W całym województwie buduje się drogi wojewódzkie. Powstają obwodnice miast. Nie miasta je budują tylko marszałek. Np. Staszów teraz będzie miał obwodnicę. Mało tego te nowe drogi, które tu powstają są szersze, pobocza mają tzw utrwaloną bitumicznie powierzchniowo opaskę. W przypadku Ostrowcu wszystko jest inaczej. Dość ,że na drogi trzeba czekać wieki i na samym koncu powstaną. To jak zrobią to jest najmniejszy wysiłek. Odcinek z Kielc do Nowej Słupi poszerzany. Od Nowej Słupi zwykła, wąska droga. Remont drogi był wojewódzkiej a na terenie miasta od żenującego ronda na starej hucie do ronda koło THM tego odcinka nie wyremontowali. To samo odcinek od Tabexu Ozmo do wiaduktu nowego na Sandomierskiej. Nie wspomnę o drogach na terenie miasta i do Bałtowskiej i do Bałtowa, gdzie jest zwykła szerokość drogi bez opaski.
Nie ma i nie było i nie będzie tutaj gospodarza. Miasto ludzi starych i fatalnej władzy.
Ale mamy pięknego zajączka na Rynku i 2 jaja pod THM
A kogo to tutaj obchodzi-przecież starosta i prezydent maja swoje własne małe państewka i w nich są zakochani a nie w mieście które daje im wyżerkę i spokój duszy. Od wielu lat na walce starosty i prezydenta korzystają władze z |Kielc a szczególnie w rąbek czesany marszałek. I dopuki ta walka podjazdowa trwa Ostrowiec idzie na dno. Oby tylko osiadł na dnie piaszczystym a nie zamulonym bo wtedy już nikt go nie wygrzebie
trzeba zorganizować marsz przeciw nieudolnej wladzy w ostrowcu
Taaaa a jaki jest syf na Waryńskiego