oj tak ,koszone ogórki dobre,ale koszone
A ja wolę korniszonki. Da ktoś dobry przepis na takie słodko kwaśne i ostre?
Pani "działkowiczko" a niema Pani może buraków na sprzedaż? Jeżeli tak to w jakiej cenie?
Mam,ale drobne.
drobne najlepsze. jaka cena?
tzn ? i jaka cena ?
dZIAŁKOWICZKO jeśli nie sprzedałaś dziś jeszcze ogórków i są świeże, poproszę o kontakt, przyjechałabym koło 13-14.
Niestety, dziś już sprzedane. Udało mi się uzbierać 10 kg. następny zbiór myślę , że będzie w piątek. Jeśli jest Pani zainteresowana proszę o nr tel.
Nie da nikt przepisu na ogorki konserwowe
Ja jadłam u kogoś dobre korniszony i wzięłam przepis.
1 szklanka octu
3 szklanki wody
3/4 szklanki cukru
1 łyżka soli
i do każdego słoika liść laurowy, troszkę pieprzu w ziarnkach, troszkę gorczycy i odrobinę majeranku.
To chyba słodkie i ostre? Takiego przepisu szukam, ale boję się już robić, bo póki co mam kilka słoików miękkich ogórów. Chyba kupiłam stare/
Zawsze robię ogórki małosolne i jeszcze mi się nie zdarzyło,aby były miękkie to samo korniszony czy na ostro czy w innych postaciach, a bardzo lubię eksperymenty, coś nowego, nieznane przepisy i każdy był zachwycony jak kosztował.
16:58 mnie też się nie zdarzyło dopóki nie kupiłam na Rosochach ogórków, po prostu musiały być stare, bo tak miękkich konserwowych i pustych jak żyję nie widziałam.
22.30 to nie widziałaś co kupujesz i jak wyglądają ogórki z których będziesz robić przetwory? dziwne może w sklepie kupiłaś gotowe.
Kupowałam w worku, tak jak tego kota przysłowiowego. Po 3zł aż złą jestem na niego. Nic, omijam go szerokim łukiem jak idę w stronę leclerka. Nikt ci nie pozwoli wybrać a jakie świeże, jakie dobre, tak zachwalają...
Może za dużo w nich chemii?
Ja zawsze sama sobie wybieram ogórki. Sprawdzam każdego z osobna czy jest twardy.
12: 50 a gdzie tak sprawdzasz? Co niektórzy pisza, ze towar posaje sprzedawca i masz co drugi owoc, warzywko zgnite, cena z du..py bo wagę zasłonią. Oszustwo w biały dzień. Rzadko kto pozwala bez focha na przebieranie ale ceny mają niezłe. Jeszcze foch jak starsza pani zapytała, czemu jabłka po 3,5, pan się zdenerwował nie na żarty.