież to głupota. Jedni będą na tak inni na nie? Co policzy punkty jak w jakimś quizie? Ja mam jedno i z wiekiem żałuję. Ale to może egoistyczne podejście, bo syn ma swoje życie, widzimy się raz na miesiąc. On jakoś nie ubolewa, że jest jedynakiem. Przynajmniej na razie. Jednak sama nigdy nikogo bym nie namawiała na następne dziecko. To musi być wspólna decyzja albo po prostu tak wyjdzie ;) Pozdrawiam.

                Gość
                Zgłoś
                Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 20

              Odp.: Drugie dziecko

              Mądrze piszesz: Gość_zyciewciemnogrodzie.

              Mam starszego brata o 6 lat, z którym nie utrzymujemy kontaktów od 14. I co z tego, że gdzieś tam on jest? Mam syna jedynaka, który jest szczęśliwy i wychowujemy go odpowiedzialnie, by zawsze liczył na siebie i był zaradny.

              Gość_młodsza siostra
              Zgłoś
              Odpowiedz
              • Odp.: Drugie dziecko

                Gość z 1:06 o moje zdrowie psychiczne nie musisz się martwić, jest z nim wszystko w porządku. Dokładnie, gość z 7:55, to, że ktoś w ogóle pyta zgraję obcych ludzi o pomoc w podjęciu decyzji to jakieś chyba wasze mamusie (syczące na mnie z pogardą) fanaberie, nie wierzę, że żeby podjąć znaczącą dla siebie decyzję, trzeba mieć poklask wszystkich gości na forum, trochę dystansu i odrobinę odpowiedzialności wam życzę, pozdrawiam.

                Gość_zyciewciemnogrodzie
                Zgłoś
                Odpowiedz
                • Odp.: Drugie dziecko

                  po co zatem wogóle zabierasz głos w sprawie, którą uznajesz za fanaberię i wymysł "syczących mamusiek" (ach, ile w tobie empatii :) ?

                  żeby tylko coś powiedzieć ?

                  jeśli nie masz z kim - możemy o tym pogadać na forum :)

                  Gość
                  Zgłoś
                  Odpowiedz
                  • Odp.: Drugie dziecko

                    Mam znajomych, co mają jedno dziecko (ma już 8 lat), są ustawieni finansowo, prowadzą biznesik.

                    A na moje zapytanie, czy nie chcą drugiego dziecka, odpowiedzieli że raczej nie, tak to będzie wszystko dla jednego dziecka, a jakby było drugie, to jak podzielić ten majątek.

                    Dla mnie SZOK! Czyli całe życie tych ludzi kręci się wokół majątku!

                    I niestety tak jest w większości rodzin: pieniądze, majątek, spadek, itd.

                    A wiecie dlaczego w niektórych rodzinach źle żyje rodzeństwo??? Bo najczęściej chodzi właśnie o pieniądze!!!

                    Pieniądz rządzi tym światem - na nasze nieszczęście.

                    Gość_Meg
                    Zgłoś
                    Odpowiedz
                    • Odp.: Drugie dziecko

                      Meg ale czy to nie jest tak, że nam wiecznie mało. Po co mieszkanie w bloku jak trzeba 300 m kw zbudować? Po co jedno auto jak wypadałoby mieć 2 , bo Ostrowiec to wielka metropolia i tylko autem trzeba się poruszać. A tak na serio to tu na forum czytam wątki jacy to niesprawiedliwi rodzice , dziadkowie bo tylko córkę czy syna uważają albo ich dzieci.

                      Gość
                      Zgłoś
                      Odpowiedz
            • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 28

              Odp.: Drugie dziecko

              Akurat to stare ludowe porzekadło mówiące że każde dziecko przynosi swój bochenek chleba sprawdza się w rzeczywistości i przekonałam się o tym na własnej skórze. Jeśli ktoś myśli o drugim czy kolejnym dziecku to mogę go tyloo zachęcić bo nie ma się czego bać.

              Gość
              Zgłoś
              Odpowiedz
        • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 26

          Odp.: Drugie dziecko

          Paradoksalnie przy drugim dziecku na więcej mnie stać, niż jak miałam jedno. Nie głupiałam kupując niemowlakowi firmowe po 12 zł para czy pajacyki po 76zł różniące się od tych tańszych tylko metką. Ja widzę różnicę w zachowaniu starszego dziecka, a to jest dla mnie najważniesze. Jedynak może nie jest nieszcześiwy, bo dlaczego by miał być, skoro nie zna innego życia, ale jest trochę inny od dzieci, które mają rodzeństwo. Bardzo łatwo tę różnicę wieku zauważyć na placu zabaw.A i rodzice takiego jedynaka są mocno przewrażliwieni i roszczeniowi. Widzę same minusy w posiadaniu jednego dziecka.

          Gość
          Zgłoś
          Odpowiedz
          • Odp.: Drugie dziecko

            firmowe skarpetki po 12zł*

            Gość
            Zgłoś
            Odpowiedz
    • Post nadrzędny dla poniższego tego posta o numerze 29

      Odp.: Drugie dziecko

      Znam kilka osób które miały tylko jedno ukochane dziecko i do dziś odwiedzają groby swoich dzieci i innych nie mają bo było już za późno.

      Mój wuj nie był jedynym dzieckiem ale dużo młodszym od swojej siostry kilka miesięcy przed jej ślubem zginął w wypadku,dziadkowie zaryzykowali po 40 i dostali od losu córkę która nie zrekompensowała utraconego syna.Mój kolega miał 11 lat gdy zginął w wypadku w domu został młodszy chłopak co roku odwiedzam jego grób na długiej.

      Syn znajomej miał 18 lat gdy popełnił samobójstwo,drugiej zakończył życie na wymarzonym motorze,Tomek się utopił jak miał około 20 lat,zamordowana Beata ze słonka trudno mi teraz wszystkich sobie przypomnieć ale bardzo często to były jedyne dzieci i została tylko pustka,warto ten aspekt brać pod uwagę.

      Czlowiek
      Zgłoś
      Odpowiedz

- Reklama -
- Ogłoszenie społeczne -

- Reklama -

- Reklama -
- Reklama -
- Reklama -
Losowa firma:
Salon Kosmetyczny Agata Żelazowska
Branża: Kosmetyczne salony
Dodaj firmę